KOKOSOWY ZAWRÓT GŁOWY..
Czerwiec 21, 2017

KOKOSOWY ZAWRÓT GŁOWY..

 Dobry wszystkim 😉 Jak się macie? Jak pogoda u Was? Jak samopoczucie w ta zmienną pogodę? U mnie nie obyło się bez tabletki przeciwbólowej. W dalszym ciągu czekam na to wymarzone słońce i relaks na balkonie.
Jak wiecie w moim mieszkaniu nie ma możliwości, aby się coś nie paliło.
Jak nie kurczak w piekarniku to z pewnością coś ze sklepu internetowego e-candlelove.pl 
Maniakiem zostałam i chyba już nim będę, bo warto mieć coś małego co sprawia na tyle radości. Chociażby jeden maluśki wosk, a uciechy co nie miara.
Ostatnimi czasy korzystam nie tylko z dobroci zapachów rozgrzanym ognie ale i tych ,,stacjonarnych”.
Jakiś czas temu na moim blogu mogliście przeczytać na temat pałeczek zapachowych od marki Yankee Candle, które przypadły mi bardzo do gustu.
Dzisiaj natomiast przychodzę z kolejnym zapachem do naszego gniazda, a mianowicie z kuleczkami Black Coconut również od marki Yankee Candle ze sklepu internetowego e-cadlelove.pl
Kulki o zapachu kokosa, czyli czegoś co bardzo lubię. Są intensywne, ale wiadomo, że jest to uzależnione od powierzchni jaką będą musiały się zaopiekować.Woń kokosa jest przyjemna i mnie osobiście nie drażni.
Moim zdaniem bardzo fajne rozwiązanie dla osób posiadających dzieci lub np. zwierzęta, których wszędzie pełno.
Jestem ciekawa czy w Waszych mieszkaniach lub domach królują tylko zapachy wosków, świec czy korzystacie również z zapachów bez użycia ognia. Czekam na info:)
Zapraszam na mojego Instagrama obserwujcie i bądźcie na bieżąco.
Czerwiec 21, 2017

LEKKOSC PO SWIETACH..?

Dzień dobry wszystkim zgromadzonym 😉
Uff jak dobrze ze dzisiaj czwartek, jutro piatek i moge rozpoczac swietowanie weekendu;)
Planow sporo zarowno na sobote jak i na niedziele.. Zobaczymy jak z realizacja..
Za oknem? Armagedon.. Raz pada, raz wieje, raz przez chmury przebija sie slonce, a za chwile mam nadzieję nie będzie padał śnieg..
Czekam juz na piekna wiosne, ktora pobudzi do zycia, doda energii i wiekszego optymizmu..
W zasadzie odkad zaczeelam palic swiece czy woski uznalam, ze jezeli otwarte sa okna lub balkon to bez sensu zuzywac te cudownosci skoro za chwile ich zapach ucieknie oknem:(
Chcialabym przedstawic Wam moje lekkie zapachy, ktore dostepne sa w sklepie online www.e-candlelove.com Zapachy maja w sobie cos co mnie zaintrygowalo, ale jednoczesnie bardzo przypadlo do gustu. Mowa tu o trzech zapachach od marki Yankee Candle Fluffy Towels, Angels’sWings, a takze Shea Butter.
Pierwszy z nich to moj faworyt  Fluffy Towels od marki Yankee Candle. Swiezy, intensywny, ale delikatnie pudrowy. Mysle, ze jest to zapach dla milosnikow porzadku, czystosci i  idealnej zyciowej przestrzenni zyciowej. Yankee Candle Fluffy Towels przypadlo mi od razu do gustu.
Kolejnym jest sampler od marki Yankee Candle o zapachu Angel’s Wings, ktory swoja mieszanka nut przenika przez nasze mieszkanie nadaje mu delikatny powiew wolnosci i delikatosci.  Bardzo przyjemny zapach moim zdaniem dla milosnikow lekkich zapachow.
A ostatnim z moich lekkich zapachow jest Shea Butter od marki Yankee Candle. Zapach słodki, ale moim zdaniem bardzo otulajacy, ciepły i delikatny. Moim zdaniem nadaje się na chłodne dni ocieplajac powietrze przynajmniej wewnątrz. Wosk dostępny oczywiście w sklepie online e-candlelove.pl
Wszystkie opinie są mojego autorstwa, a woski te i wiiele innych w sklepie online e-candlelove.pl
Zapraszam na instagram www.instagram.com/agulecgadulec
Buziaki ; *
Czerwiec 21, 2017

DRUGI DZIEŃ WIOSNY..

Hej.. Wczoraj był pierwszy dzień wiosny.. Pogoda była nawet ok.. A dzisiaj? Istna jesienna szaruga z dodatkiem wiatru i deszczu, który nie umila. Mój organizm dzisiaj odmówił posłuszeństwa.. Ból głowy jaki mi ostatnio towarzyszy to istna makabra. Też jesteście tacy wrażliwi na każdą zmianę pogody?
Ale żeby nie było to dzisiaj staram się myśleć pozytywnie, a podobno istnieje coś takiego jak przyciąganie;) Może i kalendarzowa wiosna, może i za oknem jesień, ale za to w sercu istne lato i wyczekiwanie do słonecznej pogody i chwili urlopu.
Jak już wiecie jestem maniakiem jeżeli chodzi o zapachy. Lubie kiedy w moim domu roznosi się woń czegoś pięknego, subtelnego z dodatkiem charakteru, czyli zapachy w postaci świec i wosków. Uwielbiam.
Dzisiaj nie przychodzę do Was z wiosennym, a iście wakacyjnym postem, który wprowadzi Was w błogi stan mam nadzieje i ogromne wyczekiwanie ciepła, a to wszystko w związku z asortymentem sklepu online www.e-candlelove.pl, który przyczynił się, że moja obsesja postępuje.
Postanowiłam ze swojej kolekcji wybrać trzy zapachy, które kojarzą mi się iście z latem, słońcem, pogodą, radością i wszystkim co najlepsze.
Pierwszy z nich to Riviera Escape sampler od marki Yankee Candle, który wprawia mnie w dobry nastrój jeszcze przed rozpaleniem, a po zobaczeniu jego etykietki. Piękna lazurowa woda, kwitnące kwiaty na balkonie pensjonatu i szum fal, który kołysze nas do snu.. Zapach zdecydowanie budzi mnie i sprawia, ze moje nostalgiczne samopoczucie zmienia się o 180 stopni.
Kolejnym zapachem, który wybrałam do tego postu jest Sunset Breeze sampler od marki Yankee Candle, który pachnie gorącym piaskiem, słońcem i bursztynową opalenizną. Idealnie podkreśla zachód słońca nad morzem, kiedy wszystko jest złote, a niebo staje się koloru pomarańczy. Pięknie podbija letni klimat, za którym tak bardzo tęsknie, ale na szczęście na ratunek zawsze przyjdzie sklep online www.e-candlelove.pl, który nie takie cuda posiada.
Czymże byłoby lato bez ulubionych lodów? Kto z nas przez całe wakacje nie jadł chociaż raz malinowego sorbetu czy ulubionych waniliowych? Nie znam ludzi, którzy lodów nie lubią. Uwielbiam lody z dodatkiem owoców i o dziwo te słodko słone również. Summer Scoop to połączenie lodów waniliowo malinowych z owocami i wafelkiem, który nadaje dodatkowej słodyczy. Wosk od marki Yankee Candle jest udekorowaniem jak dla mnie lata i pierwszych stoisk, w których sprzedawane są najlepsze lody w mieście.
Podzielcie się ze mna swoimi ulubionymi zapachami. Jestem bardzo ciekawa jakie preferujecie najbardziej, a które zdecydowanie nie przypadły Wam do gustu:)
Pozdrawiam i zapraszam na swojego instagrama ;*
Czerwiec 21, 2017

COSTAL LIVING..

Hej..
Dzisiaj juz czwartek. Za chwile kolejny weekend, za chwile koniec marca, za chwile wiosna.. A wiec postanowilam pokombinowac z wlosami, zmienic cos, odswiezyc, przeciez cos sie od zycia nalezy. Ten tydzien dla mnie okazal sie bardzo pracowity, a wcale tak sie nie zapowiadal, ale to bardzo dobrze ostatnio zrobilo jest juz coraz cieplej, ale jakas rozkapryszona ta pogoda raz slonce, raz deszcz, dzisiaj nawet chwila sniegu z deszczem.
Tak na prawde wiosna zbliza sie wielkimi krokami, a razem  nia cieple klimaty, ktore mozna zauwazyc w nowej kolekcji woskow Yankee Candle ktora z powodzeniem mozecie dostac na stronie sklepu online www.e-candlelove.pl.
W sklad kolekcji Costal Living, w ktorego sklad wchodza cztery niepowtarzalne zapachy: Sea Air, Garden by the Sea, Driftwood i zapach o nazwie calej kolekcji Coastal Living.
Kazdy z nich jest inny, niepowtarzalny, wyjatkowy. Pierwszy to wosk od marki Yankee Candle Sea Air. Swiezy zapach wolnosci, zapach przyjemnosci, blekitnego nieba i wyczekanego relaksu. Delikatne nuty tworzace calosc, ktore w mieszkaniu cudownie sie roznosza i pozostawiaja szczypte swiezosci, a takze ogromnej energii, ktora daje ogromnego kopa do dzialania.
Do kolekcji Coastal Living nalezy rowniez Driftwood, czyli mokry konar drzewny, ktory zostal wyrzucony na brzeg przez morze i dotkniety promieniami slonca. Zapach intensywny, ale jednoczesnie specyficzny i majacy swoich wielbicieli. Bardzo przypadl mi do gustu.
Garden by the Sea to zapach idealny, ktory moim zdaniem najlepiej oddaje nadchodzace lato, plaze, slonce i tarasowe ogrody w pensjonatach, w ktory bedziemy spedzac czas relaksu, regeneracji i zbierac sily na kolejne miesiace az do kolejnego urlopu. Nuty kwiatowe, ale z dodatkiem powiewu morskiej bryzy, ktora jest wisienka na torcie. Idealny na male jak i srednie powierzchnie, w ktorych pozostawi bardzo przyjemna won.
I ostatnim zapachem z calej kolekcji jest Coastal Living. Marka Yankee Candle tym razem postawila na nuty roslinne, sol morska i powiew zimnego sztormu wraz z sypiacym, goracym piachem, w ktorym stopy zapadaja sie po pierwszym kroku. Zapach orzezwiajacy, przyjemny i wprawiajacy w dobre samopoczucie przynajmniej moja osobe.
To juz wszystkie zapachy jakie przygotowala marka Yankee Candle w tej kolekcji. Wszystkie wyjatkowe i piekne na swoj sposob, ale zapewne kazdy z Was znajdzie swoj, jedyny, ukochany, w ktorym zakocha sie bez pamieci i przy okazji odwiedzi sklep online www.e-candlelove.pl w ktorm nowej kolekcji jest pod dostatkiem.
Wpadajcie na instagrama, obserwujcie i serduszkujcie ♡♡♡
Czerwiec 21, 2017

Stressed Out

Czasami jakiś zapach sprawia, że wracam do czasów, kiedy byłem dzieckiem,
Jak to jest, że nigdy nie potrafię określić skąd dochodzi?
Gdybym kiedyś go znalazł, zrobiłbym z niego świecę.
Czy macie zapachy, które kojarzą się wam z dzieciństwem? Głupie pytanie, na pewno tak. Czy są to zapachy, które potraficie nazwać, czy może raczej takie, które przywołują wspomnienia, ale wymykają się nazwom?
Zarówno Yankee Candle, jak i Kringle Candle stworzyły zapachy domowe. Propozycje obu firm przypadły mi do gustu. Pachną po prostu – nie ma co próbować znaleźć bardziej wyrafinowane określenie – znajomo. Przyjemnie, sympatycznie, poprawiają nastrój i uprzyjemniają atmosferę.
Home Sweet Home Yankee Candle pachnie jak słodka herbata z dodatkiem cynamonu, a jakby tego było mało: można wyczuć w nim nutę wanilii. Przypomina spokojne popołudnia z czasów dzieciństwa, kiedy przez okna wpadało do pokoju złote słońce.
Welcome Home Kringle Candle to zupełnie inny zapach. To przede wszystkim mieszanka aromatycznych przypraw. Pachnie też trochę jak ogień w kominku. To ciepły, znajomy zapach, który budzi we mnie uczucie powrotu do domu. Jest bardzo oryginalny i przyciągający uwagę, ma w sobie coś niesamowitego.
Soft Blanket Yankee Candle to zapach-legenda. Zanim trafił do mnie samplerek o tym zapachu, dużo o nim słyszałam i obawiałam się, że nabrałam co do niego zbyt wysokich oczekiwań. Na szczęście wcale tak nie było – jest tak ładny i miły, jak go opisują. Dla mnie to taki niemowlęcy zapach, dający poczucie bezpieczeństwa. Tak przytulnie może być tylko w domu.
Każdy z tych zapachów polubiłam i z pewnością często będę do nich wracać. Najlepiej zaopatrzyć się w nie w niezastąpionym internetowym sklepie e-candlelove, gdzie znaleźć można nie tylko te, ale i wiele innych cudeniek.
Autor:
Czerwiec 21, 2017

WEDDING DAY..

Hej.. Dzisiaj koniec weekendu, a ja nie wiem kiedy mi minęła sobota o piątku nie wspominając. Szybko leci ten szalony czas.
Szybciej niż mi się wydawało. Pamiętam jakby zabawa sylwestrowa była wczoraj, a to już kolejny miesiąc.
Ten post nie będzie czysta marudą, ale pierwszym postem o tematyce ślubnej. Tak jak obiecałam.
Czas leci, zaraz będzie lato, po lecie zima, po zimie kolejne lato i piękny dla nas czas.
Wczoraj postanowiliśmy zając się organizacja naszego dnia.
Jednak delikatnie mówiąc oferty zespołów jakie widzieliśmy wołają o pomstę do nieba, ale rzecz jasna są gusta i guściki.
Zdecydowanie szukaliśmy młodych ludzi, z pomysłem, talentem i przede wszystkim nie fałszujących 😉
Hmm dla nas to jest podstawa czy to tak wiele? Po wczorajszych poszukiwaniach stwierdziliśmy, że chyba tak.
Kolejne decyzje zapadły i stwierdzam, ze czas do naszego wesela będzie idealnym treningiem, mającym na celu organizacje sobie czasu, tak żeby wystarczyło go na wszystko w tym na odpoczynek również.
 Zaproszenia, zespół, ksiądz, fotograf, kamerzysta, sukienka, kwiaty, garnitur i wiele innych spraw do załatwienia, który w tym roku będą nam towarzyszyły na co dzień.
Fotografa możemy odhaczyć, zaproszenia mniej więcej wiemy jakie chcemy, sukienki projekt rodzi się w głowie, a reszta pozostaje pod jednym, wielkim znakiem zapytania.
Dla mnie przygotowania do ślubu są czasem radości, zbliżającego się nowego rozdziału, ale również przeplecionego relaksu, bo przecież na wszystko trzeba naleźć czas, a zmęczeni Państwo Młodzi raczej nie będą atrakcyjny w swoim dniu.
Dzięki sklepowi online  e-candlelove.pl postanowiłam zaproponować Wam zapach dnia ślubu.
Wedding Day od marki Yanke Candle to zdecydowany faworyt na dzień naszego ślubu.
Jeżeli znalazłabym perfumy o takim zapachu to towarzyszyłyby mi niczym rodzina i przyjaciele w tym, że ważnym dla nas dniu.
Delikatne róże, które zostały wkomponowane w stos emocji, wzruszeń i adrenaliny jak podczas najważniejszego meczu dla piłkarza. Zapach delikatny, ale mający w sobie to nieopisane,,coś” co sprawia, że nie nudzi się i staje się faworytem. Myślę, że jest to idealny zapach do salonu, w którym będą gromadzić się goście przed ślubną ceremonią. Fantastyczny zapach mający w sobie przede wszystkim ogrom klasy i elegancji.
Planowanie ślubu jest ogromnym wyzwaniem, nie tylko ze względu na wiele spraw jakie trzeba zorganizować, ale również dla młodych, którzy podczas wybierania zaproszeń czy kwiatów musza trzymać nerwy na wodzy i starać się, aby za wszelką cenę do ślubu jednak doszło 😉
Buziaki dla przyszłych małżonków, ale i dla tych, którzy w najbliższym sezonie weselnym będą sie weselić:)
Zapraszam na swojego INSTAGRAMA!! ;*
Marzec 11, 2017

I am the Voice

Summer Peach, Yankee Candle

W promieniach złotego słońca wszystko wydaje się prostsze i lepsze. Lato to zapachy słodkie, świeże i dodające energii, przede wszystkim takie, w których dominują owocowe nuty. Summer Peach Yankee Candle, który jest udanym odwzorowaniem aromatu soczystych, dojrzałych brzoskwiń śmiało może reprezentować tę porę roku.
Cosy By The Fire, Yankee Candle

Czy można mówić o prawdziwej jesieni, jeśli pozbawimy ją radości płynącej z siedzenia przy ognisku? Cosy By The Fire Yankee Candle to zapach nietypowy, jest bardzo specyficzny i pachnie po prostu jesiennym ogniskiem. Nie każdy musi lubić ten zapach, ale założę się, że tym, którzy kochają ogniska spodobają się wspomnienia, które Cosy By The Fire przywołuje.
Mroźne powietrze, które szczypie w policzki i w nos, skrzący się śnieg, skrzypiący pod butami. Pachnące lodowatą świeżością powietrze, które zamarza z każdym wdechem. I cisza – spokojna, kojąca cisza, która pozwala w samotności oddać się rozmyślaniom. Sparkling Snow Yankee Candle znakomicie przywołuje wszystkie te wrażenie obecne w idealnych, zimowych spacerach.
Garden Sweet Pea, Yankee Candle
Zapach pełen życia, świeży, nowy, pobudzający do działania. Wystarczy zamknąć oczy, by pod powiekami zobaczyć mnóstwo przeplatających się z sobą barw. Nie trzeba wiele wyobraźni, żeby poczuć promienie słońca, składające nam delikatny pocałunek na czubku nosa. Garden Sweet Pea Yankee Candle jest esencją wiosny. Dlaczego by nie ulec impulsowi i nie pobiec między polami razem z wiatrem, czerpiąc siłę z budzącego się po raz kolejny do życia świata?
Wszystkie przedstawione we wpisie zapachy można znaleźć w internetowym sklepie e-candlelove.
Marzec 11, 2017

Po męsku według Kringle Candle

IMG_20170226_141810.jpgKochani, nadszedł nasz upragniony weekend po ciężkim tygodniu pracy, więc dziś przyszedł czas na długi odpoczynek i same przyjemności. Dlatego ten weekend spędzimy po męsku według Kringle Candle, czyli weźmiemy pod lupę nasze ukochane zapachy. Kawa już naszykowana? Gotowi na małe, męskie szaleństwo, które dziś Wam zaproponuję? Zapraszam na Wpis spod męskiego oka!
Zapewne każdy z nas, kto już miał przygodę z woskami czy zapachowymi świeczkami zna takie firmy jak Yankee Candle czy właśnie Kringle Candle, o których dziś tutaj będzie mowa. Ale czy znacie zapach świeżego pieczywa, męskich perfum bądź cynamonu? Zapewne tak, ale te zapachy są perfekcyjnie odwzorowane.

Ci co spotkali się z tą marką wiedzą już, że oprócz świec czy wosków marka Kringle Candle do przetestowania w swojej ofercie posiada także małe świeczuszki tak zwane daylighty, które są znacznie tańsze od dużych, zapachowych świec. Dzięki takim świeczuszkom możemy niedrogim kosztem przetestować wybrany przez nas zapach. Markę Kringle Candle znajdziemy w internetowym sklepie e-candlelove, ale o tym później. Z serii po męsku jako pierwszy zapach wybrałam właśnie daylight Archives. Małe cudo w plastikowym pudełeczku, w którym zamknięty jest piękny zapach męskich perfum. Archiwalne nuty zamknięte w tym pudełeczku wieczorem stworzą nam niepowtarzalny klimat, np. przy kolacji ze świecami dopełni każdy szczegół, a nasz kobiecy zmysł uwodzi przepięknym delikatnym, choć jednocześnie mocnym zapachem. Na ten zapach trzeba bardzo uważać, ponieważ może on szybko wpisać się na listę tych nielubianych. Powinno używać się go stonowanie, czyli dosłownie pół godzinki w zupełności wystarczy na jego palenie.

img_20170226_142226Już wiecie, że moje spotkanie z tą marką nie skończy się na kilku zapachach, o których dziś tutaj jest mowa, a mam zamiar wytestować ich znacznie więcej. Marka Kringle Candle jak już wiecie słynie ze swojej intensywności, którą ja bardzo lubię i jeszcze nie było takiego zapachu, który by mi się nie spodobał. Dlatego jako drugi zapach pod lupę wzięłam Fresh Baked Bread w formie wosku. Tym razem ten zapach zaskoczył mnie z zupełnie innej strony, która również bardzo mi się spodobała. Mimo delikatności tego zapachu, wystarczy odrobina wosku w kominku, a zapach momentalnie rozprzestrzeni się w pomieszczeniu, w którym palimy Fresh Baked Bread. Ten wosk przypomina mi zapach świeżego pieczywa, po które chodziłam z babcią w letnich porankach, jak wyjeżdżałam na całe wakacyjne tygodnie na działkę. Wycieczki do młyna, gdzie świeżo mielona mąka rozsypana była po drewnianych podłogach, a wyjmowane pieczywo prosto z pieca sprawiało mi ogromną przyjemność. Pamiętam jak wychodząc z młyna ciepłe pieczywo wkładałyśmy z babcią do wiklinowego kosza, po czym przykrywałyśmy je biało czerwoną ściereczką w kratkę. Ten zapach świetnie przypomina mi te dni, a także sprawdzi się nie tylko w zimowe poranki, ale również w te letnie jak i przy jeszcze ciepłej kawie.

img_20170226_142052Kolejny zapach, który zaskoczył mnie swą delikatnością jest wosk Cinnamon Bark, choć przyznam Wam szczerze, że wąchając na sucho nie spodobał mi się. Jednak, nigdy nie oceniam wosku po tym jak pachnie na sucho, lecz dopiero po odpaleniu go w kominku. Cinnamn jest przyprawą korzenną, co już wszyscy dobrze wiemy. Wiemy także, że świetnie sprawdza się w okresie świątecznym i przy tym zostańmy. Cinnamon Bark, jest zapachem, który przypomni krzątającą się mamę po kuchni. Mamę, która piecze cynamonowe ciasteczka i podśpiewuje kolędy w raz z grającym radiem z pokoju. Nic tak nie wyciszy przedświątecznej gorączki jak zapach cynamonu, który na prawdę sprawdzi się przy tym idealnie.

img_20170227_124455

 

 

Na samym końcu chcę Wam przedstawić zapach dużej świecy Lumberajck Kringle Candle. Choć odpaliłam ją jako pierwszą z tej serii to stwierdziłam, że zrobię z niej wisienkę na torcie :). Nad tą świecą długo się zastanawiałam, gdyż słyszałam, że wosk po odpaleniu robi się żółty i brzydki, a świeca wcale nie pachnie. Faktycznie, biały wosk po odpaleniu robi się nieciekawy dla naszego oka, jednak ta świeca na dużej powierzchni sprawdziła się bez żadnych zastrzeżeń, co miło mnie zaskoczyło. Jej zapach szybko rozprzestrzenił się po moim saloniku, a po zapachu jakim jest Lumberajck można wyzuć bijące ciepło. Mieszanka drzewa cedrowego z ciepłym piżmem zdecydowanie trafiła w mój gust. Świeca nada się na to wieczory z ciepłym kocem w tle skwierczącego kominka. Zapach przypomni także te zimowe pornki w lesnym domku, wiec czego wiecej mozna chcec od takiego zapachu? Zapach jest sam w sobie idealny :).

A już w przyszłym tygodniu urządzimy sobie domowe SPA z Yankee Candle.
Zapraszam!

Autor: Karmelizovana

Marzec 4, 2017

Czyżby zbliżała się wiosna?

Witam Szanownych czytelników:)
Czy Wy również wyczuwacie w powietrzu wiosnę, która małymi krokami się do nas zbliża?
 Dla mnie chyba nie długo skończy się era grubej, ciężkiej, zimowej kurtki. Dzisiaj było pięknie mimo wiatru, który rozwiewał włosy było wręcz idealnie jak na wiosenne przejawy.
Bardzo lubię wiosnę. Jest to czas, w którym wszystko budzi się do życia, co sprawia, że mam więcej energii, chęci do działania i wewnętrznego zapału. Zobaczymy jak będzie w tym roku.
Dla mnie wiosna to również szał zapachów i to nie tylko tych, których używam wychodząc rano do pracy, ale przede wszystkim tych, które roznoszą się po moim mieszkaniu.
Zdecydowanie zapachy otulające jesienno zimowe zostają zamienione na świeże, kwiatowe i adekwatne do pogody za oknem. Wspólnie ze sklepem internetowym www.e-candlelove.pl chciałabym przedstawić Wam moich wiosennych faworytów, którzy królują w moim M.
DSC_9184
Pierwszy z nich to wosk Yanekee Candle Verbena– zapach idealny. Połączenie słodkości i zaakceptowane przyjemnym kwaśnym zapachem, który idealnie mi odpowiada. Odkąd posiadam ten zapach to mam ochote mieć ogromne donice przed domem z verbena ale pod warunkiem, że będzie pachniało jak ten Wosk. Myślę ze verbena od Yankee Candle nadaje się w zupełności na duze powierzchnie, ale na małych również sie odnajdzie. Zapach lata o każdej porze roku można mieć dzieki e-candlelove.pl
DSC_9189
Kolejny z nich to wosk od Yaknkee Candle Madagascan Orchid jest to delikatny, przyjemny zapach, subtelne połączenie białej orchidei z kropla eleganckich perfum najwyższej jakości. Wosk od marki Yankee Candle idealnie nadaje się na duże powierzchnie a jego intensywność zagości w każdym zakamarku naszego domu. Zapach idealnie będzie pasował do wiosennego lub letniego klimatu. Takie przyjemności zapewnia nam sklep internetowy e-candlelove.pl
DSC_9186
Yankee Candle Pink Hibiscus to kolejny zapach wprowadzający wiosnę. Różowy hibiskus swoją delikatnością zawładnie nie jednym kwiatowym maniakiem. Subtelny, ale jednocześnie wyrazisty Pink Hibiscus od marki Yankee Candle zdecydowanie kojarzy mi się z magicznym miejscem gdzie woń różowych kwiatów wprawia w nas w lepsze samopoczucie i chwilę relaksu. Wosk Yankee Candle Pink Hibiscus bardzo dobrze wpasuje się zarówno w małe ja i duże powierzchnie w zależności od ilości użytego wosku. Pink Hibiscus dostępny jest w asortymencie sklepu internetowego e-candlelove.pl
DSC_9187
Ostatni z nich to czerwone róże kocham i uwielbiam. Tak pachnie True Rose. Prawdziwym bukietem z czerwonych, miesistych roz, ktore idealnie wygladaja jako bukiet slubny. Bardzo przypadl mi do gustu ten zapach zwlaszcza podczas przygotowan ślubnych dodatkowo podkrecaja atmosferę. Yankee Candle True Rose zdecydowanie stał się moim faworytem w czasie przygotowań ślubnych dzięki candlelove.pl
DSC_9188
A tak poza zapachami.. Jeżeli lubicie kwiaty, które dług bedą zdobiły Wasze mieszkanie to polecam Wam goździki z Biedronki, ale tylko zakupione w czwartek ze względu na świeżą dostawę. Moje już trzymają się tydzień i ani śladu zwędnięcia;)
Wpadajcie na mojego INSTAGRAMA 
Marzec 4, 2017

Relaks..

Hej.. dzisiaj już kolejna niedziela w 2017 roku. Wczoraj ostatki, niedługo kolejne święta.. czas biegnie jak szalony, ale początkowo mialam myśl że to tylko ja mam takie poczucie. Okazuje się ze na szczęście nie..
Jak Wasze głowy dzisiaj? Moja ok.. rosół czeka na podgrzanie, a kanapa wzywa przed tv. Dzisiaj dzien relaksu, odpoczynku przed kolejnym tygodniem, ktory zapowiada sie dosc pracowicie, bo i kalendarz peka w szwach. Duzo rzeczy na glowie jednak po wszystkim będzie ogromna satysfakcja..
Nie wiem jak Wy.. ale dla mnie odpoczynek to herbata, koc, cos do obejrzenia w tv i w tle zapach wosku, ktory jest koniecznoscia w moim mieszkaniu. Nie wyobrazam sobie odpoczywac bez unoszacego sie zapachu. Mysle ze jest to moje uzaleznienie, ktore z jednej strony daje mi duzo radosci, a z drugiej pobudza wyobraźnię.
Sklep internetowy www.e-candlelove.pl z kazda dostawa powala mnie na lopatki. Poczawszy od woskow, daylihtow, swiec w roznym rozmiarze, skonczywszy na akcesoriach, ktore z pewnoscia z naszego palenia uczynia rytual na najwyzszym poziomie. Wszystko oczywiscie wg preferencji i gustu.
Z pewnością warto poswiecic chwile, aby odwiedzic https://www.e-candlelove.pl i zapoznac sie z asortymentem.
Przy niedzieli zwlaszcza, gdy za oknem jest szaro, buro i ponuro to nie ma innej opcji jak umilic sobie odpoczynek walacyjnym zapachem od Yankee Candle oczywiscie dostepny w sklepie internetowym e-candlelove.pl

Pierwsza moja propozycja to  oczywiscie Pineapple Cilantro.

Wosk Yaknkee Candle Pineapple Cilantro to świeże plastry ananasa połączone z wiązka kolendry. Idealne połączenie, która orzezwia mnie w najbardziej senny dzień. Przyjemny zapach od Yankee Candle, który nadaje się zarówno na małe jak i duże powierzchnie w zależności od tego jaka chcemy uzyskać intensywność w pomieszczeniu. Cudowny zielony kolor również kojarzy mi się z samymi dobrymi rzeczami. Pineapple cilantro jest zestawieniem, które bardzo mnie zaskoczyło. Oczywiście w ten zapach jest zaopatrzony sklep internetowy e-candlelove.pl
Druga moja propozycja jest Wild Fig od marki Yankee Candle dojrzała, słodka figa, która przebyla tysiace kilometrow, aby sprawic radosc swoim zapachem i smakiem. Wild fig idealnie oddaje dobroć prawdziwych owoców. Swoją intensywnością nadaje się na małe jak i duże powierzchnie, w których będą królowały slodkie akcenty, ale nie sa one nachalne i męczące. A w krainę drzew figowych z pewnością wprowadzi nas sklep internetowy e-candlelove.pl
Na dzisiaj to wszystko;) zapraszam do odwiedzenia mojgo instagrama i oczywiscie e-candlelove.pl
Buziaki ♡♡♡
Marzec 4, 2017

dobrze pożegnaj się z zimą II

Wiosna już coraz bliżej, częściej zza chmur wygląda słońce, a powietrze pachnie już całkiem inaczej niż zimą. To ostatni dzwonek na zimowe zapachy i dziś – zgodnie z zapowiedzią – kolejne propozycje na pożegnanie z zimą.

W poprzednim poście wspomniałam o Cinnamon Stick oraz Spiced Orange. Dziś chciałam polecić jeszcze kilka innych zapachów, które miałam okazję poznać i polubić dzięki internetowemu sklepowi e-candlelove. 

Pierwszym zapachem jest Snowflake Cookie Yankee Candle. Zima to idealny czas na słodkie wypieki, zwłaszcza kruche ciasteczka w przeróżnych kształtach, ozdobione lukrem. Ten wosk pachnie dokładnie tak, jak one. Jest świetny, kiedy chcemy przywołać odrobinę zimowej atmosfery pełnej czarodziejskiego uroku.
Drugim zapachem jest Angel’s Wings Yankee Candle. Nie jest to zapach typowo zimowy i nie musimy się z nim żegnać wiosną, bo świetnie pasuje na każdą porę roku, jednak znalazł się w tym wpisie dlatego, że moją pierwszą myślą po zapaleniu tego samplerka było: „Gdyby śnieg miał swój zapach, pachniałby jak Angel’s Wings„. To zapach tak świeży, delikatny, łagodny  i lekki, że skojarzenia ze śniegowym puchem nasuwają się same. Bardzo udane, pełne słodyczy połączenie wanilii z kwiatowymi nutami.
Jako ostatni zapach wybrałam Sweet Apple Yankee Candle. Jabłka to owoce, które kojarzą mi się przede wszystkim z zimą, bo to w trakcie zimowych miesięcy jem ich najwięcej. Świetnie komponują się z cynamonem, który – jak wiadomo – jest jednym z moich ulubionych zapachów. Przywodzą na myśl również wszelkie przetwory (cynamonowa owsianka z jabłkowym musem uprzyjemni każdy zimowy poranek!) i przepyszne ciasta, które można z ich udziałem wyczarować. Zimą zdecydowanie smakują najlepiej.
Jako ostatni zapach wybrałam Sweet Apple Yankee Candle.
Marzec 4, 2017

dobrze pożegnaj się z zimą

Większość osób pewnie ma już serdecznie dość zimy. Przyznaję, ja również z utęsknieniem czekam na wiosnę. Dni są dłuższe, ciepłe i słoneczne, powietrze pachnie odradzającym się życiem, niebo ma śliczny błękitny odcień, a wokół pojawia się tyle kolorów… Od razu bardziej chce się żyć i wychodzić na spacery. Co więcej, wiosna w pełni oznacza brak mrozów, co jest niesamowicie istotne, kiedy pomyślimy na przykład o bezpańskich albo trzymanych na łańcuchach (tak, to wciąż ma miejsce!) zwierzętach. Nic, tylko zakrzyknąć: wiosno, przyjdź!

Ale czy naprawdę zima jest aż taka zła jak ją malują? Prawdę mówiąc, zwykle najlepsza jest właśnie ta pora roku, której akurat nie ma. Zimą czekamy na życiodajną wiosnę, wiosną marzymy o słonecznym lecie, latem tęskni nam się za kolorową jesienią, natomiast jesienią wypatrujemy śnieżnej zimy. O każdej porze roku świat potrafi wyglądać pięknie, trzeba tylko umieć to dostrzec i docenić.

Zima to sezon na kolorowe lampki, grube swetry i rękawiczki, na gorącą herbatę i słodkie ciasta. To także czas cięższych, korzennych, ciepłych zapachów. Wiosną nie marzymy o ostrym, wyrazistym zapachu Spiced Orange, który idealnie pasuje do zimowych dni. Latem nie myślimy o Cinnamon Stick, kojarzącym się z przytulnym wieczorem, spędzonym pod miękkim kocem, gdy za oknem biało i śnieg wiruje w powietrzu.

To zapachy, które już niedługo pójdą w odstawkę na rzecz równie pięknych, ale zupełnie odmiennych lekkich, kwiatowych i owocowych. Może warto jeszcze skorzystać z ostatnich dni przed nową porą roku, żeby pożegnać się należycie z zimą i zimowymi zapachami? Tak, by później nie żałować i nie tęsknić za nimi przed czasem. Dziś wspomniałam o dwóch takich zapachach, w kolejnym poście przedstawię następne propozycje. Wszystkie znajdziecie w internetowym sklepie e-candlelove.

Zima to sezon na kolorowe lampki, grube swetry i rękawiczki, na gorącą herbatę i słodkie ciasta. To także czas cięższych, korzennych, ciepłych zapachów. Wiosną nie marzymy o ostrym, wyrazistym zapachu Spiced Orange, który idealnie pasuje do zimowych dni. Latem nie myślimy o Cinnamon Stick, kojarzącym się z przytulnym wieczorem, spędzonym pod miękkim kocem, gdy za oknem biało i śnieg wiruje w powietrzu.

To zapachy, które już niedługo pójdą w odstawkę na rzecz równie pięknych, ale zupełnie odmiennych lekkich, kwiatowych i owocowych. Może warto jeszcze skorzystać z ostatnich dni przed nową porą roku, żeby pożegnać się należycie z zimą i zimowymi zapachami? Tak, by później nie żałować i nie tęsknić za nimi przed czasem. Dziś wspomniałam o dwóch takich zapachach, w kolejnym poście przedstawię następne propozycje. Wszystkie znajdziecie w internetowym sklepie e-candlelove.

Marzec 4, 2017

woski Yankee Candle

petal2
Moją przygodę ze świecami Yankee Candle rozpoczęłam od samplerków. Te malutkie świeczki wyglądają naprawdę uroczo i byłam szczęśliwa, mogąc się z nimi zaznajomić. Polubiłam się z nimi od pierwszej chwili i tak już zostało. Jednak tym, co ciekawiło mnie najbardziej były… woski. Długo nie miałam okazji tej ciekawości zaspokoić z prostego powodu: nie posiadałam kominka zapachowego, a jak bez niego korzystać z wosków? Właśnie: nie sposób.
Przeglądając ofertę internetowego sklepu e-candlelove moją uwagę przykuły kominki w kształcie tulipanów: Yankee Candle Petal Bowl. Są proste i bardzo ładne, eleganckie, pasują do każdego wnętrza, dlatego też od razu mi się spodobały. Dzięki uprzejmości sklepu e-candlelove taki właśnie tulipanowy kominek Yankee Candle w białym kolorze do mnie trafił – i mogłam rozpocząć testowanie wosków.
Kominek spełnił moje oczekiwania – na żywo jest równie ładny jak na zdjęciach, a nawet bardziej – a woski… Woski zdecydowanie też. Zawsze uważałam te małe, okrągłe tarty z wosku za niesamowicie urocze, a to jak pachną i jak duży jest ich wybór składa się na ogólną świetność tych produktów. Co więcej, są niedrogie, możemy więc próbować wielu zapachów i często je zmieniać bez większej szkody dla portfela.
Strawberry Buttercream, Yankee Candle

Zapachem, który szczególnie mi się spodobał – pośród, przyznaję się, naprawdę wielu – jest wosk Strawberry Buttercream. To zapach, który kojarzy mi się z wczesnym latem, pełnym złotego słońca. Pachnie dojrzałymi, czerwonymi truskawkami z mnóstwem słodkiej, lekkiej jak puch bitej śmietany. To śliczny zapach, bardzo czarujący. Zdecydowanie polecam ten wosk od e-candlelove, tak jak i wszystkie inne. To prosty sposób na poprawę humoru.

Luty 25, 2017

piątek, 24 lutego 2017

Pamiętacie niecierpliwość towarzyszącą wypatrywaniu pierwszej gwiazdki na grudniowym niebie? Oczekiwanie na wyśnioną wycieczkę? Odliczanie do urodzin? To samo uczucie towarzyszy mi za każdym razem, kiedy zostaje wysłana do mnie jakaś paczka. List, pocztówka? Może niespodzianka? Albo zamówienie z wymarzonymi rzeczami? Nieważne co, wszystko sprawia radość i maluje uśmiech na twarzy.
Tym razem czekałam na przesyłkę z internetowego sklepu e-candlelove. To sklep, z którym warto współpracować, bo jest naprawdę rzetelny i uczciwy. Znacie frustrację wywołaną przez zwłokę w wysyłce zamówienia? Marny kontakt ze sklepem? To nie tutaj. Obsługa sklepu jest miła i konkretna. Paczki wysyłane są szybko i terminowo, a sposób w jaki opakowane są zamówione przedmioty jest bardzo solidny, powiedziałabym wręcz żartobliwie: pancerny. Każdy produkt zapakowany jest z wielką starannością w dużą ilość folii bąbelkowej, a całość mieści się w kartonowym pudle. Dłuższą chwilę zajmuje mi dostanie się do zawartości paczki – i to jest super, bo zamówienie jest bezpieczne. W końcu kto chciałby otrzymać stłuczony świecznik, połamane świece albo pokruszony wosk?
Sklep e-candlelove posiada ogromny wybór produktów i to nie tylko Yankee Candle, ale także innych firm, takich jak Kringle. Ciężko się powstrzymać, przeglądając te liczne cudeńka, by nie zamówić znaaacznie więcej niż się planowało! Ale ten „minus” odczuje tylko portfel, miłośnicy wosków i świec z pewnością uznają to za kolejną z wielu zalet, bo przecież nie sposób uznać inaczej. Co lepsze: asortyment e-candlelove stale się poszerza.
thingsies
Czy istnieją jakieś prawdziwe minusy? Ja nie dopatrzyłam się żadnych i nie pozostaje mi nic innego jak tylko zakończyć tytułem posta: love e-candlelove.

 

Luty 25, 2017

Przywoływanie lata ciąg dalszy..

 

Hay.. Dzisiaj zaniemogłam. Tak czasami mi się zdarza. Dobrze, że mam możliwość pracowania z domu to mogłam dzisiaj skorzystać z tej oto jakże atrakcyjnej propozycji.
Za oknem deszczowo.. Typowa jesienna pogoda w środku zimy.. Wiatr urywa głowę, a krople deszczu bija po szybach jak by były czemuś winne.. Taką pogodę lubię w lecie, kiedy po tygodniowym upale przychodzi jeden dzień ochłodzenia i można w spokoju odpocząć.. Ale co za dużo to nie zdrowo.. 🙂
Dzisiaj postanowiłam przywołać lato po raz kolejny razem ze sklepem internetowym www.e-candlelove.pl, którego asortyment pasuje do każdej pory roku.. Postanowiłam przywołać lato dwoma zapachami..

 

DSC_9172

Pierwszy z nich to Strawberry Buttercream puszysty krem waniliowy udekorowany świeżymi soczystymi truskawkami, którego kremowosc i zapach skusi nawet zwolenników dobrego trybu życia. Kojarzy mi sie z najlepszym deserem, który miałam okazje jesc. Strawberry Buttercram od Yankee Candle to wosk który jest delikatny i zdecydowanie nadaje się na małe powierzchnie. Idealny zapach może zawładnąć Waszym mieszkaniem, a to wszystko w sklepie internetowym e-candlelove.pl

DSC_9173

Natomiast drugi to Lake Sunset wosk od marki Yankee Candle to wspomnienie lata, relaksu nad jeziorem wśród trzciny, gdzie słychać jedynie rechot żab i śpiew ptaków. Zapach od Yankee Candle nadaje się na wieczorny relaks po ciężkim dniu. Nie jest drażniący wręcz bardzo przyjemny i delikatny. Chwilę relaksu możecie poczuć dzięki e-candlelove.pl

AUTOR: Agnieszka Wójtowicz

DSC_9174

Mam nadzieje, że uda mi się nie tyle co przywołać lato ale piękną wiosnę 😉

Zapraszam na mojego Instagrama www.instagram.com/agulecgadulec

AUTOR: Agnieszka Wójtowicz

Luty 25, 2017

Yankee Candle Fresh Cut Roses – pilar mały

Pilarek mały otrzymałam w ramach współpracy z e-candlelove.pl.
Dawno temu… miałam wosk Fresh Cut Roses z Yankee Candle. Tarteletkę wspominam bardzo pozytywnie a jak spisze sie pilarek? Zapraszam do dalszej części:
Pilarek to taka świeczka w szkle, słyszałam opinie różne że pilar różni się tym że wosk jest sojowy, inni twierdzą że nie różnią się niczym… po za opakowaniem, Sama już nie wiem w co wierzyć fakt jest taki że wosk świecy po paleniu – ten który był płynny zmienia kolor na jaśniejszy. Podobny efekt dawała świeca sojowa którą miałam kiedyś, ale czy jest to dowód na to że nie parafina jest bazą? To pytanie zostawiam już Wam.
Mały pilarek jest większy niż mała świeczka. Mała świeczka kosztuje 39 pln – aktualnie jest w promocji i jak czytamy na stronie sklepu e-candlelove klik czas palenia: 25 – 40 h pilarek natomiast mały pilarek to 35 – 45 h różanej przyjemności klik
Bardzo podoba mi się opakowanie pilarka: proste grubsze szkło z srebrną pokrywką która otwiera sie zdecydowanie łatwiej niż świece.

Opis produktu z  e-candlelove.pl:

Yankee Candle Fresh Cut Roses – mały pilar zapachowy.

Delikatny zapach świeżo ściętych angielskich róż.

linia zapachowa: Floral

czas palenia: 35 – 45 h

producent: Yankee Candle

Knot mamy typowy zwykły:

Moja opinia:

Pilarek jest bardzo ładny wizualnie: proste grube szkło, przyjemna etykieta na której widzimy róże przede wszystkim, dostrzec też można gałązki i listki.
Pilarek na sucho pachnie mi… kwiaciarnią… jest to zapach kwiatów, chłodnego powietrza które panuje w tym miejscu, woda…. po prostu kwiaciarnia. Koleżanka która kocha zapach róż jest oczarowana tym pilarkiem. Przyznam że „Fresh Cut Roses” z Yankee Candle to zapach róż i wcale nie jest on taki delikatny… ani przesłodzony duszący czy babciny… to są róże świeże które umilą i pozwolą się zrelaksować wśród róż…
Palenie… przekonywano mnie że pilarki nie „tunelują” – niestety nie mogę się z tym zgodzić. Gdy odpaliłam knot już przycięty w pilarku (tu należy pamiętać o skróceniu knota by nie dymił a przyjemność z palenia była optymalna) po raz pierwszy zapach nie był zbyt intensywny a gdy przyjrzałam sie po jakimś czasie co sie dzieje to zauważyłam że wosk od knota topi się a przy ściankach ani drgnie…. postanowiłam ubrać pilarek. Owinęłam szkło folią aluminiową zrobiłam zadaszenie na górze a potem całość owinęłam materiałem. Efekt? Zapach róż rozgościł się w moim pokoju, nie taki delikatny znowu – bardzo dobrze wyczuwalna przyjemna kwiatowa woń. Dzięki ubranku pojawił się basenik czyli od knota do ścianek wosk był roztopiony większa powierzchnia roztopionego wosku to intensywniejszy zapach.
Gdy już pilarek był zgaszony wosk ostygł i wrócił do stałego stanu skupienia zauważyłam że część która była roztopiona zmieniła kolor na jaśniejszy.
Fresh Cut Roses spodoba się romantykom, miłośnikom róż koneserom piękna ich zapachu. Gdy zgasiłam już pilarek jego woń długo gościła w moim pokoju.
„Fresh Cut Roses” z Yankee Candle to świeżo ścięte róże na wyciągnięcie ręki za każdym razem gdy masz na nie ochotę, to dobra alternatywa gdy ktoś nie może mieć prawdziwych róż – na przykład gdy jest alergikiem.
Pilarek to świetny pomysł na elegancki prezent dla miłośniczki róż, romantyczki…
Za możliwość przetestowania dziękuję sklepowi e-candlelove.pl

Luty 22, 2017

Kaszmirowy sweterek, idealny na zimowe wieczory.

Wiosna zbliża się już do nas wielkimi krokami i nim się obejrzymy nasz biały puch się roztopi, a w jego miejsce pojawi się rozkwitająca zieleń i mnóstwo kolorów. Dlatego właśnie teraz nadszedł ostatni dzwonek na ulubione, zimowe zapachy. Dlaczego o tym piszę? Bo chciałabym Wam pokazać zapach, który podbił moje serce i na pewno się nie znudzi. To ten z zapachów, który na długo zostanie moim ulubieńcem.
Daylight Cashmere & Coca Kringle Candle to zapach, który nie może nam się skojarzyć z niczym innym jak tylko z ciepłym kakao i przytulnym, kaszmirowym sweterku. Idealny na zimne wieczory po ciężkim dniu. Ale bądźmy szczerzy, że sama etykieta nas nie zachwyca. Zwykły sweterek w szarym kolorze i kubek z kakao i piankami na wierzchu. Niezbyt zachęcajaco, prawda? Jednak po jego powąchaniu na sucho jest zupełnie inny. Przyjemny zapach gorącej czekolady szybko się uwalnia, podczas palenia świeczuszki zapach faktycznie nas otuli ciepłym sweterkiem. W sam raz do zanurzenia się pod ciepłym kocem, z książką obok w towarzystwie kubka kakao. Czego chcieć więcej w takie wieczory?  Daylight Cashmere Coca Kringle Candle znajdziecie na internetowym sklepie e-candlelove.pl
Luty 22, 2017

Apel..

Witajcie moi mili..
Dzisiaj dzień hmm.. jak by to powiedzieć ciężki.. Naszło mnie wiele refleksji, przemyśleń, co nie oznacza, że zaliczam dzisiejszy dzień do beznadziejnych.
Każdy z nas ma do czynienia z ludźmi w pracy. Bardziej lub mniej, bezpośrednio. Czasami dogadujemy się bez problemowo, czasami druga strona od razu jest nastawiona negatywnie co nie sprzyja świetnym efektom.
Nie rozumiem tego powiem szczerze, bo moim zdaniem świadczy to o braku kultury i złym wychowaniu.
Bardzo mnie zastanawia pewne zjawisko. A mianowicie patrzenie przez mężczyznę z pogardą, zawiścią, żeby nie powiedzieć szczyptą chamstwa na kobietę, która jest na podobnym stanowisku, ma podobne obowiązki i jest osobą decyzyjną.
Ostatnim czasem spotkałam się z taką osobą w pracy. Był to mężczyzna w średnim wieku. Słysząc to w jaki sposób się zachowuje ciary przechodziły po skórze, ale przyszedł i czas, że i on stulił przysłowiowe uszy. Może chwilowa przemiana, a może i nie.
Nie wiem czy jest to spowodowane moim podejściem (im bardziej ktoś jest nie miły tym bardziej bądź wyrozumiała i uprzejma) czy może coś do niego doszło, że pracuje z ludźmi i on jest dla ludzi, jako pracodawca, a nie oni dla niego.
Przykład może i banalny, jeden z wielu. Nie trafiająca tylko do mężczyzn, ale kobiet również.
Jednak z małym apelem: starajcie się traktować ludzi tak jak byście sami chcieli być traktowani. Czy to w sklepie czy w urzędzie, a wtedy na pewno będzie się żyło wszystkim o wiele łatwiej, milej i przyjemniej. Oczywiste jest, że kobiety z natury są zazdrosne o siebie, rywalizują, kopią pod sobą dołki, ale moje pytanie brzmi w imię czego? Lepszego stanowiska czy opinii, która i tak się odwraca o 180 stopni. Dla mnie osobiście totalna beznadzieja.
Nawiązując do mojej obserwacji postanowiłam wpleść w to męski akcent w postaci Drwala od marki Kringle Candle ze sklepu internetowego www.e-candlelove.pl 
Zapach bardzo specyficzny. Mieszanka ciężkiego drewna, dymu i mroźnego powietrza. Tak kojarzy mi się drwal, który niezależnie od pogody większość czasu spędza w lesie. Lumberjack jest bardzo intensywny jak na wosk i zdecydowanie trzeba używać go z rozwagą. Niewielka ilość zawładnie nawet największą przestrzenią.
Podsumowując polecam wieczorową refleksję wieczorową pora nad sobą, otoczeniem i świetem trzymam kciuki za Was;**
Luty 22, 2017

Przywołuje lato!

Hej.. Za oknem jest typowa jesienna pogoda, ale gdyby nie ten brudny śnieg. W związku z tym postanowiłam przywołać trochę lata:)
Wakacje nad morzem to z jednej strony tłum ludzi, który się o siebie potykają, stragany z pamiątkami, a z drugiej strony czas odpoczynku, plażowania, złotej opalenizny i wieczornego grillowania. Bywałam nad naszym polskim morzem i z chęcią bym tam wróciła, ale nie tylko latem.
Dzięki temu, że sklep internetowy www.e-candlelove.pl ma szeroki asortyment, to postanowiłam przywołać wcześniejsze lato wraz z woskami Kringl Candle.
Pierwszy z nich to wosk Set Sail od marki Kringl Candle. Zapach przywołujący najlepsze urlopowe wspomnienia. Szum wody, powiew wiatru i piasek nagrzany słońcem. Wosk od marki Kringle Candle idealnie wprawi nas w wakacyjny nastrój nawet w czasie zimy. Zapach ten kojarzy mi się z moim pierwszym wyjazdem nad morze, kiedy głowę urywał wiatr, a statki gdzieś pływały w oddali przykuwając tym samym uwagę plażowiczów. Set Sail idealnie wkomponuje się zarówno w małe jak i duże powierzchnie w zależności jakie natężenie zapachu chcemy uzyskać. Najlepszym przywoływaczem wspomnień jest sklep internetowy e-candlelove.pl
Drugi przywoływacz wspomnień to Splash również od marki Kringle Candle. Wosk z tych, które lubię najbardziej. Świeży, delikatny, nienachalny a jednocześnie zawierający nutę eleganckich męskich perfum, które kojarzą mi się z człowiekiem biznesu. Wosk Splash od marki Kringle Candle moim zdaniem jest idealny dla osób, które cenią sobie zapachy neutralne i lekkie. Myślę, że idealnie będzie pasował do dużych przestrzeni, których nienaganny wystrojem połączony z Kringle Candle Splash tworzą połączenie idealne. Woski o zapachu elegancji z pewnością znajdziecie w sklepie internetowym www.e-candlelove.pl
Bardzo lubię zapachy, które mi coś przypominają, z czymś mi się kojarzą. Odpalając je banan robi się od razu na twarzy:)
Wpadajcie na mojego instagrama 😉 Zapraszam na dłużej;)
Luty 14, 2017

Męski akcent na kobiecym blogu..

Oooo Dzień dobry..
Przy niedzieli ciężka głowa, ale na szczęście imprezka urodzinowa się udała. Wszyscy zadowoleni, a prezent jaki dostałam był trafiony w 10!!
Ten tydzień zapowiada się intensywnie. Plany są ogromne zobaczymy jak z wykonaniem. Dotyczą one zarówno bloga jak i mojej pracy zawodowej. Zobaczymy jak to wyjdzie.
Mój blog jest o sprawach dziewczeńskich;) Kosmetyki, dodatki i bibeloty to świat kobiet, ale nie do końca. Mi towarzyszy w tym Szanowny Pan Narzeczony, z którego zdaniem bardzo się liczę i biorę pod uwagę każdą sugestię.
Dzisiejszy post postanowiłam poświęcić zapachom do samochodu, które dzięki online shop
e-candlelove.pl możemy wozić w swoim samochodzie i cieszyć się ciekawym umilaczem podróży.
Pierwszy z nich to Black Cherry, czyli czarne wiśnia. Zapach wakacyjny, przyjemny i delikatny. Należy do tych neutralnych, które nie są za specjalnie damskie, ani męskie. Zdecydowanie przypadną do gustu obu płciom. Idealne połączenie zapachów Yankee Candle i podróży samochodem, czyli coś co lubię najbardziej. Black Cherry jest dość intensywny, jakby skrzynki z wiśniami były na siedzeniu z tyłu. Dostępny jest w sklepie internetowym e-candlelove.pl nie tylko o zapachu czarnych wiśni do koloru do wyboru.
Luty 12, 2017

Yankee Candle – Sparkling Snow świeca duża + Zniżka 15% dla Ciebie

Duża świeca to coś co kojarzy się miło, na pewno wiele osób bardzo by cieszyło się gdyby otrzymały dużą świecę… jednak moja przygoda z zapachem Sparkling Snow pokazała mi coś więcej niż radość, zawód….
Gdy dowiedziałam się że Pani Monika z e-candlelove.pl wybrała dla mnie do testów właśnie Sparkling Snow z Yankee Candle nie byłam zachwycona jako że Sparkling Snow z Yankee Candle to właśnie zimówka a ja już wiosnę chcę… by przypomnieć sobie zapach Sparkling Snow z Yankee Candle wybrałam sie do stacjonarnego sklepu by choć na sucho przypomnieć sobie ten zapach… no i….jeśli jesteście ciekawe zapraszam do dalszej części:

 Duża świeca mieści się w dużym słoju typowym dla świec tej marki. Mi sam słój kształtem kojarzy się z takim pojemnikiem na ciasteczka;)

Opis produktu  z e-candlelove.pl:

Yankee Candle Sparkling Snow – duża świeca zapachowa.

Naturalnie świeży, „chrupiący” zapach lśniących w słońcu, pokrytych śniegiem sosnowych igiełek.

linia zapachowa: Festive

czas palenia: 110 – 150 h

producent: Yankee Candle

 

Moja opinia:

Świeca na sucho nie zdobyła mojego serca… zapach świecy Sparkling Snow  z Yankee Candle to była dla mnie… czysta elegancka na błysk wysrzątana toaleta. Świecę wąchałam dłużej usiłujc znaleźć coś ciekawego w tym zapachu ale był to zapach czystości toalety.
Gdy przyszła przesyłka z e-candlelove.pl a duża świeca Sparkling Snow  od Yankee Candle była już u mnie to podeszłam do niej jak pies do jeża… nosa oderwać nie mogłam bo zaczęła mnie intrygować… ale zamiast ją odpalić powędrowała na półkę by „nabrać mocy urzędowej”.
Zanim odpaliłam świecę owinęłam ją folią aluminiową czyniąc stosowne zadaszenie a następnie owinęłam całość ręczniczkiem by świeca wypalała się równomiernie. Dzięki moim zabiegom uzyskałam basenik – sytuacja gdy od knota po brzeg na całej powierzchni wosk jest stopiony – dzięki temu świeca wypala sie równomiernie a jej ścianki są czyste (nie przenoszę świecy gdy jest płynny wosk). Kolejna sprawa to przycinanie knota – optymalnie knot ma mieć 3 cm z zaleceniem producenta które jest na spodzie w formie obrazków (przed ostatnie foto) przycinanie knota jest ważne by świeca sie nie dymiła. Spokojnie podeszłam do tematu, knot skracałam cążkami do paznokci po paleniu gdy już wosk miał konsystencje stałą, im bliżej dna tym mniej wygodne są cążki… i coraz realniej myślę o nożyczkach do Knotów – długich można je kupić na e-candlelove.pl.
Kolejna rzecz jaką zauważyłam to to że warto po zgaszeniu świecy zostawić ją w ubranku aż całkiem ostygnie w sumie żaden problem a pewność że wosk stężeje równomiernie. Się rozpisałam technicznie że tak powiem;)
Sparkling Snow na sucho nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia jest to zapach czystości, proszku do prania świeżości…
Odpalona świeca to zapach sosny, gdy weszłam do pokoju gdzie od kilku godzin paliła się świeca pierwsze co pomyślałam o zapachu: „żywica”? Jest pewna słodycz magiczna w tej historii która spowija pomieszczenie, opowieść leśna drewniana dobrze wyczuwalna i bardzo przyjemna…. zanim napisałam tego posta spędziłam wiele godzin w towarzystwie Sparkling Snow. Czego nauczyła mnie przygoda z tym zapachem?
Na blogu moim znalazłam moją własną opinię na temat wosku Sparkling Snow gdzie nie kupię go ponownie…. gdy po pewnym czasie otrzymałam wosk od e-candlelove.pl moje odczucia były przyjemne.
Świeca: od toalety do przyjemnego towarzysza…. o co w tym chodzi? A o to że zapach czy wosku czy świecy to kwestia nie tyle indywidualna co zależna od danego dnia, nastroju… a sugestia że to zimówka to sprawa zdecydowanie umowna… wszystko zależy od upodobań czy nastroju danego dnia…. stąd spore kolekcje u miłośników świec czy wosków…. bo fajnie mieć wybór, prawda;)

za możliwość przetestowania dziękuję e-candlelove.pl

Luty 12, 2017

love is in the candles II

Dziś pora na kolejne dwa zapachy w sam raz na Walentynki – lub jakąkolwiek inną okazję, bo czy cokolwiek powinno nas ograniczać, jeśli chodzi o świece i woski? Tym razem z internetowego sklepu e-candlelove wybrałam samplerki Pink Sands i Midnight Jasmine od Yankee Candle.

pinksands

Pink Sands oczarował mnie słodyczą. To naprawdę przyjemny i uroczy zapach, bardzo dziewczęcy, subtelny i pełen wdzięku.

PINK SANDS: „(…) aromat drzewa cytrusowego, różowych kwiatów oraz pikantnej wanilii” [e-candlelove: klik]

 Zapachy kwiatowe kojarzone są z młodością i miłością. Są przyjemne, poprawiają nastrój. Wzmacniają uczucie radości, potrafią także dodać energii. Wanilia jest uznawana za afrodyzjak, wtarcie kilku kropel waniliowego olejku za uszami ma jakoby przyciągać uwagę mężczyzn. Jej zmysłowy zapach dodaje energii i siły, jednocześnie kojąc. Lekko wyczuwalna w tle nuta cytrusowych zapachów dodaje energii i świeżości.

Przy Midnight Jasmine obawiałam się, że zapach będzie sztuczny – ale były to kompletnie nietrafione obawy. Samplerek pachnie ślicznie, oczywiście zapach jaśminu jest specyficzny i nie każdemu się podoba, ale tym, którzy są jego fanami z pewnością przypadnie do gustu Midnight Jasmine.

midnightjasmine

MIDNIGHT JASMINE: „Uwodzicielski zapach perfum z nutą jaśminu, słodkiej wody z wiciokrzewu i kwiatu mandarynki” [e-candlelove: klik]

Zmysłowy zapach jaśminu poprawia nastrój, jest pomocny przy depresji. Pobudza, rozjaśnia myśli. Działa odprężająco. Uspokaja, ale nie usypia. Pomaga odzyskać równowagę w wahaniach emocji oraz podbudować poczucie własnej wartości i świadomości, koi nerwy. Wierzy się, że przybliża do siebie ludzi – jest uznawany za afrodyzjak. Tak, jak róża nazywana jest królową zapachów – tak jaśmin królem. Bogaty zapach wiciokrzewu jest słodki, poprawia nastrój i podobno pomaga wytrwać w swoich postanowieniach. Delikatna nutka cytrusowej mandarynki oczyszcza, dodaje energii, pomaga zastąpić smutek uczuciem spokoju, a nawet radości.

Luty 10, 2017

love is in the… candles

bucket

Nie od dziś wiadomo, że zapachy nie są obojętne dla naszego samopoczucia. Jedne uspokajają, inne dodają energii, są takie, które pomogą się wyciszyć i takie, które poprawią nam humor. Dlaczego więc by nie wykorzystać takich właściwości do własnych celów i dobrać zapachy nie tylko podobające się nam, ale także mające szansę wpłynąć na nas w określony sposób?

Gwiazdami dzisiejszego posta są dwa zapachy samplerków od Yankee Candle z internetowego sklepu e-candlelove: Sparkling Cinnamon oraz Wild Mint. To zapachy, które wybrałam specjalnie z okazji zbliżających się Walentynek – sami przekonacie się w dalszej części posta dlaczego – i nie ma znaczenia, czy będziecie się nimi cieszyć w pojedynkę czy w czyimś towarzystwie, bo zawsze pachną cudownie i spodobają się tak samo.

Gotowi?

sparklingcinnamon

Na pierwszy ogień poszedł u mnie Sparkling Cinnamon – to jeden z moich ulubionych zapachów, zwłaszcza w chłodniejsze miesiące w roku.

SPARKLING CINNAMON: „(…) korzenne ciepło cynamonu z domieszką goździków”

[e-candlelove: klik]

Korzenny zapach cynamonu – tak samo jak i goździków – jest ciepły i przyjemny. Zapachy te rozgrzewają i pobudzają. Kojarzone są z miłością – od dawna znajdują swoje miejsce pośród afrodyzjaków. Zapach cynamonu podobno wzmacnia intuicję. Wierzono, że zapach goździków uwalnia od nieśmiałości, dodaje odwagi. Dobrze wpływa również na pamięć. Przeciwdziała zmęczeniu umysłu, apatii i depresji.

Jako drugi odpaliłam samplerek Wild Mint – zapach, który jest słodki i nieoczywisty, chłodny i orzeźwiający.

wildmint

WILD MINT: „(…) chłodny i ostry zapach świeżej dzikiej mięty”

[e-candlelove: klik]

Mięta rozjaśnia umysł, polepsza koncentrację. Jest orzeźwiająca, pobudzająca i odświeżająca. Dodaje energii. Zapach mięty pomaga przezwyciężyć zmęczenie oraz zredukować ból głowy. Jest pomocna, kiedy chcemy chwilowo oderwać się od negatywnych myśli, polepsza nastrój. Może powodować problem z zaśnięciem, jeśli użyjemy jej tuż przed snem. Miętę wykorzystywano przy produkcji miłosnych eliksirów.

Autor: verbenna.e

Luty 5, 2017

Zapachy Yankee Candle na poprawę humoru :) + kupon rabatowy do sklepu e-candlelove

Zapachy to ostatnio coś, co skutecznie poprawia mi humor, kiedy jest on niskich lotów.  Sklep internetowy e-candlelove z powodzeniem wie jak to zrobić. Dzisiaj kolejna porcja aromatów Yankee Candle.
Kilka słów od producenta:
Słodkie dojrzałe truskawki oprószone cukrem.
linia zapachowa: Fruit
czas palenia: do 15 h
Więcej informacji na stronie sklepu internetowego e-candlelove:
>KLIK<
Moja opinia:
Zacznę może od tego, że każdy samplerek pali się około 15 godzin +/- 1 godzina. Świeczuszki są zapakowane w folie i tym samym zabezpieczone. Samplerki pachną według mnie troszkę delikatniej niż woski. Być może podgrzewanie w kominku daje wyższą temperaturę przez co zapach jest troszkę intensywniejszy.
Sweet strawberry przywodzi mi na myśl piękne, dojrzałe ogromne truskawki. Kuszące swoim zapachem oraz smakiem. Pełne słodyczy i smaku, bardzo soczyste. Wywołuje lekką tęsknotę za latem, za sezonowymi owocami, z których możemy zrobić koktajle. Lub zjadać je po prostu od razu po zerwaniu 😉
Kiedy już zapalimy sampler to wkrada się spora nuta słodyczy. Cukier? Cukier puder? Mi bardzo przypomina słodką, świeżo ubitą śmietankę. Latem często robię deser z truskawek, bitej śmietany i bezy. I ta świeczka ma podobny zapach. Owocowy, ze słodkimi nutami przyjemności.
Kilka słów od producenta:
Zanurzona w rozkosznej słodyczy miodu orzeźwiająca pomarańcza.
linia zapachowa: Fruit
czas palenia: do 15 h
Więcej informacji na e-candlelove:
>KLIK<
Moja opinia:
Honey Clementine to zapach bardzo orzeźwiający i pobudzający. Jego lekkość sprawia, że nadaje się na każdą porę roku. Latem nada pomieszczeniu rześkości, a zimą wypełni go aurą cytrusowych aromatów. Cytrus ciężki do określenia- pomarańcza, mandarynka, klementynka… chyba najbliżej jej mu do ostatniego. Bardzo przyjemny, rześki, któremu słodyczy nadaje miód.
Ten sampler Yankee Candle to przyjemny zapach obranej klementynki, zblendowanej z odrobiną miodu i mlekiem. Wspaniały koktajl dla naszych zmysłów. Momentami wkrada się odrobina czerstwego aromatu, który przyjemnie przełamuje słodycz. Lekko pachnie jak żelki, ale nie mogę skojarzyć które. Zamykając oczy widzę drzewa cytrusowe, upalny dzień, wszystko skąpane w promieniach słońca. Świeżo zerwane owoce trafiają do sokowirówki, do tego łyżeczka miodu i wspaniały świeżo wyciskany sok gotowy, a my możemy się nim delektować… w wydaniu świeczki 🙂
Kilka słów od producenta:
Promienny zapach słodkich kwiatowych pąków, przywołujący wspomnienie przechadzek po malowniczych, kolorowych ogrodach…
linia zapachowa: Floral
czas palenia: do 15 h
Więcej informacji w e-candlelove sklep internetowy:
>KLIK<
 
Moja opinia:
Wyobraźcie sobie piękny wiosenny ogród, ciągnący się gdzie sięga wzrok. Słońce żywo wygląda zza pojedynczych chmurek, w tle śpiewają ptaki i umilają spacer swoimi melodyjnymi głosami. Promienie delikatnie muskają nasze ciało, a przyjemny wiatr przeczesuje włosy. Ten delikatny powiew porusza lekko dywanem kwiatów, który rytmicznie faluje i roznosi wokół nas zapach skąpanych w słońcu kwiatów. Woń daje ogromną dawkę przyjemności, upaja i wywołuje uśmiech.
To niewątpliwie zapach wiosny, natury budzącej się do życia. Kojarzy się z bukietem świeżo zerwanych kwiatów, łąką, ogrodem z altanką, w której możemy wypić kawę i spędzić miło dzień.
Do samplerów Yankee Candle przydaje się także odpowiedni świecznik do samplerów.

Yankee Candle Essential Roly Poly – świecznik na samplery:

Kilka słów od producenta:
Yankee Candle Essential Roly Poly – świecznik na samplery.
Yankee Candle Essential Roly Poly do samplerów zapachowych, to estetyczny i funkcjonalny świecznik, który zapewnia samplerom Yankee Candle odpowiednią długość palenia oraz intensywność zapachu.
Więcej informacji:
Moja opinia:
Świecznik Roly Poly wykonany jest z mlecznego szkła. Zasługuje na miano prostoty i elegancji. Świecznik pasuje do każdego wnętrza od stylu retro po nowoczesność, wszędzie się przyjmie, a my będziemy mogli cieszyć nim oko. Wprowadza przyjemny nastrój w pokoju. Idealnie dopełnia harmonię panującą w pomieszczeniu.
Świecznik daje delikatne światło, które uspokaja. To świecznik typowo na samplerki. Kiedy go w nim umieścimy i zapalimy po jakimś czasie zacznie się lekko rozlewać i stworzy świeczkę. Całość pali się równomiernie.  Kiedy się wypali pozostaje tylko mała ilość wosku na dolnych ściankach, którą łatwo usuniemy w całości. Dzięki temu, że świeczka pali się równomiernie zapach jest cały czas tak samo intensywny. Widok delikatnego, pulsującego światła oraz zapach świetnie relaksują.
Świecznik nadaje się nie tylko do samplerków, możemy w nich palić tealighty.
Zapraszam Was do sklepu internetowego Yankee Candle. Z łatwością znajdziecie w sklepie to, czego szukacie- woski Yankee Candle, świece Yankee Candle, Pilary YC, a także właśnie akcesoria YC. Wiele z Was woli Kringle Candle, które jest również dostępne w sklepie e-candlelove.
Sklep internetowy e-candlelove jest przejrzysty, więc z łatwością znajdziecie to, co chcecie zakupić.
Do 07.02 trwa jeszcze promocja. Po wpisaniu kodu love w polu koszyka będzie upust 15% na cały koszyk.
 
Zapraszam Was do odwiedzenia:
 
Autor: Martyna
Luty 5, 2017

Smak i zapach dawnych lat..

Cześć.
Dzisiaj niedziela. Dzień spędziłam na domowym spa, czyli zmianie hybrydy i wieczornym relaksie w wannie. Tak mnie dzisiaj natknęło na myślenie. O życiu, o przyszłości, o ślubie, o tym ile pracy nam pozostało kiedy to wszystko zaplanujemy i zrealizujemy.
Tak mnie zebrało na wspomnienia i refleksje i tak się zastanawiałam, że my to teraz mamy niby stresowe życie, dużo spraw na głowie, praca, dom, rodzina, szef, który ciągle coś wymaga, brak czasu na cokolwiek i wokół zakupowy szał. Wszystko dostępne bez kolejek z czasów PRL’u, bez kombinacji, bez specjalnego wysiłku. Wszystko na wyciągnięcie ręki. Jednak wydaje mi się, że tamte czasy miały inny klimat. Klimaty PRL’u to nie mój czas, ale jak słyszę opowiadania babci, mamy to zdecydowanie nie mam na co narzekać.
Dzisiaj podczas kolacji zastanowiło i zaintrygowało to kwestia chleba. Nie wiem w sumie dlaczego, ale jakąś taką mam refleksję. Zazwyczaj chleb czy bułki ogólnie pieczywo spożywamy codziennie. Białe, żytnie, z ziarnem teraz w dobie szału na życie fit jest ich mnóstwo rodzai. Do koloru do wyboru. Część z tego pieczywa to głęboko mrożone produkty, które w supermarketach są zazwyczaj tylko pieczone i ,,robione” na chrupiące, świeże i same cudowności. I tu się z tym nie zgodzę, bo dla mnie świeże pieczywo to przede wszystkim piekarz, który przygotuje ciasto a potem wrzuci je do chlebowego pieca i tak oto powstanie chleb. Jednak teraz o taki coraz trudniej. Wiele osób dlatego też rezygnuje z tego zacnego pieczywa i dlatego dzisiaj przychodzę do Was z dobrym rozwiązaniem.
Każdy z nas pamięta zapach pieczywa. Tego prawdziwego z wiejskiej piekarni. Osobiście pamiętam doskonale, kiedy od zawsze letnie wieczory kończyły się wyprawą do piekarni, zakupem świeżych bułek, chleba oczywiście w drodze powrotnej połowa gorących dobroci znikała w zastraszającym tempie. Teraz nie mam takiej typowej piekarni obok, ale za to dzięki uprzejmości e-Candlelove.pl mogę powrócić do dzieciństwa. Mowa tu o wosku marki Kringle Candle a dokładniej o Fresh Baked Bread.
Dla mnie jest to zdecydowanie zapach dzieciństwa. Chleb i bułki prosto z wiejskiej piekarni, które przynosiła mama ze sklepu, a skrzypiący mróz pod jej butami dodatkowo podkreślał zapach pieczywa. Fresh Baked Bread idealnie przywołuje obraz każdych odwiedzin w piekarni mimo chłodu, deszczu czy prażącego słońca, Uważam, że zapach ze swoją intensywnością idealnie będzie się nadawał do kuchni, aby podkreślić klimat pieczenia czy gotowania. Sklep internetowy 
e-Candlelove.pl jest dla mnie miejscem, gdzie odnajdę zapachy o których już dawno zapomniałam.
Luty 5, 2017

Sobotnie rytuały..

No hej. 
Dzisiaj sobota. A u mnie tak jak co sobotę jest szał sprzątania mieszkanka. W ciągu dnia ucięłam sobie drzemkę więc podejrzewam, że w nocy będę markować;)
Zawsze w sobotę mam taki rytuał, że sprzątam mieszkanie po całym tygodniu. Zazwyczaj nie mam czasu na dokładne picowanie swoich czterech kątów aż tak dokładnie jak w sobotę.
Chyba jest to jedna z rzeczy która mnie relaksuje, a kiedy widzę efekty swojej pracy mam ogromna satysfakcję, że mimo zmęczenia wszystko błyszczy.

Zazwyczaj po zakończonym sprzątaniu lubię zapalić sobie wosk, świecę lub sampler i oddać się chwili relaksu. Przeważnie są to zapachy świeże, ,,czyste” orzeźwiające.
Dzisiaj było podobnie. Zapach po skończonej pracy również się pojawił o nutach jakie najbardziej lubię, jednak nastąpiła mała zmiana formy zapachu, ale marka została w dalszym ciągu taka sama – Yankee Candle.

Po zakończeniu sprzątania wisienką na torcie były pałeczki zapachowe Yankee Candle Clean Cotton ze sklepu internetowego e-Candlelove.pl 
W skład takiego zestawu wchodzą drewniane patyczki jest ich 12 i mają na celu ,,wyciągniecie” zapachu z pięknej butelki zdobionej motylem.
Właśnie butelka. Dla mnie jest cudna. Grube szkło co wygląda bardzo elegancko i gustownie. Jest ona o pojemności 88 ml, co wystarczy do 8 tygodni.
Buteleczkę zdobi złoty korek z eleganckim zapachem YANKEE CANDLE.
Co do zapachu.  Zapach bardzo przyjemny. Dominującą nutą jest delikatna bawełna, którą akcentuje trawa cytrynowa, idealnie podkreśla świeżość czystej bawełny. Zdecydowanie wpasuje się w każde mieszkanie. Myślę, że z pewnością woń Clean Cotton idealnie odnajdzie się na średniej powierzchni. Marka Yankee Candle bardzo trafiła z tym zapachem.
 Dzisiaj kiedy zakończyłam sprzątanie i otworzyłam swój nowy nabytek poczułam się jak w laboratorium czystości. Idealnie podkręca czystość w pomieszczeniu. Yankee Candle Clean Cotton dostępny jest w sklepie internetowym e-Candlelove.pl. Sądzę, że na pewno znajdą się osoby, którym przypadnie do gustu taka forma zapachu.

Polecam. Spróbujcie. Na stronie znajdziecie również inne zapachy, które zapewne również skradną serce.
Przypomnienie!!

Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego na Instagramie, a także

! oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

! zaobserwowanie profili na Instagramie @agulecgadulec i @e_candlelove
Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl
Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 
Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych.

Samotnym może uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3

 
Luty 3, 2017

Przemyślenia..

No Haj:) jak by to powiedziała Pamela z ,,Miodowych lat”. 😉
Dzisiaj u mnie było wyjazdowo, ale 3 dni weekendu rozpoczynam z takimi przemyśleniem, że jak lubisz coś robić, to robisz to na sto procent, jak już pracujesz i bierzesz sobie wolne to i tak myślisz czy wszystko dopięłaś na ostatni guzik, czy wszystko zakończyłaś, czy wszystko gra, jak lubisz woski zapachowe to zabierasz je w torebkę i jedziesz nawet w najdalszą podróż. Ja je zabrałam w najdłuższą swoją podróż, czyli do mojego życia. Były są i będą. Nawet w momencie największego zmęczenia, kiedy lampka wina jest jedynym ukojeniem po ciężkim dniu.
Mój odpoczynek wieczorem zazwyczaj wygląda tak samo z małymi wyjątkami. Jedyne co się nie zmienia to towarzyszące świece lub woski od sklepu internetowego e-Candlelove.pl, który z chwili na chwile zaskakuje mnie na nowo asortymentem i wprowadza w świat zapachów. Ciągle się z nimi zapoznaje ale moi faworyci i najukochańsze zapachy już się kompletują.
Ostatnio odpoczywałam z lampką wina i Sweet Apple dużą świecą od marki Yankee Candle ze sklepu internetowego e-Candlelove.pl. Świeca To zapach jednej z jesieni mojego dzieciństwa, kiedy jesienią  jabłka były zbierane w drewniane skrzynki przed pierwszymi mrozami. Myślę, że nazwa świecy w 100% oddaje jej zapach.
Delikatnie słodki, soczysty i dotknięty pierwszym przymrozkiem. Sweet Apple jak dla mnie jest zapachem zarówno na małe jak i duże powierzchnie w zależności od upodobania. Zapach soczystego, zmrożonego jabłka możemy mieć w swoim mieszkaniu o każdej porze roku dzięki sklepowi internetowemu Candelove.pl
Luty 2, 2017

zostań małym alhemikem wraz z yankee candle! :)

Kochani, witajcie w lutym. To już drugi dzień tego wspaniałego miesiąca, a coraz bliżej święto zakochanych! Natomiast ja przychodzę do Was z dość ciekawym wpisem i chce Wam pokazać coś o czym rzadko się mówi. My, miłośniczki wosków yankee candle mając ogromny wybór zapachów możemy od czasu do czasu zabawić się w domowego alhemika mieszając ze sobą swoje ulubione zapachy, tworząc przy tym unikatowe kompozycje. Brzmi to jak herezja, prawda? Ale myślę, że łączenie ze sobą małych, kolorowych tart to fajna zabawa. Jeśli macie ochotę zostać domowym alchemikiem lektura tego wpisu powinna Was zainteresować, gdyż przedstawimy Wam kilka ciekawych patentów i poradzimy jak mieszać ze sobą woski, tak aby nie utracić przy tym węchu! Osobiście, kiedy mieszałam swoje pierwsze woski nie zrobiłam jeszcze krzywej miny. Dlatego teraz zapraszam Was kochane moje do lektury sprawdzonych kompozycji!

Co należy mieć, aby móc zabawić się w domowego alhemika?

Do zabawy w malego alhemika powinnismy nabyc kolejny kominek. Ale nie jest to typowy kominek, w którym palimy nasze piękne woski, które wydają idealny zapach. Do tej zabawy potrzebujemy specjalnego kominka z dwiema przegródkami na dwie małe świeczuszki. Najlepiej jest oczywiście kupić oryginalny kominek yankee candle, tak aby nasz zapach odpowiednio się utrzymał, a ogień świeczki nie przypalał spodu. Taki kominek Mixology nabędziemy w internetowym sklepie e-candlelove za 96 zł. Myślę, że jest to niewielki wydatek, żeby cieszyć się naszą zabawą i czerpać z niej radość. Do tego także będziemy potrzebować wybranych przez nas wosków.

Kilka podstawowych zasad:

♥ Najłatwiej miesza się ze sobą zapachy tej samej kategorii np, owoce z owocami, jedzeniowe z jedzeniowymi, cynamon z czekoladą, cynamon z wanilią, przyprawy z przyprawami, kwiatowe z kwiatowymi. Dzięki temu możemy wzmocnić, rozszerzyć lub stworzyć przytulny i aromatyczny zapach. Spróbujcie naszej sprawdzonej kompozycji: Vanilia z Pomarańczą. Cudowna, lekka i świeża kompozycja, dająca ciepły, wiosenny zapach.

♥ Bardzo dobrze nadają się do mieszania woski o białej barwie. Są to zazwyczaj dość naturalne zapachy bądź kwiatowe. Bardzo łatwo miesza się ze sobą cytrusy, a owoce możemy wymieszać z przyprawami. Spróbujcie wymieszać ze sobą świeżą pomarańczę dodając do tego szczyptę cynamonu, bądź pomarańczę z wanilią. Możecie też zmieszać vanilie z czekoladą i odrobiną cynamonu.

♥ Najbardziej uniwersalne nuty to wanilia, cynamon i cytrusy oraz czekolada. Te nuty zapachowe łączą się ze sobą najłatwiej.
Natomiast najtrudniej pracuje się na woskach, które nie mają określonych nut zapachowych, wtedy ciężko jest nam stwierdzić,
czy te zapachy na pewno przypadną nam do gustu. Jednak, dlaczego by nie spróbować?

A jeśli ktoś lubi sprawdzone zapachy, zrobione przez kogoś i chce być pewnym, że nie utraci węchu, i że jego nos będzie bezpieczny to specjalnie dla Was przygotowałam kilka propozycji zapachowej mieszanki, które na pewno przypadną Wam do gustu:

Vanilla pomieszana z Pomarańczą daje nam ciekawy i soczysty oraz ciepły, wiosenny zapach. Jest łagodny dla nosa, dzięki czemu możemy się nim długo cieszyć.

Vanilla pomieszana z Soczysta Brzoskwinia. Mieszanka, która przypomina wiosnę bądź łagodny żel pod prysznic 🙂

Vanilla pomieszana z Vanilla Lime to bardzo fajny zapach, przyjazny dla naszego mieszkania. Odświeży nasze wnętrze wiosennym powiewem.

Pomarańcza z Cyntryną mieszanka, po której nabrałam ochoty na pyszny cytrynowo pomarańczowy sok.

Mam nadzieje, ze te mieszanki tak jak wspomniałam poprzednio będą dla Was bezpiecznym patentem i zachęca Was do samodzielnego mieszania i komponowania unikalnych zapachów. Może dzięki temu przygoda z yankee candle stanie się dla Was czymś wyjątkowym? A palenie wosków jeszcze bardziej przyjemne. A jakie są Wasze ulubione mieszanki zapachowe? Czy bawiłyście się już w małego alhemika będąc w domu? A może ktoś z bliskich? Podzielcie się swoimi myślami w komentarzach, może będę mogła Wam jakoś pomóc?

wszystkie woski, które wykorzystałam w tym wpisie znajdziecie
na internetowym sklepie e-candlelove.pl

Luty 2, 2017

Ciemna strona mocy..

Haj:)
Dzisiaj czwartek. Za chwile weekend. Kolejny już w tym roku, bo czas pędzi jak szalony. Pogoda jest w miarę, ale to co się dzieje na chodnikach przyprawia mnie o ciarki na skórze. Ślisko przeokropnie, istne lodowisko. Dzisiaj doszłam do wniosku, że chyba zakupie sobie łyżwy i będę w pracy szybciej niż autobusem. Dobrze, że obyło się bez kontuzji.
Zawsze intrygowały mnie woski o dziwnych kolorach. Nie to, że białe czy czerwone, ale czarne. kolor sam sobie może nie jest o tyle dziwny co jeden z moich ulubionych, ale jak na wosk? No cóż. Dzięki uprzejmości online shop e-candlelove.pl mam okazję podzielić się z wami moimi nowościami i jednocześnie przedstawić coś w czym się zakochałam bez reszty.
Mowa tu jak już wcześniej wspomniałam o czarnych woskach do mojej kolekcji dołączył Black Coconut i Midsummer’s Night. Oba oczywiście od marki Yankee Candle są mroczne, tajemnicze, ale każdy z nich rzecz jasna inny.
Pierwszy to Black Coconut. Wosk, w który na dzień dobry czuć mroczność. Delikatny zapach kokosa nie jest sztuczny i ciężki. Kojarzy mi się z egzotycznymi wakacjami, gdzie prawdziwe kokosy są na wyciągnięcie ręki. Czując ten zapach rozpływam się i oddaje się marzeniom o podróży życia. Wosk swoją intensywnością zapewnia, że możemy go sobie dawkować wedle uznania. Czarny kokos z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom zapachów nie do końca oczywistych. Dostępny jest w stałej ofercie sklepu internetowego e-candlelove.pl
Drugi z nich to Midsumemer’s Night. Przystojny facet oblany litrami perfum, które mają w sobie coś intrygującego, zaskakującego. Coś tajemniczego i nieoczywistego. Jest to kolejny wosk z mojej ulubionej kategorii, czyli akcent męskich perfum. Z całą pewnością przypadnie do gustu mężczyznom w im typowym mieszkaniu pełnym gadżetów i surowych ścian. Wosk Yankee Candle Midsummmer’s Night idealnie wpasuje się zarówno w małe jak i duże powierzchnie, ale w obu odnajdzie się idealnie. Myślę, że poszukiwacze męskich akcentów powinni zdecydowanie odwiedzić sklep internetowy e-candlelove.pl
A na koniec wisienka na torcie, czyli kominek. Jest to nowość, do której podchodziłam sceptycznie myśląc, że jest jak każdy inny. Otóż zwracam honory, bo nie. Składa się z misy, której powierzchnia i głębokość zdecydowanie przypadły mi do gustu. Ma dużą powierzchnię, co sprawia, że ciepło od podgrzewacza idealnie się rozkłada, a uwalniany zapach jest intensywniejszy, a jednocześnie wosk nie jest zagotowany jak dzieje się to w przypadku mniejszych kominków, kiedy misa jest tuż nad ogniem. Grozi to jednocześnie szybkim uwolnieniem się olejków i częstym zmienianiem wosków. Drugim elementem wchodzącym w skład kominka jest stojak, na którym jest miejsce na podgrzewacz. Wykonany jest estetycznie i bez zbędnej kombinacji. Wykonany z metalu, ale nie nagrzewa się aż tak mocno jak bym się spodziewała. Idealnie wpasuje się w każde wnętrze mimo swojego delikatnego różowego koloru. Jestem bardzo zadowolona, że w końcu trafił do mnie kominek, który spełnia moje oczekiwania w 100%.  Kominek pochodzi ze sklepu internetowego e-Candlelove.pl jest on dostępny w stałej ofercie.
Luty 1, 2017

Rozdaniowo i walentynkowo..

Haj:)
Dzisiaj na moim blogu coś nowego, coś co mam nadzieje się jeszcze powtórzy.
Zawsze zastanawiałam się jak działa siła internetu. Rozpowszechnianie informacji w zastraszającym tempie sprawia, że mamy je z pierwszej ręki. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie.
A mianowicie przychodzę do Was z moim pierwszym rozdaniem.
W związku ze zbliżającymi się ze świętem zakochanych, a jednocześnie moimi kolejnymi urodzinami (tak mam urodziny 14 lutego i jestem zakochana po uszy <3 ) mam dla Was rozdanie.
Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego, a także

! oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl
Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 
Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych.

Samotnym może  uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3

Luty 1, 2017

Sama słodycz.

Hej.
Dzisiaj miałam ochotę na podzielenie się z Wami moją nowością. Jak już wiecie jestem maniaczką zapachów pod każdą postacią. Woski, samplery świece małe i duże to to co wprawia mnie w świetny nastrój, lepsze samopoczucie i większe chęci do działania.
Moja kolekcja rośnie z chwili na chwilę, ale ciężko się opanować kiedy jest tyle zapachów, których jeszcze nie znam, o których nie wiem, które znienawidzę albo pokocham.
Tak na prawdę wydaje mi się, że to już jest choroba, ale pacjent nie zgadza się na leczenie;)
Moją nowością dzięki uprzejmości sklepu internetowego Candlelove.pl jest marka Goose Creek, a dokładniej Duza swieca Goose Creek Candle  Blue Raspberry Cupcake, która opanowała moje cztery kąty opisując ją mogę stwierdzić, że jest to świeca, która idealnie oddaje klimat przygotowywania biszkoptowych babeczek, których zapach waniliowo malinowego kremu roznosi się po całej okolicy.
Uważam ze jest to zapach bardzo intensywny i zdecydowanie nadaje się na duże powierzchnie. Według mnie świece Goose Creek idealnie wypełnia każdy zakątek naszego mieszkania dzięki dwom knotom myślę ze zapach ma podwójną sile. Sprawdźcie sami jak to działa. Szeroki wybór Goose Creek zapewnia nam sklep internetowy Candlelove.
Świeca wystarczy na standardowe 110 h, czyli ogrom radości i przyjemności.
Polecam Wam odpalić tą świecę w swoim mieszkaniu, a gwarantuję, że wasze kubki smakowe oszaleją, a dotychczasowe życie na diecie przestanie mieć znaczenie.

UWAGA!!

Ze świeczkowych nowości w moim domku to tyle, ale mam dla Was niespodziankę. Już jutro szczegóły na blogu i Instagramie. 
Wszystkie opinie i zdjęcia są moją własnością.
Luty 1, 2017

duża świeca Autumn Night

Każdy świecomaniak pragnie swojej pierwszej, wyśnionej świecy o idealnym zapachu. Każdy kto rozpoczął swoją przygodę z yankee candle zna pragnienie posiadania dużego słoju z cudowną etykietą i idealnym kolorem wosku. No bo kto nie lubi świec? Kto nie lubi spędzać przy nich dłuich, jesiennych czy zimowych wieczorów z herbatą w tle? Kto nie lubi czuć swojego ulubionego zapachu przez cały dzień? Osobiście nie znam takiej osoby, a ostatnio zauważyłam również, że yankee candle zaczęło przyciągać do siebie mężczyzn co jak dla mnie jest ogromnym plusem. Fajnie jest iść do sklepu z mężczyzną swojego życia i prosić go o wybranie zapachu jaki będzie Wam towarzyszyć przez długie dni czy wieczory. Dlatego dziś chciałam Wam opowiedzieć coś o mojej pierwszej świecy, jaką przysłano mi z internetowego sklepu e-candlelove. Już kiedyś wspomniałam Wam o tym zapachu w formie wosku, ale świeca to zupełnie co innego.
To przepiękny, duży słój ozdobiony uroczą etykietą z wiszącymi lampionami. Wybierając ten zapach mój wzrok przyciągnęła nie tylko ta etykieta, ale również kolor wosku, który idealnie odzwierciedla kolor wieczornego nieba. Zdążyłam Wam już wspomnieć, że te słoje pełnią także funkcje dekoracyjną i że możemy je wykorzystać na wiele różnych sposobów. No dobrze, a teraz coś o samym zapachu. AUTUMN NIGHT YANKEE CANDLE to według producenta zapach relaksującej lawendy połączonej z drzewnymi nutami. Dla mnie to raczej typowo zapach męski, który przyciąga mnie swymi perfumami. Po pierwszym odpaleniu skojarzył mi się ze swieżo wylanymi własnie takimi perfumami z nutą lawendy. Zapach jest dość mocny dlatego warto zapalić go w jednym pomieszczeniu przy otwartych drzwiach. Wtedy zapach szybko się rozejdzie po całym mieszkaniu i będzie naprawdę nam super pachniało.  Autumn Night będzie również świetnym zapachem przy romantycznej kolacji we dwoje 🙂
Jednak mam dla was przykra informacje bo n 2017 rok będziemy musieli pożegnać się z tym przepięknym zapachem gdyż yankee niestety nam go zabiera 🙁
Styczeń 29, 2017

Weekendowo, czyli co mi umila sobotni odpoczynek..

Hej:) Za oknem brudna zima, ale nawet ciepło. W powietrzu wyczuwam trochę ciepła i obym się nie myliła, że już nie długo nastąpi bo zdecydowanie wole wiosnę niż koniec zimy, który nie dość, że jest zmienna pod względem temperatury to i czasami doprowadza do bólu głowy.
Kolejny weekend spędzony na domowych obowiązkach. Pranie, sprzątanie, gotowanie, ale w tym całym szaleństwie domowych obowiązków oczywiście nie zapomniałam o swoim umilaczu.
Zawsze kiedy spędzam czas w domu nie obędzie się bez towarzyszących zapachów, które wypełniają każdy kat mojego mieszkania, a podczas domowych porządków nastrajają w jeszcze lepszy humor i podkreślają laboratoryjną czystość. Ostatnimi czasy do mojej kolekcji dzięki uprzejmości sklepu internetowego Candlelove dołączyły kolejne zapachy, które podbiły moje serce.
Kolejnymi maluchami, które znalazły mój domek u siebie są woski marki Kringle Candle Winter Wonderland, Leaves, Pumpkin Sage i Archives. Każdy z nich ma w sobie coś co mnie urzeka. Każdy jest jedyny w swoim rodzaju i na pewno znajdzie swój czas.
 Pierwszy z nich to wosk od marki Kringle Candle Winter Wonderland. Zdecydowanie zimowy klimat, który gości w w naszym domu. Zapach idealnie oddaje obraz niedzielnego spaceru z rodzina wśród zaśnieżonych drzew miejskiego parku. Winter Wonderland to również mieszanka drzewnych zapachów obsypanych zmrożonych śniegiem. Myślę, ze idealnie wpasuje się w duże powierzchnie ze względu na swoja intensywność. Z pewnością znajdzie swoje miejsce u fanów zapachów wyrazistych. Sklep internetowy Candlelove zabiera nas zapachem do najmroźniejszej krainy wraz z Winter Wonderland od marki Kringle Candle.
Kolejnym zapachem jest wosk Archives oczywiście od Kringle Candle. Zapach według mnie w 100% z męskiego mieszkania. Męskie, intensywne perfumy zmieszane z rozsypanym tytoniem przepleciony z zapachem wielkiej biblioteki z składającej sie z samych klasyków. Wosk Archives od Kringle Candle przypdl mi do gustu, ponieważ jestem maniaczka męskich i mocnych zapachów. Moim zdaniem jego intensywność będzie idealna na duże powierzchnie. Roznoszący się po całym mieszkaniu Archives przeniesie nas w miejsce bardzo nieoczywiste i pełne sprzeczności, a jednocześnie bardzo intrygujące. Do takiego miejsca z pewnością przeniesie nas online shop Candlelove, w ktorym Archives Kringle Candle jest dostępny.
Moim współlokatorem został również wosk Pumpkin Sage. Zapach jak dla mnie typowo jesienny. Kojarzy mi się z jesienna rozgrzewająca zupa dyniowa. Aromat  przypieczonej dyni wymieszany w dużym garze ze szczypta przypraw obok świeżych gałązek szałwii. Pumpkin Sage wedlug mnie jest intensywnym zapachem, który odnajdzie się w dużej przestrzeni  naszego mieszkania. Z zapachami jesiennymi najlepiej zapozna nas sklep internetowy Candlelove, w którym Pumpkin Sage jest dostępny.
Ostatnim woskiem z czterech muszkieterów jest Kringle Candle Leaves. Jeden z wielu zapachów typowo jesiennych. Zdecydowanie dominuje zapach suszonych liści, które kiedyś jako mała dziewczynka zbierałam i suszyłam w wielkim wazonie. Zapach o średniej intensywności, jednak uważam, ze można go swobodnie dawkować. Nie zależnie od pogody za oknem i pory roku zapach Leaves możemy mieć zawsze w zasięgu swojej reki dzięki dostępności w sklepie internetowym Candlelove.
Dla moich maluchów szykowany jest nowy domek, ale zanim on powstanie mieszkają na półce w sypialni. Są dość uparte i ich zapach ogarnia całą sypialnię co nie pozwala mi zapomnieć, że jestem ich szczęśliwą posiadaczką.
Zarówno zdjęcia jak i opinie są mojego autorstwa.
Busia! ;*
Styczeń 25, 2017

NIGDY TEGO NIE RÓBCIE!!

NIGDY TEGO NIE RÓBCIE!!

Hej.. Za oknem szaro, jak to dzisiaj usłyszałam ,,brudna ta zima”. Połowa tygodnia za mną, bo przecież środa to już prawie weekend. Dzisiaj coś na temat jednego z gadżetów.
Postanowiłam dzisiaj przyjść do Was z postem dotyczącym jednego z gadżetów od marki Yankee Candle, który jest przez jednych kochany, a drudzy to się w ogóle zastanawiają co to jest.
Osobiście nie jestem typem gadżeciary. Bardziej osoby, która lubi fajne rozwiązania, ułatwiające życie. Jednak wyznaje zasadę, ze jeżeli coś zostało wymyślone to jest w miarę zdrowego rozsądku przydatne i warto spróbować.
Dzięki uprzejmości Candlelove.pl miałam możliwość testowania jednego z produktów. Mowa tu o zagaszaczu, który moim zdaniem jest nie tylko eleganckim przedmiotem idealnie pasującym do naszej kolekcji, ale przede wszystkim bardzo ważnym elementem w kwestii dbania o nasze świece.
Komuś możne się wydawać, ze gaszenie świecy to tylko zwykły podmuch powietrza otóż nie do końca.
Podmuch powietrza oczywiście zagasi nam płomień jednak istnieje ryzyko, ze wszystkie paprochy, które osadziły się na knocie wpadną do naszego pięknego, woskowego basenu. Nie wygląda to ani estetycznie, a już na pewno nie pomaga w dalszym paleniu świecy.
Czasami po gaszeniu świecy nie mądrzy osobnicy wpadają na pomysł  zakrycie wieczkiem świecy, pomimo, ze świeca w dalszym ciągu dymi.
Nigdy tego nie róbcie,
bo nie wiem czy wiecie, ale dym jest pochłaniany przez rozpuszczony wosk i przy kolejnym rozpaleniu nie będzie czuć zapachu, a jedynie swad spalenizny i Wasz ulubiony zapach może w najnormalniejszy sposób zostać zabity.
Kiedyś tez gasiłam świece dmuchając. Jednak od momentu kiedy jestem szczęśliwą posiadaczka zagaszacza ze sklepu Candlelove.pl od marki Yankee Candle moje gaszenie świec to istny rytuał. Jest to taki akcent, który nie dość ze zachowuje moja kolekcje świec w idealnym stanie to jednocześnie wprowadza akcent elegancji.
Zagaszacze dostępne są na stronie internetowej sklepu Candlelove występują w eleganckich kolorach, które idealnie wkomponują się w nasz arsenał.
Poniżej znajduje się film, który przedstawia zagaszasz w praktyce. Po użyciu sami uznacie, ze warto wydać kilka złotówek na coś co nie tylko będzie produktem z logiem marki Yankee Candle, ale naprawdę fajnym przedmiotem, który jest przede wszystkim przydatny.
BUZIAKII!! ;*
[kad_youtube url=”https://youtu.be/lydypixbFuw”]
Styczeń 24, 2017

rozpoczynamy przygode z yankee candle, czyli jak palic swiece w dekoracyjnych slojach

Kochani, dzisiaj opowiem Wam cos o swiecach yankee candle. Przedstawie wam ich wady i zaletach oraz opowiem jak prawidlowo je palic, tak aby dluzej cieszyc sie jej zywotnoscia oraz pieknym zapachem jaki z siebie wydaje. A przede wszystkim powiem Wam jak odpowiednio je gasic.
Zapraszam na szybki wpis o swiecach yankee candle.

SREDNIA SWIECA YANKEE CANDLE WHITE TEA

https://www.e-candlelove.pl/produkty/yankee-candle/yankee-candle-swiece/
wiece zapachowe w szklanych slojach od yankee candle to najbardziej dekoracyjne swiece jakie kiedykolwiek widzialam. Stanowia nie tylko piekny zapach jaki z siebie wydaja, ale i dekoruja nasze wnetrze. Swiece yankee tak jak woski oraz samplery maja urocze etykietki, ktore przycigaja nasz wzrok. Swiece zapachowe yankee sa dostepne w trzech rozmiarach: male, srednie i duze. Mala swieca yankee ma najmniejsza pojemnosc, a co za tym idzie? Ma rowniez mala wydajnosc zapachu, ktora szybko ulatnia sie ze sloiczka. Natomiast przy sredniej i duzej swiecy nie ma wielkiej roznicy poza ich wielkoscia oraz cena. Dlatego dla nas najbardziej oplacalne bedzie zakupienie duzej swiecy poniewaz jej zapachem mozemy cieszyc sie naprawde dlugo, a roznica cenowa jest niewielka. Warto tez wspomniec o tym, ze swiece zapachowe pachna mniej intensywniej niz woski czy samplery. Na rozpuszczenie wosku rowniez musimy chwile odczekac, tak samo tyczy sie to zapachu, na ktory musimy poczekac az nasz wosk w sloju sie rozpusci. Optymalny czas swiecy do palenia to 3-4 godziny. Nadaje sie wiec dla osob, ktore maja duzo czasu na palenie. Nie powinnismy gasic jej wczesniej gdyz nasz wosk nie rozpusci sie rownomiernie i zostawi slady na sloju. Swiece zapachwe tak jak wspomnialam wczesniej stanowia duza czesc dekoracji. Poza tym sloj po wypalonej swiecy mozna oczyscic i zostawic go jako wlasnie ozdobe badz uzyc go do innego wybranego przez nas celu. Mozemy np, trzymac w nim pedzle na toaletce, badz wrzucic waciki i postawic go w lazience na polce. Moja swieca white tea ze zdjecia towarzyszyla mi przy jednej z niedzielnej kapieli.

DUZA SWIECA AUTUMN NIGHT

Duza swiece palimy tak samo jak srednia ok 3-4 godziny czasu i nie gasimy jej wczesniej. Pamietajmy tez, ze swiecy nie zostawiamy bez nadzoru w szczgolnosci w otoczeniu zwierzat czy dzieci. Tyczy sie to samo woskow palacych sie w kominkach lub sampleri. A jak gasic swiece yankee? Nigdy, ale to przenigdy nie gas swiecy przykrywajac jej wieczkiem poniewaz to nie sluzy naszemu woskowi, gdyż cały dym, ktory powstaje po zgaszeniu swiecy wchlania sie w ten piekny basen, ktory tworzy wosk. Najlepiej gasi sie swiecem odpowiednim zagaszaczem, ktory znajdziemy w akcesoriach sklpu internetowego e-candlelove.pl badz po prostu zdmuchnijmy palacy sie knot i odczekajmy zanim nasz wosk zastygnie. Dopiero pozniej zaslonmy swiece wieczkiem. Swiece jak i woski najlepiej przechowywac w zaciemnionym pomieszczeniu, czyli np w wolnej szafce.

A wiec jakie sa wady i zalety swiec zapachowych yankee candle?
Zalety swiec:

♥ Pieknie wygladaja i pelnia funkcje dekorujaca naszych pomieszczen do tego ich etykiety przyciagaja nasz wzrok oraz kolor wosku mozna dostosowac do anego pomieszczenia, w ktorym swieca jest palona.

♥ Mozemy dlugo cieszyc sie ich zapachem.
Tylko pamietajmy, ze kupujac swiece warto zainwestowac w nasz ulubiony zapach, ktory kochamy ponad wszystko.

♥ Po skonczeniu sie swiecy mozemy oczyscic nasz sloik i uzyc go ponownie np, na waciki w lazience badz po prostu jako wazon na kwiaty z piekna etykietka. Mozliwosci jest wiele, a wybor nalezy tylko do nas.

♥ Swieca nie wymaga dodatkowego czysczenia, jezeli chcemy zmienic zapach,
wystarczy ze tylko zgasimy swiece, odczekamy az zapach mini i smialo mozemy odpalic druga.

Wady swiec zapachowych yankee candle:

♥ Niestety swiece zapachowe yankee candle nie naleza do tanich i moga sporo naruszyc nasz budzet. Jednak mimo wszystko uwazam, ze warto odlozyc na swoj ukochany zapach i wybrac sie po niego do sklepu poniewaz mozemy sie nim cieszyc znacznie dluzej.

♥ Dugi czas palenia, a co za tym idzie? Jest dobra dla osob, ktore maja dosc duzo czasu aby aplic swiece zpachowe.

To juz ostatnia czesc naszej serii wpisow rozpoczynamy przygode z yankee candle. Mam nadzieje, ze przez ten wspolny czas pomoglam Wam wybrac dla siebie odpowiednia forme zapachu oraz, ze podpowiedzialam Wam jak odpowiednio palic swiece, woski i samplery. Serie wpisow rozpoczynamy przygode z yankee candle pomogl mi przygodowac internetowy sklep e-candlelove za co jestem niezmiernie wdzieczna bo to wlasnie dzieki niemu mam przyjemnosc testowania zapachow yankee. A na blogu na pewno pojawia sie jeszcze serie wpisow z yankee, gdyz nie mamy w planach Was opuscic i dalej bedziemy prowadzic Was po drodze pelnej zapachow o jakich kiedykolwiek slyszalyscie!

Styczeń 23, 2017

Słodycz..

Dzień dobry:) Postanowiłam, że przy niedzieli pojawię się tu ponownie. Pogoda za oknem nie rozpieszcza. Nie lubię kiedy mam tyle samo błota w mieszkaniu co na dworze, ale już nie długo upragniona wiosna. Kwitnące drzewa i wszystko obudzone do życia. Ostatni czas był dla mnie intensywny. Praca, dom i jakoś doba jest za krótka, żeby porządnie się wyspać, ale może kolejny weekend mi pozwoli na istne lenistwo.
Jak wiecie mój świecoholizm jest w stadium tak zaawansowanym, że ,,robi się” specjalne miejsce na moje skarby. Wymaga to sporo pracy i czasu, z którym raz jest lepiej raz gorzej, ale organizujemy się jak możemy. Efektami z pewnością się pochwale mam na dzieję, że już nie długo.
Za oknem istne błoto. Mokro, ale w miare ciepło. Ja jako człowiek mega ciepłolubny ostatnimi czasy dogrzewam się słodkościami dzięki online shop Candlelove.pl Świece o intensywnych słodkich zapachach przypadły mi do gustu, co jakis czas temu było nie do pomyślenia, że lukrowy zapach będzie moim ulubionym.
Do mojej kolekcji ostatnio dołączył nowy osobnik. Słodki, intensywny, dający czadu na całe mieszkanie.
Mowa tu o Yankee Candle oczywiście, które leje miód na moje serce dzięki White Chocolate Apple. Zapach świecy idealnie oddaje nazwa. Pieczone kawałki jabłek, nabite na wykałaczki, a obok fontanna z białej czekolady, której zapach roznosi się po okolicy przyciągając znajomych i tych nie znajomych też.
Zapach bardzo intensywny. W moim mieszkaniu zagościł w ciągu godziny w każdy zakamarek
i pozostał w nim na dłuższą chwilę.
Jeżeli lubicie zapachy intensywne, z mocą to polecam w 100%. Idealnie nadają się na duże powierzchnie, przez co zapach robi się delikatniejszy. Zapach Yankee Candle White Chocolate Apple dostępny jest w sklepie internetowym Candlelove.pl, którego asortyment doprowadza mnie
o bezsenność. Wszystkie produkty krzyczą: ,,weź mnie, weź mnie!”, ale jednak mój rozsądek puka się w czoło mówiąc ,,Ty zwariowałaś, wariatko-furiatko”. Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione zapachy..
Wszystkie opinie umieszczone na blogu i zdjęcia są moją własnością.
Styczeń 22, 2017

rozpoczynamy przygode z yankee candle, czyli jak odpowiednio palic Samplery.

Dawno mnie tutaj nie bylo, ale dzis narabiam kolejnym wpisem dla Was z serii rozpoczynamy przygode z yankee candle. Dzis pokaze Wam co mysle o samplerach, podpowiem jak je palic, gdzie przechowywac i jakie akcesoria zakupic oraz gdzie je znalezc. Zapraszam wiec do lektury!

SAMPLERY

https://www.e-candlelove.pl/produkty/yankee-candle/yankee-candle-samplery/Samplery to male, kolorowe swieczuszki, ktore moim zdaniem nie sa docenione przez nas swiecomaniakow. Na poczatku pragne wspomniec, ze niewiele sie roznia cenowo od wosku i na pewno nie naursza naszego budzetu, a dadza przyjemnosc z palenia. Samplery palimy na dwa rozne sposoby:

♥ mozemy je palic jako zwykla, mala swieczuszke w odpowiednim swieczniku, tak aby ona dawala odpowiedni fekt, badz:

♥ jako wosk lamiac ja na kawalki i wrzucajac do naszego kominka, dzieki czemu mozemy cieszyc sie nia znacznie dluzej i jest to bardziej ekonomicznie.

Jezeli chodzi o sampler, o ktorych dzis mowa to dla mnie jest to rowniez idealne rozwiazanie dla osob, ktore rozpoczynaja swoja przygode z yankee candle. Dzieki samplerowi mozemy rowniez mniej wiecej zobaczyc jak bedzie zachowywala sie mala swieca w sloiczku.

Jak palic SAMPLERY z yankee candle?

♥ pierwsza rzecza jaka musimy zakupic to specjalny swiecznik do sampleri, ktory pozwoli nam sie cieszyc ich zapachem na dluzej.
Oraz, ktory da nam odpowiedni efekt.

♥ druga rzecza jaka musimy zrobic to po prostu odpalic nasza mala swieczuszke i byc zadowolonym z wybranego zapachu.

Gdzie dostaniemy SAMPLERY oraz odpowiednie akcesoria?

Po takie drobiazgi zapraszam na sklep internetowy e-candlelove.pl tam znajdziemy je za ok. 11 zl.
Oraz przerozne swieczniki.

A juz wkrotce pokaze Wam kolejna odslone kosmetyczna,
Zapraszam! A na dzis, po prostu zycze Wam dobrej nocy 🙂

Styczeń 19, 2017

Recenzja wosków od e-candlelove.pl: season of peace yankee candle, riviera escape yankee candle, black coconut yankee candle i Pink Sands yankee candle

 

Okres nieciekawy sporo osób ma dołka widzę… no nieciekawie nastrojowo… jednym ze sposobów na poprawę nastroju jest ładny zapach dziś propozycja  wosków  yankee candle z e-candlelove, wosk wyciszający, wosk który przypomni wakacje, przenosząc gdzieś hen daleko do miłych chwil które były, zapraszam:

Yankee Candle Season Of Peace – wosk zapachowy opis z e-candlelove.pl

Kojąca cisza otulonego śnieżną pierzyną krajobrazu, zamknięta w świeżej, ascetycznej bieli naturalnego wosku. linia zapachowa:

Festive czas palenia: do 8 h

Moja opinia:

Wosk Season Of Peace z yankee candle faktycznie jest wyciszający… odrywa od tu i teraz w miejsce bezkresnej spowitej białym śniegiem dużej przestrzeni gdzie króluje biały puch.  Season Of Peace z Yankee Candle to zapach kojący rześką nutą – ma w sobie coś co oczyszcza i koi. Wosk nie jest intensywny, bardziej towarzyszy nam nam swoją świeżością, rzeźwością, lecz nie jest to zapach typowy świeży gdyż jest wyważony stanowi ciekawą alternatywę dla słodkich korzennych zapachów  typowych dla okresu zimowo świątecznego.  Mamy tu świeżość ale i odrobinę drewna i paczuli, niczym ciepły promyk promessy lepszych stabilniejszych dni.
Wosk Season Of Peace z yankee-candle możecie kupić w sklepie e-candlelove.pl klik

Opis produktu z e-candlelove.pl:

Yankee Candle Riviera Escape – wosk zapachowy Elegancki zapach nadbrzeżnej promenady, wzdłuż której ciągną się połyskujące w słońcu ukwiecone wzgórz. linia zapachowa: Fresh czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Moja opinia:

Wosk Riviera Escape z Yankee Candle to niekwestionowany hit zapachowy i ulubieniec mojej koleżanki która go po prostu kocha jest oczarowana jego świeżością kościstością – mówiła z przejęciem a do tej pory tylko ja byłam miłośniczką wosków:) a tu proszę:)
Riviera Escape z Yankee Candle to słońce plaża, szum fal, kwiaty ale i nuta melona dodaje soczystości całej kompozycji całość przywołuje wspomnienia wakacji w ciepłych krajach, moje koleżanka go uwielbia.

Wosk Riviera Escape z Yankee Candle możecie kupić w sklepie e-candlelove klik

Opis produktu Yankee Candle Black Coconut – z e-candlelove.pl

wosk zapachowy Zachód słońca w raju…kokos połączony z aromatami drzewa cedrowego i egzotycznych kwiatów. linia zapachowa: Fresh czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Moja opinia:

Ten zapach przypomina mi wodę kokosową, jest taki soczysty z nutką tajemniczości ale takiej słodkiej obietnicy w kierunku której podążamy wraz z rozkręcaniem się zapachu. Tajemnica Black Coconut Yankee Candle intryguje swoją słodyczą zmysłowym romansem egzotycznych kwiatów i drzewa cedrowego, wosk jak najbardziej wart uwagi:)
Wosk Black Coconut z Yankee Candle możecie kupić w sklepie e-candlelove.pl klik

Opis produktu z e-candlelove.pl

Yankee Candle Pink Sands – wosk zapachowy Unoszący się w powietrzu aromat drzewa cytrusowego, różowych kwiatów oraz pikantnej wanilii. linia zapachowa: Fresh czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Moja opinia:

Zapach Pink Sands Yankee Candle to jeden z moich ulubionych zapachów do których wracam. Nie jest to moja pierwsza tarta Pink Sands Yankee Candle i na pewno nie ostatnia, czasem kupujemy spontanicznie a czasem wiemy co kupić i na pewno będzie to ten wosk:)
Pink Sands z Yankee Candle to zapach który zawsze już będzie mi sie kojarzył ze spontanicznym wypadem do Karwii… słońce to plaża marzeń ciepłych i nieskrępowanych a jednocześnie tak przystępnych…
Pink Sands z Yankee Candle to zapach takich bardzo przyjemnych delikatnych kobiecych perfum kobiety unikalnej nipowtarzalnej to taka mgiełka która pieści… połączeniem soczystych cytrusów wanilii ale w brew pozorom nie jest to woń słodka lecz subtelnie mistrzowsko wywarzona, pieści nienachalnie marzeniami soczystością dobroci skarbów lata relaksem owocami po czym jakby zanika by za jakiś czas wrócić z nową porcją… chętny by oderwać sie od tu i teraz? Woski do nabycia w e-candlelove.pl

Opis produktu z e-candlelove.pl:

Yankee Candle Cranberry Pear Car Jar – zapach samochodowy. Bezapelacyjne wyśmienite połączenie słodyczy i cierpkości…słodkie soczyste gruszki skropione wytrawnym syropem żurawinowym. linia zapachowa: Fruit wydajność: do 4 tygodni producent: Yankee Candle

Moja opinia:

zapach słodki apetyczny gruszkowego ciasta z wyraźną nutą sosu żurawinowego i jest to woń która jest cierpka. Połączenie ciekawe dla osób nie lubiacych zbyt słodkich zapachów.
Odświeżacz samochodowy nie jest zarezerwowany tylko do auta z powodzeniem można go zawiesić w przyczepie campingowej, szafce z ubraniami czy namiocie.
Yankee Candle Cranberry Pear Car Jar może być odświeżaczem każdej małej powierzchni nie jest nachalny ale wyczuwalny, słodki cierpki zapach Cranberry Pear Car Jar od Yankee Candle to fajny pomysł by nadać przyjemniejszy zapach na jakiś miesiąc – wystarczy tylko rozciąć woreczek i w zależności jak bardzo chcemy mieć intensywny zapach możemy całkowicie zdjąć folijkę lub dozować stopniowo.

Woski odświeżacze, czy świece możecie kupić w sklepie z woskami, świecami e-candlelove.pl  a wpisując hasło: „Babcia” w polu kupon w koszyku otrzymacie rabat 15% na zakupy w wklepie www.e-candlelove.pl
Promocja na woski i świeczki ważna do niedzieli do dnia dziadka 🙂

Za woski dziękuje sklepowi z woskami i świeczkami www.e-candlelove.pl

Jest coś na co wykorzystałabyś zniżkę 15%?

Styczeń 18, 2017

Otul się aromatem Yankee Candle z e-candlelove!

Owocowe, drzewne, orientalne czy delikatne, o zapachu świeżego prania… tak pokrótce nazwałabym zapachy, o których dzisiaj Wam opowiem. Sklep internetowy e-candlelove sprawia, że każdy wieczór ostatnio jest zaczarowany innym aromatem Yankee Candle.
Kilka słów od producenta:
Uwodzicielskie piżmo ze szczyptą wanilii i drzewa cedrowego perfekcyjne połączone w wosku o odcieniu ziemi.
 
Więcej informacji na stronie sklepu internetowego e-candlelove:
Moja opinia:
Odcień wosku kojarzy mi się z kolorem piasku, pustyni oraz piramid. Zapach natomiast przywołuje na myśl gwarny targ w Egipcie, pełny wyraźnych kadzideł, przechodząc po nim dalej wchodzę w alejkę pełną korzennych przypraw. W lnianych workach pełnych przypraw znajdują się również laski wanilii, które słodzą mocny zapach kadzideł, tym samym zapach staje się delikatniejszy. Cały czas zapachowi towarzyszy ziemisty zapach, bardzo podobny do naszych rodzimych orzechów włoskich. Dla mnie to zapach typowo orientalny, dość mocny. Może być delikatnie drażniący ze względu na mocny zapach kadzidła na samym początku. Po chwili jednak jest otulający ze względu na słodką wanilię i skąpane w niej przyprawy. W tle jest także nuta drzewna, która jest idealny akompaniamentem.
Kilka słów od producenta:
Bezapelacyjne wyśmienite połączenie słodyczy i cierpkości…słodkie soczyste gruszki skropione wytrawnym syropem żurawinowym.
Więcej informacji na e-candlelove:
Moja opinia:
Ten wosk zapachowy to cudowny zapach przygotowywanego deseru ze świeżej gruszki i gorącej, dopiero co zrobionej konfitury z żurawiny. Aromat bardzo przytulany, poprawiający nastrój na długo. Możemy poczuć się jak w najlepszej restauracji na wspaniałym, słodkim deserze z nutką cierpkości. Wyobraźcie sobie soczystą gruszkę z odrobiną goździka, smażoną nie tradycyjnie w karmelu, a kwaskowatej żurawinie. Wszystko to podane na przyozdobionym talerzu. Cranberry Pear to zapach przyjemności, jakiej? To już musicie sami na sobie sprawdzić jak podziała 😉 no i deser dla zmysłów bez kalorii 😉
Kilka słów od producenta:
Powabny urok ciepłego, złotego bursztynu zanurzonego w wieczornej bryzie z delikatnym dodatkiem aromatu paczuli i drzewa sandałowego.
 
Więcej informacji w e-candlelove sklep internetowy:
Moja opinia:
To jest zapach elegancji i paryskiego szyku. Bursztynowo- drzewna nuta przenosi mnie do najlepszej perfumerii we Francji… albo lepiej do rozlewni perfum, gdzie aromaty unoszą się w powietrzu i przenikają każdy zakątek pomieszczenia i milimetr powietrza. Każdy ruch sprawia, że zapach jeszcze bardziej uderza i obezwładnia swoją lekką drapieżnością. Drzewo sandałowe oplata niczym bluszcz, a bursztyn dodaje lekkiej pikanterii. Jeżeli ten zapach byłby kobietą to byłaby ona pewna siebie, zmysłowa, pełna seksapilu. Z drugiej strony po zamknięciu oczu widzę lekko wzburzone morze, które oświetla księżyc w pełni. Czuję morską bryzę, która przeczesuje moje włosy. Nic tylko rozłożyć koc i spojrzeć w gwieździste niebo 😉
Kilka słów od producenta:
Lekki, odświeżający zapach, czystych, miękkich ręczników wyjętych prosto z suszarki. Zapach skomponowany z połączenia aromatu cytryny, jabłka, lawendy i lilii.
Więcej informacji na e-candlelove:
Moja opinia:
Jest południe pewnego pięknego, słonecznego, wiosennego dnia. Siedzę przy stoliku przed domkiem na wsi i piję kawę. Rozluźniam się i relaksuję, słoneczko ogrzewa ciało. Wiatr subtelnie chłodzi, rozwiewa włosy. Obok wisi pranie- czyste ręczniki i pościel, którą wyciągnęłam niedawno z prania. Już kiedy to robiłam poczułam piękny, lekki zapach, pełen kwiatów. Teraz siedząc przy stoliczku wiatr zwiewa ten zapach na mnie i czuję go cały czas. Fluffy Towels to śliczny zapach, kojarzy mi się z sielskim życiem, gdzie czas płynie wolniej. W domu, ze starymi meblami, zdjęciami czarno-białymi na ścianach i ususzoną lawendą w wazonie na stole prosto z ogródka oraz jabłkami z sadu. Na komodzie natomiast stoją świeżo ścięte lilie. Bardzo złożony, uspokajający, a wręcz upajający. Urzeka od pierwszego powąchania, uwielbiam świeże pranie i mogłabym czuć ten aromat non stop.
Każdy z tych zapachów Yankee Candle dostępny jest w formie wosku zapachowego, świecy zapachowej czy samplera zapachowego. Nawet w samochodzie możecie czuć wspaniały aromat, dostępne są zawieszki samochodowe Yankee Candle. Jeżeli wolicie Kringle Candle to oczywiście również je znajdziecie 🙂 Wszystko to dostępne w sklepie e-candlelove.
 
Zapraszam Was do odwiedzenia:
Styczeń 16, 2017

Rozpoczynamy przygodę z paleniem wosków yankee candle.

Jesien i zima to dwie pory roku, w ktorych znacznie czesciej siegamy po ulubione swiece zapachowe. Za oknem robi sie coraz szybciej ciemno, a wieczory coraz bardziej chlodniejsze. A co za tym idzie? Coraz wiecej czasu spedzamy w naszych sypialniach z ksiakza pod kocem i kubkiem goracej herbaty. Dlatego warto miec cos co umili nam ten czas dla siebie. Zapraszam wiec Was na moja opowiesc o mojej ulubionej formie zapachu, czyli o woskach z Yankee Candle.

WOSKI ZAPACHOWE

Woski zapachowe to zdecydowanie najpopularniejsza forma zapachu, ktora wybieramy najczesciej poniewaz taka tarta jest przyjazna dla naszego portfela i nie zrujnuje skromnego budzetu, ktorym mamy zwyczaj dysponowac. Taki maly wosk mozemy kupic za niewielka sume i cieszyc sie jego dlugotrwalym zapachem. Przy tej cenie nie ucierpimy az tak bardzo jezeli dany zapach nam sie nie spodoba. Te kolorowe tarty mozemy mieszac z innymi zapachami dzieki czemu tworzymy zapachowe nuty, ktorych nie kupimy w zadnym sklepie! Woski yankee candle pachna bardzo intensywnie i mozemy je spokojnie palic w duzych i wysokich pomieszczeniach oraz cieszyc sie ich dlugotrwalym zapachem. Te kolore cuda mozna regulowac welug uznania, czyli wedlug intesywnosci zapachu. Zanim wrzucimy tarte do naszego bialego kominka zazwyczaj ja kruszymy. Mozna tez polozyc cala tarte. Zapach jest wyczuwalny praktycznie natychmiast po jego odpaleniu. Z tacji tego, ze woski sa bardzo intensywne mozemy cieszyc sie ich zapachem nie majac duzo czasu.

Do palenia woskow tak jak wspomnialam sa nam potrzebne takie akacesoria jak kominek, który dostaniemy na internetowym sklepie e-candlelove oraz zwykle, bezapachowe podgrzewacze, ktorymi rozpuscimy nasz wosk. Takie biale podgrzewacze nabedziemy praktycznie w kazdym sklepie i pamietajcie, ze musza byc to podgrzewacze koniecznie bezzapachowe!
A wiec u kogo woski sprawdza sie najlepiej?

♥ u osob, ktore dopiero rozpoczynaja swoja przygode z zapachami i poszukuja zapachowych rozkoszy w mieszkaniu.

♥ u osob, ktore chca wypelnic zapachem duza przestrzen badz po prostu cieszyc sie swoim ulubionym zapachem w wolnej chwili

♥ u osob, ktore nie maja czasu na dlugotrwale palenie a maja krotka chwile dla siebie i chca choc na moment zapomniec o szybkim pendzie zycia

♥ u osob, ktore chca wyprobowac jak najwiecej zapachow niskim kosztem i pobawic sie w zapachomaniaka mieszajac rozne zapachy

♥ u osob, ktore lubia zmieniac zapachy kazdego dnia.

Nasza przygoda z woskami Yankee Candle dobiegla konca. A ja pragne Wam przypomniec, ze na instagramie trwa rozdanie.
Do wygrania atrakcyjne nagrody takie jak kominek i dziesiec uroczych woskow, ktorymi umilimy sobie czas w domu.
A wy jak zaczeliscie swoja przygode z Yankee Candle?

Styczeń 12, 2017

Już mnie nic nie zdziwi..

Hej:)) Za oknem mroźno, a ogrzewanie w mieszkaniu średnio daje radę:( Trzeba zawijać się w koc,
z kubkiem herbaty w dłoni i mieć nadzieje, że ciepło nadchodzi małymi kroczkami.
Ostatnio Yankee Candle po raz kolejny koniec roku zakończyło z nowymi zapachami. Kolekcja nazywa się Q1 Yankee Candle Pure Essence 2017. Stanowi zestaw trzech zapachów, które wprawiają nas w dobry nastrój i pozwalają wytrzymać w ten mroźny czas. Mowa tu o zapachu Linden Tree, Cherry Blossom i Wild Mint.
Tadamm.. Pierwszy z nich to Linden Tree. Kiedyś na przeciwko mojego rodzinnego dom było ogromne lipowe drzewo. Pamiętam, że było takie duże, że nie sposób było zrobić zdjęcie całej korony. Latem kiedy kwitło zapach roznosił sie po okolicy, a szczególnie wieczorem przybierał na intensywności. Zapach bardzo intensywny, ale świeży i delikatnie słodki. Idealnie oddaje zapach małych lipowych kwiatków, które wiejący letni wiatr roznosił po okolicy. Do mojej kolekcji dołączył sampler Linden Tree, który czuje bardzo dobrze bez odpalania. Najnowsza kolekcja Q1 Yankee Candle Pure Essence 2017 dostępny jest w sklepie internetowym Candlelove.pl.
Kolejnym maluchem jaki dołączył do mojej kolekcji samplerów Cheryy Blossom z najnowszej kolekcji Yankee Candle. Kwiat wiśni z dodatkiem czegoś nieoczywistego, ale świeżego
i wpadającego w drzewne nuty. Zdecydowanie zapach Cherry Blossom od Yankee Candle jest odzwierciedleniem japońskiego ogrodu, który zawładnie naszą przestrzenią zarówno małą jak i dużą, a także soczystych, czerwonych wiśni i marzeniach o wielkiej wyprawie na inny kontynent. Uważam, że można go idealnie dawkować przy czym nie jest drażniący i nachalny tylko delikatny i subtelny. Cherry Blossom od marki Yankee Candle to idealny akcent w domu każdego kto preferuje zapachy kwiatowe. Takie doznania zapewnia nam sklep online Candlelove, w którym dostępny jest Cherry Blossom.
Tadam! Tadam! Tadam! Oto i on mój najulubieńszy ulubieniec <3 Ostatni z trzech nowych zapachów  Q1 Yankee Candle Pure Essence 2017. Zapach jakiego nigdy nie miałam okazji mieć. Niepowtarzalny i faworyt dla wyjątków. Wild Mint od Yankee Candle moim zdaniem jest to idealna mięta przełamana słodkością. Nie jest ona zbyt wyrazista, ale ma coś w sobie co skradło moje serce. Moim zdaniem jest w niej szczypta dzikości i mroźnego powietrza co idealnie działa na nasze drogi oddechowe. Bardzo przypomina mi zbiory mięty, które rosły latem w moim rodzinnym ogrodzie,
a potem suszone by można by ja pić jesiennymi wieczorami. Myślę, że Wild Mint znajdzie swoje miejsce w mieszkaniu o dużej jak i małej powierzchni. Pochodzący z kolekcji Pure Essence sampler Wild Mint dostępny jest w sklepie internetowym Candlelove.pl
Kolekcja Q1 Yankee Candle Pure Essence 2017 bardzo przypadła mi do gustu. Każdy z zapachów jest indywidualny i znajdzie swojego właściciela, który straci dla niego głowę. Nie jestem zdziwiona nową serią, ponieważ każda nowa, która się pojawia jest rewelacyjna w każdym calu.

Wszystkie opinie zawarte na moim blogu są moimi subiektywnymi odczuciami i spostrzeżeniami.

Styczeń 3, 2017

Rozmiar ma znaczenie..

Dzień dobry cześć i czołem witając się starą przyśpiewką:) Święta, święta i po świętach. Szybko zleciał ten czas ,,odpoczynku”, bo jednak nie było czasu na typowe lenistwo co w moim wykonaniu, to robienie wszystkiego co sprawia mi przyjemność.
Podczas tej dłuższej przerwy miałam okazję spróbować i jednocześnie porównać moje uzależnienie. Czym się różni, która jest intensywniejsza i jaka najbardziej pasuje do mojego mieszkania.
Mowa tu oczywiście o świecach Yankee Candle ze sklepu internetowego Candlelove.
Każda ze świec ma swój indywidualny zapach i jak do tej pory to nie zdarzyło mi się skojarzyć ze sobą podobnych. Mam ogromną nadzieję, że tak zostanie.
Świece Yankee Candle posiadają trzy rozmiary słojów: duży, średni i taki maluszek, który swoją słodkością powalił mnie na kolana.
Na mojego ochotnika jako pierwszą świecę wybrałam ten, który podbije wielkością nawet najbardziej wymagającego świecoholika. Mowa tu oczywiście o przecudownym maluszku jakim jest Yankee Candle Home Sweet Home od Candlelove w najmniejszej pojemności.
Świeca urzekła mnie nie tylko zapachem typowo jak dla mnie świątecznym, ale przede wszystkim tym, że słoiczek jest taki maluśki, czyli takie dzieciątko świecowe Yankee Candle.
Według producenta powinna wystarczyć na 25-40h palenia co jest wręcz nie do uwierzenia, ponieważ wydawało mi się, że ten maluch szybko się skończy.
Jednak jest to całe 0,25 kg radości.
Jak dla mnie jakikolwiek zapach będzie w tej pojemności będzie bardzo szybko rozprzestrzeniał się w naszym mieszkaniu. Myślę, że wynika to z tego, że mała świeca potrzebuje znacznie mniej czasu, aby nagrzało się szkło jednocześnie rozpuszczając wosk w wyniku czego zapach robi się coraz intensywniejszy. Moja teoria sprawdza się w przypadku mojego malucha w 100%.
Idąc po kolei kolejną świecą do porównania rozmiaru jest średni słój Yankee Candle, które dostępne są w sklepie internetowym Candlelove. W moim przypadku jest to Pink Grapefruit. Świeca
o zapachu bardzo orzeźwiającym i gorzkim. Dla mnie idealny, ponieważ tak jak i świece uwielbiam grapefruity.
Producent zapewnia nas, że czas palenia średniej świecy Yankee Candle to 65-90h. Wagowo jest to 0,85 kg czystej miłochy.
Według mnie potrzebuje troszkę wiecej czasu by wokół płomienia zrobił się basen, ale swoją intensywnością powala.
Zdecydowanie polecam osobom, które lubią Yankee Candle i zadowolą się mniejszą pojemnością.
Ostatnią świecą chyba najbardziej popularną ze wszystkich wielkości jest duży słój Yankee Candle. W swojej kolekcji posiadam dwie sztuki takiego cuda ze sklepu internetowego Candlelove. Jednak na obecną porę roku zdecydowanie moim ulubionym zapachem jest Yankee Candle Winter Glow. Wydawało mi się, że duży słój będzie się nagrzewał co najmniej pół dnia, ale się miło byłam zaskoczona, kiedy po ok. dwóch godzinach był piękny basen. Fakt, że przy użyciu illumy, ale uważam, że jeżeli mamy takie akcesoria to wręcz wskazane, aby ich używać.
Duże słoje składają się z 1,20 kg radości, szczęścia i miodu na moje serce. Same dobroci, które sprawiają, że wieczór zimową porą od razu staje się przyjemniejszy, a to wszystko dzięki Candlelove.
Każda z tych świec ma coś w sobie, co na pewno każdego z nas urzeknie. Dostępne w sklepie internetowym Candlelove Yankee Candle powalą nas na kolana różnorodnością zapachów
i fachowym podejściem właścicieli.
Reasumując moją opinię na temat wielkości świec warto zauważyć, że są to moje osobiste odczucia
i sugestie.
Grudzień 30, 2016

Zakochaj się w świętach od nowa z zapachami Yankee Candle; odsłona sylwestrowa

Wraz z Karmelizowaną i Agulcemgadulecem dzięki uprzejmości sklepu internetowego ze świecami woskami e-candlelove.pl przygotowałyśmy dla Was cykl wpisów, propozycji zapachów okolicznościowych. Tematami podzieliłyśmy się zgodnie: Karmelizowanej przypadł w udziale temat świąteczny zaś Agulcowigadulcowi smakowite słodziaki  same zobaczcie zachęcam od odwiedzenia dziewczynJ

Zapewne zastanawiałaś się co założysz na zabawę sylwestrową, jakich kosmetyków użyjesz…. Obmyślasz makijaż… a może już masz pomysł na perfekcyjny wygląd w najdrobniejszych szczegółach…? ale czy zastanawiałaś się jaki zapach świecy czy wosku będzie Ci, Wam towarzyszył gdy wybije północ? Dziś przedstawię Wam kilka propozycji zapachów:

Yankee Candle Festive Coctail – wosk

woski-e-candlelove-yankee-candle

woski-e-candlelove-yankee-candle

Yankee Candle Festive Coctail – wosk zapachowy Tarta wypełniona górskimi jagodami otoczona aromatem sosnowych gałązek.

linia zapachowa: Food & Spice

czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

festive-coctail-wosk-e-candlelove-yankee-candle

festive-coctail-wosk-e-candlelove-yankee-candle

 

Moja opinia:

Klasyczna typowa tarta Yankee Candle Festive Coctail, w kolorze czerwonym.

Na sucho miałam odczucie że zapach jest nieco cierpki.

Gdy go odpaliłam musiałam chwilę poczekać aż rozejdzie sie po moim średniej wielkości pokoju, do kominka włożyłam jak zwykle jedną czwartą tartej Yankee Candle Festive Coctail. Po pewnym czasie dał się wyczuć zapach który przywiódł mi na myśl… drinka… cosmopolitan. Ja alkohol piję rzadko ale ten wosk to własnie jak dla mnie zapach tego konkretnego drinka gdzie żurawinowe nuty łączą się z gorzkim likierem pomarańczowym Cointreau. Jednak żurawina odgrywa tutaj rolę kluczową, zapach przyjemny nie nachalny całkiem przyjemny towarzysz:)

Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk

cosy

Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk zapachowy Ciepła mieszanka imbiru, goździka i pomarańczy zharmonizowana z nutami drzewnymi idealnie ilustrują poczucie komfortu, jaki odczuwamy siedząc w zimowe dni przy skwierczącym kominku i popijając rozgrzewający, aromatyczny napój. linia zapachowa: Festive czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Moja opinia

Wosk Yankee Candle Cosy By The Fire tarta w kolorze czerwonym. W końcu prawdziwy drzewny zapach w wosku Yankee Candle to właśnie znalazłam je w wersji Cosy By The Fire ale nie jest to typowe drzewo a przełamane dymna nutką zaraz po niej pojawia sie taki zapach ciepłego napoju ale ciężko mi nazwać cóż to może być… taka nutka wina tak, ale bez dodatków już aromatycznych po prostu lampka czerwonego wytrawnego wina. Całość tworzy bardzo przyjemną aurę wyciszenia i dumania…. samemu albo… albo pełną intymności….
Yankee Candle Passion Fruit Martini – wosk
passion-fruit-martini-e-candlelove-yankee-candle
Opis produktu Yankee Candle Passion Fruit Martini – wosk zapachowy Usiądź wygodnie i zrelaksuj się popijając soczysty tropikalno-owocowy koktajl. Połączenie marakui, mango i pomarańczy. linia zapachowa: Fruit czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

festive-coctail-wosk-e-candlelove-yankee-candle

festive-coctail-wosk-e-candlelove-yankee-candle

Moja opinia:
Klasyczna tarta w kolorze pomarańczowym na sucho ma zapach raczej słabo wyczuwalny… to coś jak nuty owocowe. W pokoju ta ćwiartka  Passion Fruit Martini z Yankee Candle skojarzyła mi się z… ulubionym drinkiem moim… Passoa z sokiem grapefruitowym. Tu owoce tropikalne mieszają się w soczystym melanżu zaostrzając ochotę na procentowe szaleństwa:)

Za woski dziękuję sklepowi online z woskami i świeczkami e-candlelove.pl

e-candlelove.pl
A na koniec mini rozdanie:) do wygrania sa dwa woski z e-candlelove.pl dzięki uprzejmości przecudownej Pani Moniki, serdeczne pozdrowienia dla niej mogę obdarować jedną z Was takim oto zestawem:

Yankee Candle Cappuccino Truffle – wosk
Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk

yankee-candle

Co zrobić by sięgnąć po te dwa woski?
Być publicznym obserwatorem mojego bloga, podać adres email. Wsio? Dodatkowy los możesz dostać za odpowiedź na pytanie o ulubiony zapach wosku nie musi być to YC, wystarczy nazwa jak ktoś chce może napisać coś więcej:) Wynik będzie w następnym poście traktującym o woskach:)
Wysyłka tylko na adres w Polsce:)
wzór zgłoszenia:

obserwuję jako:

mail:

odpowiedź na pytanie:

Autor: czerwona filiżanka

Grudzień 18, 2016

Zakochaj się w świętach od nowa z zapachami Yankee Candle

Ahooojj;) dawno mnie tu mi było. Nie, nie zasypało mnie. Niestety, ale czasami bywa i tak.
Mamy już grudzień, a właściwi jego połowę.
Z jednej strony czas kiedy wyczekujemy świat, ciągle planujemy, żeby wszystko grało i jednocześnie dajemy się porwać temu przedświątecznemu szaleństwu. Grudzień to również czas podsumowań, planów na przyszły rok i postanowień. Wśród tych wszystkich obowiązków pojawia się napięcie. Jakie potrawy będą na wigilijnym stole i kiedy najlepiej wybrać się na zakupy, żeby pół miasta nie wpadło na ten sam pomysł. Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam przygotowania do świat. Mieszkanie wypełnione ozdobami, żywa choinka w kącie
i najważniejsze – zapachy.
W moim rodzinnym domu zawsze były standardowe potrawy. Śledź, barszcz czerwony, pierogi
z kapustą i grzybami, które smakują najlepiej w wigilię, do tego wszelkie ryby pod różną postacią. Jednak podczas przygotowań do świąt nie królują jedynie zapachy potraw ale również ciast, które zawsze w ilościach hurtowych robi moja mama. Wszystkie zapachy się mieszają, tworząc mieszankę wybuchowa. I nie życzę, żeby komukolwiek wkradł się w te piękne zapachy ciast zapach spalenizny z zakalca.
Dla mnie bez różnicy czy jest okazja czy nie ogień palić się musi. Mowa tu oczywiście o moim uzależnieniu jakim są woski, świece i cały ten rozgardiasz, który zawładną moim mieszkaniem.
W związku z realizacja pomysłu koleżanek po fachu karmelizovaną i czerwonafiliżanka
z ogromnym udziałem sklepu internetowego Candlelove zapraszam Was do przeczytania dzisiejszego wpisu o woskach, które z pewnością przypomną Wam o świątecznych wypiekach, mimo tego, że światem zawładnęła moda na bycie fit i wszystkim co jest ,,bez”.
Nie można by rozpocząć świątecznych przygotowań bez świątecznych zapachów ze sklepu internetowego Candlelove. Yankee Candle zaskakuje mnie po raz kolejny. Zapachy skomponowane idealnie. Moją kolekcję powiększyły zapachy iście świąteczne: Christmas Cookie, Vanilla Cupcake
i Fireside Treats.
Zaczynając od Christmas Cookie. Wosk, w którym przeplatają się nuty słodkiej wanilii i jak dla mnie delikatnie kwaśnej cytryny, którą dodajemy do domowego lukru. Typowe ciasteczka Bożonarodzeniowe, które pieczemy wcześniej i tuż przed samymi świętami dekorujemy. My ze znajomymi również mamy taką swoją małą tradycję. Spotykamy się przed Bożym Narodzeniem
i dekorujemy pierniczki przy czym lampka wina i świąteczne piosenki muszą być obowiązkowo.Wosk dostępny jest wśród dobroci w internetowym sklepie Candlelove.
Kolejnym cudeńkiem jest Vanilla Cupcake. Bardzo przyjemne połączenie zapachu gorących babeczek i jednocześnie cytrynowego kremu z dodatkiem kolorowej posypki. Zapach jak dla mnie idealny. Nie jest zbyt słodki, jednak aromat cytryny dodaje orzeźwiającego akcentu. Bardzo przyjemne połączenie, w wyniku którego powstała Vanilla Cupcake. Wosk dostępny na Candlelove.
Mniam. Nie każdy lubi pianki Marshmallow, jednak ich zapach w Fireside Treats powala na kolana. Przyjemny pudrowy z dodatkiem zapachu palonego drewna sprawia, że pokochają go najwybredniejsi. Zapewne nie jednej osobie przypomni czas dzieciństwa, kiedy Marshmallow były trudno dostępne, a każde dziecko je kochało i wyczekiwało tych świątecznych paczek od cioć
i wujów z zagranicy. Wosk wydaje się być intensywny ale myślę, że jest to kwestia użytej ilości wosku. Fireside Treats dostępny na Candlelove, gdzie nie tylko on skradnie Wasze serce.
Do świątecznej kolekcji dołączył również Snowflake Cookie. Mam nadzieję, że nie smakuje tak jak pachnie:) Zapach idealnie przypominający świąteczną aurę. Słodycz wanilii i lukru, a także nuta cynamonu i delikatnych goździków, czyli wszystkich dobroci, z których możemy wyczarować cudowne pierniki świąteczne obsypane milionem kolorowych posypek. Snowflake Cookie dostępny jest w sklepie internetowym Candlelove.
Uff dotarłaś/eś do końca, ale to nie koniec. Zapraszam do Dominiki u której post z serii ,,Zakochaj się w świętach od nowa z zapachami Yankee Candle” już za tydzień, a także Zuzy i jej wcześniejszych artykułów z tej serii.
Buziak;*
Grudzień 11, 2016

Zakochaj się w świętach od nowa z zapachami Yankee Candle; czyli moje zapachy na święta :)

Kochani moi, dzisiaj przygotowałam dla Was kolejny wpis z naszej serii, którą przygotowałyśmy wraz ze sklepem internetowem e-candlelove.pl oraz z Agnieszką i Dominiką. Pamiętacie nazwę naszej akcji? Zakochaj się w świętach od nowa z zapachami Yankee Candle. Dziś chciałabym Wam pokazać moje zapachy na święta. Już kilka z nich zdążyłam wypalić i jestem z nich bardzo zadowolona. To co? Gotowi na świąteczny szał z zapachami?

 

                                                                                                                                                                                                            Na samym początku chciałabym Wam pokazać trzy moje najukochańsze zapachy w formie Sampleri, jakie dostałam od sklepu e-candlelove w ramach naszej akcji, za co jestem niezmiernie wdzięczna.

♥ Pierwszym zapachem jest Christmas Eve, którego jeszcze nie zdążyłam zapalić bo chciałabym chociaż trochę tych zapachów zostawić sobie na święta, aby móc cieszyć się tą wyjątkową magią, która ostatnio towarzyszy mi co roku. Dlatego opowiem o nim znacznie później. Jednak mogę stwierdzić, że zapach na sucho jest przyjemny i delikatny. A jak będzie w świeczniku? Okaże się z czasem.

Zapewne wiecie, że zapachy znacznie poprawiają nam nastrój, a zima i święta to taki okres, w którym goszczą bardzo często. U mnie praktycznie co każdy wieczór.

♥ Pierwszym zapachem, który wypaliłam ze świątecznych sampleri jest Rhubarb Crubmle. Według producenta jest to zapach cierpkiego rabarbaru wyjętego prosto z pieca z dodatkiem aksamitnej wanilii z oprószonym brązowym cukrem pudrem, absolutnie pyszny. Tylko czy aby na pewno tak jest? Według mnie faktycznie jest to przesłodki zapach rabarbaru i wanilii oraz cukru. Słodycz na wskroś, aż naszło mnie na ciasto z rabarbarem. Tem zapach bardzo przypomina mi okres świąteczny, nie wiem dlaczego bo przecież nie ma teraz okresu na rabarbar. Jednak zwrócimy uwagę na to, że ja jestem zupełnie inna niż większość z Was :). Po prostu lubię ten zapach. A jak oceniam jego moc? – Moc oceniam na bardzo dobrą, długo się pali jeszcze po zgaszeniu.
– Niestety jest jeden minus tego samplerka. Producent nam gwarantuje do piętnastu godzin palenia się świeczki, jednak niestety ten czas jest zupełnie inny. Mój sampler palił się cały dzień i pół wieczoru, nie wystarczyło to na piętnaście godzin palenia. Zaznaczam, że musiałam go zgasić na wyjście z domu.
I to tyle jeśli chodzi o świąteczne samplere. Tak, z trzech sampleri wypaliłam jeden, który ubóstwiam. Jestem jego fanką i z chęcią sięgnęłabym po niego raz jeszcze. A co z woskami?
https://www.e-candlelove.pl/produkty/yankee-candle/yankee-candle-woski/
Woski Yankee Candle, które zagoszczą u mnie na święta to m.in:
Vanilla Cupake
Christmas Cookie
Bundle Up
Honey Glow
Cinamon Stick
Sparlking Cinamon
Oraz zapach miesiąca Candy Cane Lane.Ze wszystkich wosków, które już wypaliłam i o których mogę wspomnieć co nie co to dwa woski: Cinamon Sparlking oraz Candy Cane Lane czyli zapach miesiąca.

Yankee Candle Candy Can Lane. Producent opisuje nam zapach jako: mięt pieprzowa, kremowy lukier oraz nuty wanilii. Kiedy wosk paliłam w swoim kominku czułam w nim wyraźnie miętę oraz odrobiny czarnego pieprzu. Niestety ani grama wanilii. Jedliście kiedyś tic tak? Na pewno tak! Moje odczucie po paleniu tego wosku jest właśnie takie jakbym jadła miętowe cukierki i absolutna świeżość w pokoju. Jeżeli ktoś ma katar i zapali go u siebie w kominku jest szansa, że wosk ten Was wyleczy 🙂 Nie wypaliłam tego za wiele, ale jestem pewna, że jeszcze te woski zagoszczą u mnie w kominku, a samplerki w świeczniku.

A u Was jakie zapachy będą na święta?

Zapraszam również na bloga Agnieszki, tam już za tydzień zobaczycie jakie niespodzianki przygotowała dla Was.
I dobrego niedzielnego wieczoru 🙂

 

Grudzień 9, 2016

Yankee Candle All is Bright – zanurz się w musujących bąbelkach pomarańczowego szampana!

Zapach Yankee Candle All is Bright przykuł moją uwagę, kiedy tylko pojawiły się świąteczne zapowiedzi serii zapachów Yankee Candle. Sampler w delikatnym odcieniu kości słoniowej oraz z uroczą etykietką migoczących światełek na czarnym tle. Sam wygląd tego samplerka sprawia, że nie można przejść obok niego obojętnie i już, kiedy się na niego patrzyłam wyobrażałam sobie przepiękny zapach w moim kominku. A jak ma się rzeczywistość do moich wyobrażeń? Zapraszam do lektury!

Yankee Candle All is Bright to według producenta zapachowa mieszanka mieszających cytrusów połączona z nutami piżma. Jak dla mnie Yankee Candle All is Bright to zapach świeży, wibrujący w powietrzu. Wyraźnie czuć w nim nuty grejpfruta, słodkiej pomarańczy oraz czerwonej porzeczki. Zapach bardziej kojarzy mi się z sylwestrem niż ze świętami Bożego Narodzenia chociażby po samej etykietce. Może to te musujące nuty cytrusów, które są perfekcyjnie zmieszane ze sobą sprawiają, że mam takie a nie inne skojarzenia? A etykieta aż sama się prosi aby otworzyć szampana i delektować się jego smakiem. A jak oceniam moc zapachu? Bardzo dobrze, szybko po zapaleniu czuć go w całym pomieszczeniu. Jednak zdecydowanie sampler nie pali się do piętnastu godzin tak jak zapowiada nam producent. Świeczka wystarczyła mi na trochę więcej niż pół dnia. Jednak miło było spędzić te godziny z jej towarzystwem, z książką i ciepłą herbatą z goździkami. obojętnie obok niego.Yankee Candle All is Bright to zapach zdecydowanie godny polecenia i wypróbowania. Nie można przejść obok niego obojętnie.

A na dziś życzę Wam dobrej nocy i przypominam o
przyszłej niedzieli, bo pojawi się kolejny wpis z naszej zimowej serii.
Dobranoc!

Grudzień 7, 2016

Woski Yankee Candle na jesienną chandrę- e-candlelove

Zapachy potrafią wspaniale wpływać na nasz nastrój. Wprawiają w melancholię, dają moc uśmiechu, czy też relaksują. Zapraszam Was dzisiaj do niedawno otwartego sklepu internetowego e-candlelove, bogatego w aromaty Yankee Candle i nie tylko.
Dzisiaj opiszę cztery piękne zapachem woski Yankee Candle, które ostatnio zawładnęły mieszkaniem 🙂
 
Kilka słów od producenta:
Połączenie tropikalnych owoców ananasa i kokosa z aromatem świeżo ściętych ziół i zielonych liści bluszczu.
Więcej informacji na stronie sklepu internetowego e-candlelove:
Moja opinia:
Dla mnie to przyjemny zapach na poprawę humoru. Słodki ananas lekko przenikają zioła, mi się kojarzy ze świeżą kolendrą. Już chwilę po rozpaleniu zapach przenika pokój i otula go aurą słodkości. Kojarzy mi się z wakacjami- tropikalną wyspą pełną egzotycznych owoców. Towarzyszy temu owocowy koktajl, pełen świeżych ananasów, całość dopełnia parasolka i słomka 🙂 Właśnie tak widziałam ten zapach, kiedy zamknęłam oczy i dałam się ponieść marzeniom. Po mocniejszym rozpaleniu wydawało mi się, że wkrada się lekko kokos. Przy tym wosku czuję się jak na beztroskich wakacjach, na ciepłej plaży, z lazurowym wybrzeżem. Czując ten zapach przypomina mi się smak wspaniałego letniego drinka, który piłam na wakacjach dwa lata temu.
Kilka słów od producenta:
Definicja spokoju – owocowe nuty gruszki i pomarańczy zestawione z odurzającym aromatem kwiatów tropikalnych i delikatnego piżma.
Więcej informacji na stronie e-candlelove:
Moja opinia:
Lekki zapach morskiej bryzy, przyjemny wiaterek we włosach, świeżość która muska nosek. Zapach, który potrafi zrelaksować i pomóc pozbyć się większych stresów. Kojarzy mi się z piaszczystą plażą, na której pozostawiamy ślady bosych stóp. Delikatna słodkość wprowadza w subtelny stan euforii. Nic, tylko zamknąć oczy i oddać się duchowej relaksacji. To kolejny zapach, który kojarzy mi się z wakacyjnym czasem. Czuć w nim tą beztroskę, odprężenie. Dla mnie ten zapach ma odcień żółty- ale nie fizycznie. Tak go widzę, kiedy zamykam oczy. A widząc żółty odcień od razu wkradają się pod powieki ciepłe promienie wiosennego słońca. Życiodajne ciepło otulające ziemię, rozwijające kielichy kwiatów, rozgrzewające powietrze, przyspieszające dojrzewanie owoców i zbóż, rozświetlające mrok nocy. Po prostu blask i radość…
Kilka słów od producenta:
Uwodzicielska mieszanka słodkich owoców, cytrusów, kwiatów lotosu i bursztynu podkreślająca bujną urodę afrykańskiego nieba o zachodzie słońca.
Więcej informacji na e-candlelove:
Moja opinia:
Serengeti… o tej równinie jedynie słyszałam. Jak pachnie zachód słońca na Serengeti? Połączenie nut kwaskowych cytrusów, które osładza kwiat lotosu, a bursztyn gra za delikatne tło. Zamknij oczy, a zobaczysz w okół dzikość Afryki, ogromne baobaby i potężne słonie. Tak go właśnie widzę i czuję. Ten zapach jest magiczny, ma wiele pozytywnej mocy. Kiedy się rozwija, staje się jeszcze piękniejszy, bardziej intensywny. Kojarzy mi się wtedy z arabskimi tańcami pięknych kobiet, umalowanych kajalem. Zapach jest bardzo ciepły, otula prawie tak jak ciepły kocyk. W tak zimny, jesienny dzień sprawdza się idealnie. Serengeti Sunset, kocyk, dobra książka i gorąca czekolada to idealny zestaw.
Kilka słów od producenta:
Słodki zapach delikatnych kwiatów frezji z nutami gruszki i brzoskwini, otulonymi aromatem drzewa różanego.
Więcej informacji w e-candlelove sklep internetowy:
Moja opinia:
Włączając ten wosk i czuję się jakbym miała przed sobą ogromny dywan z frezji, piękną fontannę z której wypływa i tryska wesoło woda i skrapla kwiaty. Wodę czuć w powietrzu wraz z kwiatami, dodaje zapachowi rześkości, lekkości. W środku ogrodu dwa drzewa- soczysta grusza i brzoskwinia, taka słodka, a zarazem lekko nonszalancka. W moich dłoniach miseczka świeżego, pachnącego groszku. Tajemniczy ogród, tak bym go nazwała, bardzo motywujący do powrotu do marzeń z dzieciństwa, ale i do zasięgnięcia w tej chwili nieba ze swoimi marzeniami. Nie bez powodu wspominam tu o niebie. Kiedy zamykam oczy widzę ten zapach jako lekkie chmurki, puchate pomponiki, meszek z waty na niebie. Lekkość zapachu sprawia, że chciałoby się wznieść do chmur i ich dotknąć. Zapach bardzo delikatny, po odpaleniu staje się mniej nieśmiały. Drzewo różane to przyjemne tło, które na początku jest prawie nie do ujrzenia (powąchania) w tym pięknym ogrodzie. Jednak im dłużej idziemy tym ogrodem (im dłużej wosk się pali), tym zbliżamy się do róży. Jest ona przyjemnym finishem.
Sklep e-candlelove to nie tylko woski, ale i świece zapachowe yankee candle, samplery  yankee candle i inne. Nie należy pominąć również Kringle Candle, które robią konkurencję dla Yankee.
Zapraszam Was do odwiedzenia:
Grudzień 4, 2016

Zakochaj się w świętach od nowa z zapachami yankee candle; czyli mój sposób na przyjemniejsze sprzątanie.

Witajcie kochani!
Z racji zbliżających się świąt wraz z dwiema cudownymi dziewczynami Agnieszką i Dominiką przygotowałyśmy dla Was coś specjalnego! A mianowicie przygotowałyśmy dla Was serię wpisów, która pomoże Wam pokochać święta od nowa. Niektórzy z Was pewnie są jeszcze gdzieś myślami w ciepłym lecie a tu święta tuż, tuż… Trzeba posprzątać, przygotować świąteczną kolację, odpocząć i zorganizować sylwestra. Zaprosić znajomych i dobrze się bawić. Nie wiecie za co się zabrać? Bez obaw, pomożemy Wam! Serię wpisów, które będą się pojawiały co każdą niedzielę grudnia pomógł nam przygotować nasz ukochany sklep internetowy e-candlelove.pl , a więc jak? Jesteście gotowi? Macie pod ręką kubek gorącej czekolady?! Bo dziś rusza pierwszy wpis, zapraszam!

Sprzątanie przed świętami? To jest nasz odwieczny problem z każdym zbliżającym się grudniem. Od czego zacząć? Jak się za to zabrać? Jak umilić sobie ten czas sprzątania? Dzisiaj właśnie chciałabym Wam pokazać jak umilić sobie ten czas, jak ułatwić sprzątanie aby ono było dla nas przyjemne, a nie ciężkie jak zwykle. Pokażę Wam też kilka szybkich trików, a właściwie postaram się Wam to ładnie opisać. Żeby umilić sobie sprzątanie i żeby szybciej upłynął nam jego czas. Nie będzie to nic specjalnego, ale proste sposoby, które znacznie ułatwią nam tą codzienną czynność i sprawią, że nie będzie ona nużąca i długa. Mam nadzieję, że wpis Wam się spodoba i któraś z Was dostosuje się do moich rad.

 

♥ Od jakiego pomieszczenia zawsze zaczynasz świąteczne sprzątanie? Nie zaczynaj od swojego pokoju jak robisz to co każdą sobotę lub co każdy piątek. Zacznij od łazienki! Przygotuj sobie wszystkie ściereczki, środki czystości i miskę z czystą wodą. Powystawiaj wszystkie zbędne rzeczy do innego pomieszczenia tak abyś miała dużo miejsca. Pozdejmuj wszystko z półek, powkładaj do torebek czy wiaderka. Zabierz ze sobą woski, które umilą Ci ten czas bo zapachy, które wydobywają się z wosków są na tyle intensywne, że przebiją te z innych płynów, których używasz do mycia lustra czy zlewu. Nie zapomnij wybrać odpowiednich zapachów bo przecież łazienki nie zabierzesz ulubionego zapachu tylko taki, który akurat temu będzie odpowiadał.

♥ Jeżeli w kuchni masz radio, włącz je! Z głośników wydobędzie się muzyka, którą lubisz. Pamiętaj, że przy muzyce szybciej upłynie Ci czas. A jeśli nie masz kuchni blisko łazienki weź ze sobą telefon, połóż go najdalej od wanny czy ubikacji bądź zlewu tak aby go nie uszkodzić. Stwórz swoją ukochaną play listę i działaj!

♥ Pod czas sprzątania pamiętaj aby nikogo nie było w domu. Wtedy nikt nie będzie Ci się kręcił pod nogami, będzie znacznie łatwiej i przyjemniej. A jeśli masz dzieci w domu pamiętaj aby zaangażować je do sprzątania. Rozdziel im obowiązki takie jak wycieranie kurzy, czy wynoszenie śmieci. Zwykłe codziennie czynności, a ułatwią Ci ten czas. Poproś o porozdzielanie bombek do pojemników. Czerwone do jednego, złote do innego itd. Zawsze to jakieś zajęcie dla dzieciaków.

Trzy proste triki, a jak ułatwiają świąteczne sprzątanie łazienki i całego mieszkania! Nie zapomnij o najważniejszym, kiedy już zapalisz wybrane woski. Koniecznie zostaw otwarte drzwi od łazienki i pozwól aby zapach otulił świeżością całe mieszkanie. Bo te woski, które ja wybrałam pomogą Ci w sprzątaniu. Jednak o nich opowiem już wkrótce! A już teraz zapraszam Was na blogi dziewczyn ( linki znajdziecie na samym początku wpisu ). Już w następną niedzielę Agnieszka pokaże Wam jakie zapachy u niej zagoszczą przy wigilijnym stole. Ja natomiast coś o swoich zapachach yankee candle powiem Wam nieco więcej w tygodniu. 🙂

Dziękujemy raz jeszcze e-candlelove.pl za pomoc w przygotowaniu serii wpisów. Pani, która prowadzi sklep pomogła nam zrealizować tą serię pokazując nam wspaniałe zapachy o jakich możemy tylko słyszeć. Jednak dzięki temu sklepowi, możecie spełnić swoje najczystsze pragnienia i przenieść się do innego świata.
Dziękujemy!

Grudzień 4, 2016

Yankee Candle Autumn Night czyli wieczór w męskim towarzystwie

Nie wiem jak u Was, ale u mnie wyraźnie się ochłodziło. Jesień w końcu ustąpiła zimie, a biały puch pokrył zielone trawniki w parkach. W związku z tą chłodną aurą jeszcze na chwilę pozostaniemy w jesiennym klimacie i pokażę Wam dziś wosk, który zawładną moim sercem i szybko wskoczył na pierwsze miejsce moich ulubionych. Jesteście ciekawi o jakim wosku mówię? Zapraszam do lektury!

https://www.e-candlelove.pl/sklep/yankee-candle/yankee-candle-autumn-night-wosk/Yankee Candle Harvest Time z internetowego sklepu e-candlelove.pl . Dziś wieczorem właśnie o nim chciałabym powiedzieć parę słów i podzielić się z Wami moją opinią.
Autumn Night to według producenta zapach aromatycznej lawendy połączonej z aromatem leśnych drzew w tle. Ja jednak prócz tego co oferuje nam producent wyczuwam w nim wyraźnie grejpfruta oraz nuty czarnego pieprzu. Kiedy zapalimy go w kominku nasze pomieszczenie zaczyna otulać woń mocnych, męskich perfum, które po dłuższym czasie stają się intensywne, a zarazem bardzo przyjemne. Jeśli o mnie chodzi ja uwielbiam zapach męskich perfum, więc wosk od razu przypadł mi do gustu i chętnie sięgnęłabym po niego jeszcze raz, jednak tym razem spróbowałabym go ze świecy bądź samplerka, ponieważ słyszałam, że świecowe zapachy zdecydowanie różnią się od wosków. Yankee Candle Autumn Night przyciąga nas klimatyczną etykietą z wiszącymi lampionami oraz idealnie odwzorowanym kolorem nieba ciemnej nocy. A wy? Mieliście już ten zapach u siebie? A może chcecie mieć bądź jesteście chętni na jego zakup? Piszcie w komentarzach!A już w niedzielę pojawi się pierwszy wpis ze świątecznej serii, którą przygotowałam dla Was z dwiema cudownymi dziewczynami!
Zapraszam do śledzenia bloga!

 

Grudzień 4, 2016

Co skradło moje serce?

Hej:) Wiele z Was zapewne lubi świece. Przekrój zapachów i marek jest ogromny. Począwszy od zapachów okazyjnych typu święta czy pory roku po zapachy jedzeniowe, czy kwiatowe. Wybór jest ogromny. Oprócz świec, wosków czy samplerów warto zwrócić uwagę również na akcesoria, które na pewno ułatwią nam użytkowanie świecy i sprawią, że będziemy dłużej ją palić. Akcesoria Yankee Candle również znajdują się w sklepie internetowym Candlelove. Miałam okazje dzięki uprzejmości sklepu internetowego przetestować kilka z nich, co spowodowało, że moja miłość do Yankee Candle jest bezgraniczna i wieczna.

e-candlelove-sklep

Na pierwszy ogień poszła Illuma marki Yanke Candle. Wykonana idealnie. Każdy detal to miód na moje serce. Odkąd zaczęłam swoją przygodę z paleniem świec staram się dbać by nie zmarnował się ani gram wosku, a dzięki Illumie na pewno utrzymanie świecy w bardzo dobrym stanie jest łatwiejsze. Działanie Illumy polega na tym, że metal się nagrzewa przenosząc ciepło na szkło, co sprawia, że wosk się rozpuszcza i nie pozostaje na ściankach słoja. Uważam, że Illuma od Candlelove jest to idealne rozwiązane, ponieważ jest to zarówno coś praktycznego, a jednocześnie zdobiącego naszą świecę poprzez to, że przekrój wzorów i kolorów metalu jest na prawdę duży. Każdy z nas znajdzie coś dla siebie. W sklepie online Candlelove znajdziecie Illumy w przystępnych cenach i fajnych wzorach.

yankee-candle-e-candlelowe-sklep

Kolejnym praktycznym rozwiązaniem dla świecy jest sweterek. Idzie zima więc fajnie by było, aby nasze świece też miały swoje ubranko. No nie bądźmy tacy samolubni. Produkt od Candlelove wykonany z bardzo fajnej szarej włóczki przeplatanej srebrną nitką, co pięknie odbija płomień dając super efekt. Wystarczy nałożyć taki sweterek na ok. 2h i nasz wosk ze świecy będzie pięknie roztopiony i powstanie basen, a nie tzw. tunel, a palenie się jej będzie równomierne. Musicie obserwować sklep internetowy Candlelove, na którym na pewno już wkrótce znajdziecie odpowiedni kożuszek dla swoich świec, bo zapowiada się sroga zima.

e-candlelove-sklep-internetowy

Piękne słoje, wypełnione cudownym zapachem w zależności od zbliżającej się okazji lub po prostu
z tym swoim ulubionym, który umila nam czas w domu. Też to lubię. Odpalam, piękny zapach unosi się w mieszkaniu, ale przychodzi moment, że trzeba ją zgasić. I wtedy są trochę schody. Dmuchnę delikatnie to się nie zgasi, a jak mocniej to wszystkie paprochy z knota wpadną do wosku i wtedy zacznie się przedstawienie z wyławianiem, co nie jest takie proste, bo wosk dość szybko zastyga. Jest ryzyko, że jak już zacznie zastygać to z naszego pięknego basenu powstaną fale Dunaju. To jest jedyna rzecz, której nie lubię podczas używania świec. Nie wygląda to później najestetyczniej,
a przede wszystkim  nie jest to prawidłowe użytkowanie świecy. Jednak to się zmieniło. Moim ostatnim hitem jest niejaki zagaszacz do świec marki Yankee Candle ze sklepu internetowego Candlelove. Zagaszacz wykonany bardzo starannie, a jego detale przyprawiają mnie o rozczulenie. Wygrawerowana nazwa marki na tzw. dzwoneczku (jest to moja osobista nazwa), a na końcu rączki słodki, mały słój, który doskonale uzupełnia całość. Jest on wykonany z metalu, co daje nam pewność, że nie uszkodzimy go podczas użytkowania.

yankee-candle-sklep-e-candlelove-candlelove

Zestaw tych trzech produktów zdecydowanie umocnił mnie w przekonaniu, ze nie są to tylko gadżety, które do niczego nie służą. Absolutnie. Myślę, że na pewno pozwolą mi na dłuższa radość
z mojej świecowej kolekcji więc czego chcieć więcej?

candlelove-yankee-candle

 

Wszelkie opinie o produktach na moim blogu są moimi opiniami.
Pozdrawiam Was wszystkich. Buziak w polika:)
Grudzień 4, 2016

Zapachy Yankee Candle na coraz chłodniejsze wieczory

e-candlelove-yankee-candle-sklep

Jak pachnie zima? Jaki aromat roznoszący się po mieszkaniu kojarzy Wam się z wieczorami spędzonymi przy herbacie pod ciepłym kocem ( podczas lektury ulubionego bloga, hihi ), jaki zapach rozgrzewa, gdy wracając do domu  w tak zimny dzień jak ten dzisiejszy, kiedy wracacie całe przemarznięte ? Zapachy słodkie otulone wanilią , cytrusy , zapach ziemi i nuty drzewa oraz ciepła mieszanka imbiru i dodajmy do tego jeszcze zimowe zapachy otulone wspomnieniami.

 

 

 

  Wanilia, cytrusy, imbir, goździki.

Brzmi jak ulubione przyprawy wigilijne, ale nic z tego! To zapachy, które nam proponuje firma yankee candle na tegoroczną zimę! A jeżeli nie lubicie zapachów, nie kochacie świeczek ani nie palicie kadzidełek wraz z e-candlelove.pl jesteśmy pewne, że dla tych zapachów oszalejecie! Jednym słowem: zapraszam na lekturę o zapachach z przypróżeniem oka 🙂

e-candlelove

Wosk, który już zdążyłam zapalić w kominku to Autumn Night, który znajdziecie na sklepie internetowym e-candlelove.pl . Zapach ziemi, z aromatami lawendy oraz nuty drzewa. To pierwsza propozycja od yankee candle na jesienne wieczory. Nie wiem czy mieliście już go w swoich białych, słodkich kominkach, ale ja wyraźnie czuje męski zapach, który otulał mnie przez cały wieczór. Jest idealny dla kobiety, która nie ma mężczyzny w domu, a jeżeli nam go brakuje, możemy więc wspomóc się tym woskiem. Seria wosków yankee candle w tym roku wyjątkowo rozpieściła nasze nosy i zmysły. Jeszcze co prawda rok 2016 się nie skończył, a mi po głowie już chodzi następna seria na przyszły rok.

 

 

yankee-candle-sklep-e-candlelove

Yankee Candle soft blanket. Według producenta znajdziemy w tym wosku nuty cytrusów, wanilii oraz ciepłego bursztynu. Ja jednak czuje w nim jeszcze coś więcej aczkolwiek nie potrafię określić dokładnie co to jest. Pewnie już wszyscy wiecie, że soft blanket podbija rynek , robi szał w sieci i każdy chce go mieć. Nie bez powodu bo zapach jest naprawdę prześliczny i nadaje się na każdy wieczór. Nie tylko na te zimne i ciemne , ale również na te letnie jeśli chcemy poczuć coś przyjemnego. Jednak na zimę jest to idealny wosk, który uderzył mi do głowy i przebił wszystkie, które do tej pory paliłam. Bardzo szybko wskoczył na pierwsze miejsce moich ulubionych. W sumie to ciężko określić pierwszą dziesiątkę moich ukochanych wosków bo ta lista szybko ulega zmianie dzięki e-candlelove.pl

 

Jak zauważyliście na zdjęciu wyżej są cztery woski, które dostałam do testów na ten miesiąc i od poniedziałku zdążyłam już wytestować dwa pierwsze. Nie jestem więc w stanie Wam powiedzieć jakie przyjemności kryją się za dwoma pozostałymi zapachami jak Cosy By The Fire oraz Budnle Up. Jednak mogę zapewnić, że na dniach pojawi się ich recenzja. A na koniec chciałam Was serdecznie zachęcić do czytania bloga ponieważ już całkiem niedługo wystartuje seria wpisów, którą przygotowuję dla Was z e-candlelove.pl oraz z innymi blogerkami, które są cudowne!.
Niedługo również pojawią się pierwsze wpisy kosmetyczne i kilka ciekawych artykułów, które warto przeczytać! Zapraszam! 🙂

Grudzień 4, 2016

Yankee Candle Star Anise & Orange czyli kolejny wosk z jesiennej kolekcji

Witajcie kochani! Wybaczcie, że ostatnio trochę zaniedbałam bloga i zapomniałam o Was, ale ostatnio nie miałam na to za wiele czasu, a nie wyspanie też robiło swoje. Dzisiaj jednak nadaję do Was z pod ciepłego koca i z kubkiem herbaty obok. Jesteście ciekawi co dla Was dziś przygotowałam? Kolejną recenzję wosku z internetowego sklepu e-candlelove . Jest to drugi wosk z zimowej serii yankee candle. Zapraszam!

Yankee Candle Star Anise & Orang produkt znajdziecie tutaj: klik. Jak już wspomniałam wcześniej yankee candle wypuściło w tym roku udaną, zimową kolekcję wosków. Ten wosk jest właśnie jednym z nich. Kiedy powąchałam go na sucho po zakupie od razu stwierdziłam, że to wosk zdecydowanie na święta. Idealnie dobrany zapach anyżu z pomarańczą w tle i na pewno zagości u mnie przy wigilijnym stole lub wieczorem przy Kevinie :).
No dobrze, a teraz coś więcej: Producent Yankee Candle Star Anise & Orange swój produkt opisuje jako: połączenie soczystego plasterka pomarańczy z orzeźwiającym, gwiaździstym anyżem No, a ile w tym prawdy? W zapachu tym znajdziemy:
– nuty głowy: soczysta pomarańcza, anyż i mandarynka
– nuty serca: goździki ( które czuć dosyć wyraźnie pod czas palenia wosku )
– nuty bazy: piżmo, drzewo sandałowe , wanillia
Wąchając go na sucho za pierwszym razem zapach wydawał mi się bardzo intensywny, więc z góry spisałam go na straty. Jednak po zapaleniu szybko zmieniłam zdanie. Idealnie nadaje się do takich wieczorów jak dzisiejszy. Po zapaleniu zapach stanowczo łagodnieje i staje się przyjemniejszy dla wymiaru naszych nosów. Nie rozboli nas od niego głowa, kiedy zapalimy go w małym pomieszczeniu. Wręcz przeciwnie bo bardzo dobrze je otuli i sprawi wokół nas przyjemną aurę zapachową. Jednak wyraźnie czujemy nuty anyżu oraz goździków a zdecydowanie mniej pomarańczę czy mandarynkę. Zapach może się okazać specyficzny dla wielu z Was.
Jeśli chodzi o jesienno zmową kolekcję Yankee Candle firma spisała się na dobre. A już niedługo przedstawię Wam kolejne wspaniałości jakie idą do mnie z internetewego sklepu e-candlelove.pl serdecznie zapraszam i życzę udanego weekendu 🙂
Grudzień 4, 2016

Przyszły moje woski:) + wyniki rozdania.

Radość moja ogromna bo oto mam już woski które dostałam od sklepu e-candlelove.pl radość moja jest wielka bo oto są już u mnie te cudeńka, doczekać sie nie mogę aż je odpalę by podzielić się z Wami moimi wrażeniami na ich temat:)

Yankee Candle Tarte Tatin – wosk   linia zapachowa: Food & Spice
Opis produktu Yankee Candle Tarte Tatin – wosk zapachowy Znęci Was zapachem świeżo upieczonej tarty z jabłkami doprawionymi szczyptą przypraw i wanilią. Palce lizać… linia zapachowa: Food & Spice czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Kringle Candle Touch of Autumn – wosk nuty zapachowe: korzenne przyprawy, owoce, wanilia
Opis produktu Kringle Candle Touch of Autumn – wosk zapachowy. Szelest liści pod nogami oraz chłodniejszy wiatr – nastała jesień. Przypomni o tym mieszanka aromatycznych, korzennych przypraw w połączeniu z nutą owoców i wanilii. Przywoła wspomnienia obfitych posiłków i czasu spędzonego z najbliższymi. nuty zapachowe: korzenne przyprawy, owoce, wanilia czas palenia: do 8 h producent: Kringle Candle

Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk linia zapachowa: Festive
Opis produktu Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk zapachowy Ciepła mieszanka imbiru, goździka i pomarańczy zharmonizowana z nutami drzewnymi idealnie ilustrują poczucie komfortu, jaki odczuwamy siedząc w zimowe dni przy skwierczącym kominku i popijając rozgrzewający, aromatyczny napój. linia zapachowa: Festive czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Yankee Candle Festive Coctail – wosk linia zapachowa: Food & Spice
Opis produktu Yankee Candle Festive Coctail – wosk zapachowy Tarta wypełniona górskimi jagodami otoczona aromatem sosnowych gałązek. linia zapachowa: Food & Spice czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk linia zapachowa: Festive
Opis produktu Yankee Candle Cosy By The Fire – wosk zapachowy Ciepła mieszanka imbiru, goździka i pomarańczy zharmonizowana z nutami drzewnymi idealnie ilustrują poczucie komfortu, jaki odczuwamy siedząc w zimowe dni przy skwierczącym kominku i popijając rozgrzewający, aromatyczny napój. linia zapachowa: Festive czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Yankee Candle Cappuccino Truffle – wosk linia zapachowa: Food & Spice

Opis produktu Yankee Candle Cappuccino Truffle – wosk zapachowy Głęboki, bogaty aromat ziaren palonej kawy z nutami soczystej, aksamitnej czekolady. linia zapachowa: Food & Spice czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Yankee Candle Passion Fruit Martini – wosk linia zapachowa: Fruit

Opis produktu Yankee Candle Passion Fruit Martini – wosk zapachowy Usiądź wygodnie i zrelaksuj się popijając soczysty tropikalno-owocowy koktajl. Połączenie marakui, mango i pomarańczy. linia zapachowa: Fruit czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

Za przesyłkę dziękuję e-candlelove.pl

Teraz „nadejszła” chwila na wyniki. Zacznę od nagród niespodzianek od e-candlelove.pl dla trzech pierwszych osób które polubiły sponsora na FB, udostępniły informacje o rozdaniu, zamieściły u siebie banerek na blogu:

Nagrodę główną zgarnia:

Na dane do wysyłki czekam 3 dni, więc piszcie na mailaczerwonafilizanka@gmail.com

źródło

Dziękuję wszystkim za uczestnictwo w zabawie, na pewno jeszcze będę organizowała co nieco….  więc kwestia czasu:)
Grudzień 1, 2016

Top 16 ABC świec zapachowych. Od A do Z jak optymalnie korzystać ciesząc się świecą i nie tylko!

Mi jako miłośniczce wosków temat był do niedawna całkowicie obcy, wosk w zasadzie jest bezproblemowy… wystarczy odłamać odpowiednią ilość w zależności od intensywności wersji i umieścić w kominku, potem odpalić podgrzewacz który swym płomieniem roztopi wosk uwalniając zapach. Gdy wosk się znudzi albo przestanie pachnieć się go po prostu usuwa i na tym sprawa się kończy.

Zdarza się tak, że jakiś konkretny zapach mocno nam przypadnie do gustu, tak bardzo że z tej całej miłości decydujemy się na zakup świecy… dużej – bo jakżeby inaczej skoro to takie big love! U mnie było ciut inaczej… otóż otrzymałam dużą świecę  w prezencie…. Woodwick „Perfect Pear” pachnie ona uroczo jak takie słodziutkie cukiereczki gruszkowe, ale takie raczej zielonej odmiany mojego ulubionego owocu, bardzo się polubiłam z świecą która wygląda cudnie, nawet wieczko ma drewniane. Gdy odpaliłam ja po raz pierwszy miałam okazje wsłuchać się w efekty dźwiękowe jakie daje – tak specyficznie strzela jak drewno w kominku? Może moim zdaniem troszkę dźwięk przypomina mi zimne ognie moim zdaniem jest to urocze w całej świecy nie widziałam żadnych wad… no ale świeca duża to coś więcej niż wosk… jest bardziej wymagająca, ale też w tym jest pewien urok. Jak wszystko ma to swe wady i zalety ale o tym za chwilę.
Oto top 16 punktów  czyli jak dbać o świecę, jak użytkować najlepiej:

  • 1) aby dłużej cieszyć się świecą warto dbać by nie „tunelowała” powodem tego jest różnica temperatur gdzie najwyższa temperatura jest od knota a najniższa przy ściance świecy. Wyższa temperatura topi wosk który staje się płynny zaś przy ściance gdzie temperatura jest niższa wosk ma konsystencje stałą.
  • 2) Idealnie jest gdy tworzy się tak zwany „basenik” to znaczy że cała powierzchnia wosku ma płynną konsystencje taki sposób palenia świec sprawia że świeca wypala się regularnie bez zbędnych tuneli dzięki czemu czas naszej radości jest optymalnyJ
  • 3) Ilumyczyli inaczej nakładki na świece tworzą ładniejszy efekt świetlny a także sprawiają że temperatura pozwala równomiernie topić wosk a tym samym zapobiegają tunelowaniu

yankee-candle-illumy-e-candlelove-sklep

  • 4) Tańszym zamiennikiem Ilumy są różnego rodzaju „sweterki” które otulają świece wyrównują temperaturę co tworzy „basenik” dzięki czemu świeca wypala się równomiernie.
  • 5) Najtańszym sposobem jest owinięcie świecy folią aluminiową, najlepiej zrobić „daszek”. Ja robię taki daszek z foli aluminiowej a w około świecy owijam ręcznikiem.yankee-candle-sklep-internetowy-e-candlelove
  • 6) Zapalona świeca powinna stać przez cały czas palenia w jednym miejscu by podczas przenoszenia wosk nie pobrudził ścianek świecy.
  • 7) Świece palimy w miejscu bezpiecznym nie przy wietrze w okolicy firanek źródeł zapłonu… w ten sposób dbamy o bezpieczeństwo swoje i bliskich.
  • 8) Przy gaszeniu świecy ważne by upewnić się że na powierzchni jest basenik to znaczy że wosk jest płynny na powierzchni świecy to jest od knota do ścianek.
  • 9) Ważne by świecę zdmuchnąć delikatnie tak aby płynny wosk nie pobrudził ścianek świecy.
  • 10) Przycinanie knota jest ważne. Optymalnie knot ma ok 3mm. Odpowiednio przycięty knot sprawi że świeca nie będzie się kopciła.
  • 11) Przycinanie knota należy przeprowadzić gdy wosk wrócił do konsystencji stałej dzięki czemu nawet jeśli knot się ukruszy łatwiej będzie odłamek wyciągnąć. Mi wystarczy zdmuchnąć.
  • 12) Do przycinania knota można użyć specjalnych nożyc. Opis:

„Regularne przycinanie knota do zalecanych długości wydłuża żywotność świecy. Płomień świecy jest stabilny i nie kopci a sama świeca równomiernie się wypala.

Specjalna konstrukcja nożyczek zapobiega wpadaniu ściętego knota do rozpuszczonego wosku. zastosowanie: przycinanie knotów świec producent: Yankee Candle.”yankee-candle-nozyczki-do-knotow-dlugie      13) Ja mam świecę Wood Wick taki strzelający podczas palenia; mi wystarczy jak ona już wystygnię to paluszkami skruszyć to spalone i zdmuchnąć resztki, resztkę obcinam nożyczkami tylko muszą być małe bo nie każde się zmieszczą, najlepiej użyć ciążek do paznokciJ ale za to pewnie wygoda mniejsza…

  • 14) Gdy nadejdzie już czasu kres, gdy świeca sie wypali, co zrobić? Nie smuć się, nie wszystko stracone:

 

– resztki wosku możesz wrzucić do kominka zapachowego, podgrzać i cieszyć się aromatem świecy

– możesz zbierać resztki świec, dokupić knot i zrobić swoją świecę

 

  • 15) Co ze słojem?Nie wywalaj słoja! Możesz go umyć, oczyścić, a następnie włożyć coś do środka, (proponuję coś z  po za branży spożywczej). Gotowy prezent możesz przewiązać wstążką
  • 16) Pani Monice z e-candlelove dziękuję za cene informacje które pomogly mi w tworzeniu tego posta, oraz za to  że przesłała mi kilka zdjęć, swoich pomysłów jak wykorzystuje opakowania po świecach, dziś szklane pojemniki  służą jej i jej bliskim:

yankee-candle-sloje

yankee-candle-sloje1

yankee-candle-sloje2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ktoś by dodał jakiś punkt? A może coś zmienił, ulepszył?

Listopad 26, 2016

Letnie zapachy jesienią..?

Hej:) Z racji tego, że jestem zabiegana jestem tu rzadko, ale mam nadzieję, że to się zmieni
w najbliższym czasie i moja organizacja wskoczy na wyższy level:)
Pogoda jest średnia powiem krótko. Rano idąc do pracy mroźne powietrze daje popalić moim zatokom, a wracając lepiej nie jest. Może gdyby spadł śnieg to moje samopoczucie byłoby lepsze widząc pierwsze bałwany i ten biały puszek, który wprowadza nas w klimat świąteczny, który już nie długo się rozpocznie. Ale widząc tą szarą pogodę za oknem to chyba wolałabym, żeby teraz było lato.
Mój wieczór od dwóch dni umilam sobie świecami. To nie nowość, ale zazwyczaj pali się zapachy jesienne, cięższe, otulające i korzenne, a ja postanowiłam przełamać stereotypy i odpalić coś iście wakacyjnego.
Mianowicie TADAM! Turquoise Sky!. Zapach zdecydowanie słodki, lekki, wakacyjny, przypominający najlepsze wakacje życia z błękitnym niebem, na którym nie ma ani jednej chmurki.
Pali się wypełniając moje metry słodkością i wspomnieniami.
Trzeba się pocieszać przy tak paskudnej aurze:) Yankee Candle w Turquoise Sky skomponowało zapach morskich fal i piżma z dodatkiem trawy cytrynowej co daje wakacyjny relaks w jednym miejscu.
Turquoise Sky ze sklepu E-Candlelove zdecydowanie przypomina mi moje pierwsze wakacje nad naszym polskim morzem kilka lat temu. Wyjazd ten sprawił, że pojawiła się u mnie druga, bezgraniczna miłość – miłość do naszego morza. Za każdym razem jak tam wracam to pamiętam moment, kiedy pierwszy raz zanurzyłam stopę w lodowatej wodzie mimo prawie 40 stopniowego upału. Warto mieć wspomnienia i zapach, który będzie nam się kojarzył z tymi chwilami
Myślałam, że pomysł palenia takich zapachów nie przyjdzie mi do głowy, ale te moje zapachowe zachcianki tak mnie zaskakują, że sama siebie nie bardzo poznaję:)
Zapach dostępny jest w sklepie internetowym E-Candlelove w bardzo fajnej cenie. Oprócz niego dostaniecie bardzo duży wybór innych ciekawych produktów z Yankee CandleKringle Candle i Goose Creek.
Kolejny post będzie już nie długo, a w nim jak dla mnie kilka nowości od E-Candlelove
i podpowiedzi dotyczących świec od Yankee Candle.
Pozdrawiam serdecznie :))
Listopad 25, 2016

Kringle Candle – Oak & Fig, Vanilla Latte i Grey

Dziś recenzja wosków od e-candlelove.pl z Kringla – jakoś bardziej lubię tą markę za bardziej estetyczne opakowania łatwiejsze w otwieraniu to że sie tak nie kruszą na kuleczki oraz za to że po prostu przestają pachnieć gdy już nadchodzi czas wymiany w kominku, może najpierw co nieco o marce:

Czy Świece Kringle to marka Yankee Candle?

Nie. Nie ma żadnego powiązania między tymi dwiema firmami. Rzeczywiście Mike Kitterdge był założycielem Yankee Candle i jej długoletnim prezesem. Jednak w 1998 roku sprzedał 90% swoich udziałów w firmie, a w ciągu następnych lat kolejne 10%. Dziś Mike jest doradcą i partnerem biznesowym w firmie swojego syna Michaela Kittredge III, założyciela Kringle Candle.

Czy produkty Kringle są wytwarzane z wosku sojowego?

Nie. Używamy tylko w 100% naturalnego, pozyskiwanego w USA oleju parafinowego. Jest to najczyściej spalający się wosk, który zapewnia najjaśniej palące się świece.
klik w źródełko

Kringle Candle OAK & Fig – wosk

Opis produktu Kringle Candle OAK & Fig– wosk zapachowy.

Moc drzewnych nut dębu, wraz z niezwykle delikatną słodyczą mleczka z dojrzałych fig. Ten piękny balans doda Wam sił i wprowadzi harmonię.

nuty zapachowe: dąb, figi

czas palenia: do 8 h

producent: Kringle Candle

Kringle Candle OAK & Fig – wosk – dąb i figa – jakoś na sucho nie zrobił ana mnie wrażeia za pierwszym razem na sucho lecz z ciekawością odpaliłam go w kominku jako pierwszy wosk z Kringla… do kominka wrzuciłam jedną z pięciu części na jakie jest podzielona zawartość no i….. szybko mnie zatkało po prostu zapach okazał sie za mocny… jak na mój pokój średniej wielkości – co za moc!
Za drugim podejściem do kominka włożyłam połowę tego co za pierwszym razem czyli 1/2 części i przyznam że był to dobry wybór. Pierwszy moment jest bardzo oryginalny ciężko mi opisać coś jakby… koperek?! Potem dębowe mocne uderzenie tańczące z figą połączenie bardzo ciekawa nieszablonowa kompozycja elegancka dostojna, solidna harmonijna konkretna i raczej z tych uspokajających sprzyjająca przemyśleniom wspaniały towarzysz czytania książek i przemyśleń.

Kringle Candle OAK & Fig – wosk na e-candlelove jest aktualnie w promocji kosztuje 10.80

Kringle Candle Vanilla Latte – wosk

opis:

Kringle Candle Vanilla Latte – wosk zapachowy.
Przyjemna wanilia, w połączeniu z aromatycznym espresso i kremową śmietanką. Ta niepohamowana słodycz, to nie lada gratka dla wszystkich entuzjastów słodkości.
nuty zapachowe: wanilia, kawa espresso
czas palenia: do 8 h
producent: Kringle Candle

Kringle Candle Vanilla Latte – wosk

 Gdy pierwszy raz powąchałam na sucho pomyślałam: „O mój Boże”! Czułam tak błogą przyjemność… o tym że jestem niepoprawnym cukromanem nie muszę nikomu przypominać….  Vanilla Latte – wosk zostawiłam sobie na koniec przygody testowania przemiłej serii moich przyjemności od sklepu e-candlelove.pl. Przy całej miłości do słodyczy goszczę u siebie w kominku naprawdę rozmaite zapachy, dbam by pomieszczenie przed odpaleniem kominka było dobrze wywietrzone:)
Waniliowe Latte z Kringla w pierwszym momencie przywiodło mi na myśl miłe chwile z kumpelą gdy poszłyśmy do kawiarni – kawa do tego pyszne ciacho z kremem. Kawa jest dobrze wyczuwalna i wychodzi na pierwszy plan za nią goni kremowe ciacho i na dodatek mamy jakąś nutkę czekolady która sie gdzieś przeplata.
Wosk wypalając się żegna sie z nami smakowitymi kawowo – orzechowymi akordami. Kawa z czekoladą, orzechy z kawą tańczą w moim pokoju:)
Wosk to bardzo przyjemna propozycja by poprawić sobie nastrój rano:)

Kringle Candle Grey – wosk

Kringle Candle Grey – wosk zapachowy. Doskonale przemyślany zapach – wyważone połączenie nut cytrusów, kwiatów, egzotycznego drewna i piżma. Baza zapachu to wanilia i bób tonka.

nuty zapachowe: cytrusy, egzotyczne drewno, piżmo

czas palenia: do 8 h

producent: Kringle Candle

Kringle Candle Grey – wosk czasem jest tak że znamy kogoś powierzchownie. Moja znajomość z Greyem była niczym ta „z widzenia” kojarzyłam z opisów, zachwytów innych osób…. widywałam w necie czy w sklepie… niejednokrotnie wąchałam „na sucho” ale Grey nie był kimś kogo chciałam poznać bliżej… w dodatku skojarzenie z fatalnym filmem przez który przebrnąć nie mogłam i sile wyższej dziękując że nie męczyłam się na tym w kinie… ah! – i to grafomaństwo com go do ręki nie wzięła no Grey nie miał dobrej opinii tym bardziej nie zachwycił mnie na sucho więc nigdy nie trafiłby do mnie gdyby nie… Pani z e-candlelove… Gdy zobaczyłam Greya podeszłam doń jak pies do jeża – a więc jesteś – pomyślałam spychając go w dalsze czeluści innych wosków uprzednio upewniając sie na ucho że na pewno nie zachwyca….tymi cytrusowymi męskimi akordami – skojarzyły mi się z dezodorantami męskimi którym pika sie pakero po siłowni, albo dres – w każdym razie taki typ co chętnie komuś przyłoży bo nie da sobie w kaszę dmuchać!

Pewne cechy poznajemy w konkretnych okolicznościach do których by nie doszło nigdy…. ale przyszedł czas na Greya… Zaprosiłam go wieczorową porą na krótko trzymałam na dystans – on niczym gentelman nie narzucał się lecz w miły i ciepły sposób zaznaczył swoją obecność – drzewnymi akcentami przeplatającymi się z egzotycznymi drzewami i piżmem… taktownie nie dominował bardziej starał się zaintrygować, ja nieczuła na jego zabiegi pozostawiłam go do rana. Bardzo lubię zasypiać przy palącym się kominku – blask świeczki i wydobywający się piękny zapach, ale tu zrobiłam wyjątek – cóż nastawienie robi w relacji z innymi, ahhhh… i nie tylko…
Greya zaprosiłam w ciągu dnia… służbowo mam recenzje do napisania więc muszę poznać cię bliżej – pomyślałam.
Grey dał się poznać bliżej nie jako ten dość ostry nieprzystępny zniechęcający młody jurny… w bliższym kontakcie okazał sie wspaniałym towarzyszem który potrafi dać przyjemność i radość – ciepło którego tak naprawdę każdy pragnie i szuka…. dobre perfumy nienaganne maniery dżentelmen w każdym calu! Jaka świeca musi być cudowna – pomyślałam….

Za możliwość cieszenia się zapachami dziękuję:

Przypominam o rozdaniu w którym nagrodą jest wybrana świeca z e sklepy
e-candlelove.pl
Listopad 25, 2016

Zapachy Yankee Candle na coraz chłodniejsze wieczory

Jak pachnie zima? Jaki aromat roznoszący się po mieszkaniu kojarzy Wam się z wieczorami spędzonymi przy herbacie pod ciepłym kocem ( podczas lektury ulubionego bloga, hihi ), jaki zapach rozgrzewa, gdy wracając do domu  w tak zimny dzień jak ten dzisiejszy, kiedy wracacie całe przemarznięte ? Zapachy słodkie otulone wanilią , cytrusy , zapach ziemi i nuty drzewa oraz ciepła mieszanka imbiru i dodajmy do tego jeszcze zimowe zapachy otulone wspomnieniami.

Wanilia, cytrusy, imbir, goździki.

Brzmi jak ulubione przyprawy wigilijne, ale nic z tego! To zapachy, które nam proponuje firma yankee candle na tegoroczną zimę! A jeżeli nie lubicie zapachów, nie kochacie świeczek ani nie palicie kadzidełek wraz z e-candlelove.pl jesteśmy pewne, że dla tych zapachów oszalejecie! Jednym słowem: zapraszam na lekturę o zapachach z przypróżeniem oka 🙂

https://www.e-candlelove.pl/produkty/yankee-candle/yankee-candle-woski/

Wosk, który już zdążyłam zapalić w kominku to Autumn Night, który znajdziecie na sklepie internetowym e-candlelove.pl . Zapach ziemi, z aromatami lawendy oraz nuty drzewa. To pierwsza propozycja od yankee candle na jesienne wieczory. Nie wiem czy mieliście już go w swoich białych, słodkich kominkach, ale ja wyraźnie czuje męski zapach, który otulał mnie przez cały wieczór. Jest idealny dla kobiety, która nie ma mężczyzny w domu, a jeżeli nam go brakuje, możemy więc wspomóc się tym woskiem. Seria wosków yankee candle w tym roku wyjątkowo rozpieściła nasze nosy i zmysły. Jeszcze co prawda rok 2016 się nie skończył, a mi po głowie już chodzi następna seria na przyszły rok.

https://www.e-candlelove.pl/sklep/yankee-candle/yankee-candle-soft-blanket-wosk/

Yankee Candle soft blanket. Według producenta znajdziemy w tym wosku nuty cytrusów, wanilii oraz ciepłego bursztynu. Ja jednak czuje w nim jeszcze coś więcej aczkolwiek nie potrafię określić dokładnie co to jest. Pewnie już wszyscy wiecie, że soft blanket podbija rynek , robi szał w sieci i każdy chce go mieć. Nie bez powodu bo zapach jest naprawdę prześliczny i nadaje się na każdy wieczór. Nie tylko na te zimne i ciemne , ale również na te letnie jeśli chcemy poczuć coś przyjemnego. Jednak na zimę jest to idealny wosk, który uderzył mi do głowy i przebił wszystkie, które do tej pory paliłam. Bardzo szybko wskoczył na pierwsze miejsce moich ulubionych. W sumie to ciężko określić pierwszą dziesiątkę moich ukochanych wosków bo ta lista szybko ulega zmianie dzięki e-candlelove.pl

Jak zauważyliście na zdjęciu wyżej są cztery woski, które dostałam do testów na ten miesiąc i od poniedziałku zdążyłam już wytestować dwa pierwsze. Nie jestem więc w stanie Wam powiedzieć jakie przyjemności kryją się za dwoma pozostałymi zapachami jak Cosy By The Fire oraz Budnle Up. Jednak mogę zapewnić, że na dniach pojawi się ich recenzja. A na koniec chciałam Was serdecznie zachęcić do czytania bloga ponieważ już całkiem niedługo wystartuje seria wpisów, którą przygotowuję dla Was z e-candlelove.pl oraz z innymi blogerkami, które są cudowne!.
Niedługo również pojawią się pierwsze wpisy kosmetyczne i kilka ciekawych artykułów, które warto przeczytać! Zapraszam! 🙂

Listopad 21, 2016

Recenzja wosków Yankee Candle – „Snowflake Cookie”, „Sparkling Snow”, „Ebony & Oak”

Dzięki uprzejmości sklepu e-candlelove.pl mam możliwość przetestować woski, co do zapachów  wybór pozostawiłam właścicielce sklepu – prawdziwej miłośniczce świec zapachowych – wie na ich temat chyba dosłownie wszystko…. jestem pod wrażeniem jak bardzo można kochać świece… dla tego polecam kontakt ze sklepem – cudownie słuchać kogoś kto naprawdę kocha te zapachowe cuda, podczas rozmowy wiele można sie dowiedzieć rzeczy zaskakujących, wiedzą na pewno się z Wami podzielę w innym poście:)
 Pozwoliłam się zaskoczyć myśląc że będzie to taka dodatkowa atrakcja dla mnie… jak dziecko otwierające prezent dobierałam się do zawartości…. no i tak: niektóre zapachy już miałam co dało mi możliwość spojrzenia na nie z innej perspektywy, zapach na który sie decydujemy jest warunkowany różnymi czynnikami zwłaszcza nastrojem.
Dziś trzy woski z YC zapraszam:

yankee-candle-woski-e-candlelove-online
Yankee Candle Snowflake Cookie – wosk zapachowy opis:

„Ciasteczka w kształcie płatków śniegu – wprowadzają nową tradycję pieczenia łakoci. Waniliowe otoczone kołderką z różowego, cukrowego lukru.”

linia zapachowa: Festive

czas palenia: do 8 h producent: Yankee Candle

yankee-candle-woski-e-candlelove
Candle Snowflake Cookie –  wosk ma różowy kolorek i rozkosznie obiecującą słodką etykietką – lukrowane ciasteczka typowo słodkie waniliowe czuć słodycz waniliny ale i czuję ten dodatek proszku do pieczenia – czy ja naprawdę nei wstawiłam ciasteczek – myślałam – nie! Przecież ja nie mam piekarnika – to wosk pachnie tak uroczo słodko i bardzo przyjemnie.
Teraz intensywność to jest ćwiartka wystarczyła na mój pokój wielkościowo określiłabym go jako średni. Wosk okazał się przyjemnym towarzyszem umilając mi chwile z książką czy podczas blogowania. Snowflake Cookie to radość, słodycz, to przyjemność.
Co do samych ciasteczek to niekoniecznie są to te pieczone z okazji Świąt Bożego Narodzenia: nie ma tu typowo aromatycznych przypraw działających rozgrzewająco – jest słodycz z czymś jeszcze  – czyżby szczypta cynamonu? Dosłownie drobinka – więc spokojnie możemy go zapalić w każdy inny dzień czy na okazje. Jest dobrze wyczuwalny ale nie przytłacza, nie dominuje. Oczywiście intensywność zależy od metrażu pomieszczenia oraz tego ile wosku damy do kominka…
Słodki uroczy nie natrętny jak ciasteczko które jest i kusi:)

yankee-candle-e-candlelove-sklep-online

 

Opis:

Yankee Candle Sparkling Snow- wosk   – wosk zapachowy Naturalnie świeży, „chrupiący” zapach lśniących w słońcu, pokrytych śniegiem sosnowych igiełek.

linia zapachowa: Festive
czas palenia: do 8 h
producent: Yankee Candle

yankee-candle-e-candlelove
Yankee Candle Sparkling Snow- wosk biały jak śnieg z etykietką przyjemną wizualnie widzimy śnieżynkę i igiełki drzewka:) pierwszy raz go odpaliłam gdy spadł pierwszy śnieg – przyznam że jest to zapach który przywołał moje wspomnienia z dzieciństwa: świeżość chłodu przełamaną radością pierwszego śniegu, upominków mikołajkowych i zapowiedź świątecznego drzewka gdzieś w tle. Zapach określiłabym jako raczej z tych delikatnych, przyjemnych, eleganckich zimowych woni świeżych, chłodnych niczym zimowy dzień. Ćwierć tartej okazała się delikatnym przyjemnym towarzyszem w ciągu dnia, lekko orzeźwia pobudza…

yankee-candle-candlelove-sklep-online

 

Yankee Candle Ebony & Oak – wosk

Yankee Candle Ebony & Oak – wosk zapachowy Drzewna mieszanka dębu, sosny i hebanu tworzy elegancki leśny zapach, wzbogacony subtelnym dotknięciem eukaliptusa i paczuli.

linia zapachowa: Fresh

czas palenia: do 8 h

producent: Yankee Candle

yankee-candle-woski-candlelove-sklep-online
Yankee Candle Ebony & Oak – to nowość na zimę 2016, etykieta stonowana widać żołędzie, szyszki wosk koloru taka kawa z mlekiem. Zapach na sucho to takie raczej leśne zapachy raczej z tych delikatniejszych.
Po rozpaleniu dość szybko sie rozkręca leśne klimaty bardzo rześkie, pobudzające, jest to dobry wosk na dzień gdy chcemy się pobudzić: intensywny orzeźwiający leśnymi skarbami przechodzącymi w otulające akordy paczuli i eukaliptusa.

yankee-candle-woski-e-candlelove-sklep-online
Na który wosk byś się zdecydowała? Słodkie ciasteczko „Snowflake Cookie„, zimowy chłodny klimatyczny „Sparkling Snow„,  czy pobudzający leśny z akordami eukaliptusa i paczuli „Ebony & Oak„?

Za możliwość przetestowania ślicznie dziękuję prawdziwej miłośnicy świec właścicielce sklepu:

Sklep Yankee Candle - Sklep Kringle Candle - Sklep Goose Creek Candle

Na koniec przypominam o rozdaniu w którym można wygrać wybraną przez siebie dużą świecę:

 

 

Listopad 19, 2016

Dzień z przygodami, ale wypełniony radością po brzegi

Cześć i czołem:)
Dzisiaj piątek weekendu początek. Kto pracuje bądź się uczy na pewno jest to jego ulubiony dzień wyczekiwany od poniedziałkowego poranka. Dzisiaj rozpoczynając prace wcale nie myślałam o tym, żeby się na niej skupić i bo moje myśli były zupełnie gdzieś indziej. Nie w biurze. Nie na listopadowym spacerze. Nie w sklepie z ciuchami. Zgadniecie? Może i zgadniecie, ale jak nie to Wam powiem: w domu. Pewnie część z Was zapyta dlaczego w domu?A to dlatego, że dzięki uprzejmości Candlelove moja kolekcja Kringle Candle i Yankee Candle się powiększyła. Nie ma nic lepszego jak wyczekiwanie paczki, pęd do domu po czym okazuje się, że paczkę odebrali szanowni sąsiedzi podczas mojej nieobecności zasługując tym samym na czekoladę. Cóż to było wczoraj. Brak czasu, żeby podzielić się z Wami moimi cudownościami na gorąco sprawił, że zasiadam do tego dzisiaj. I bądź tu człowieku mądry i wysiedź w robocie jak w domu takie wspaniałości czekają. Niedopisania i wyobrażenia sobie jak czas się wtedy dłuży.
Zaczynając od początku. Odebrałam paczkę i zanim się dostałam do zawartości to musiałam pokonać folię. Ucieszyłam się, bo przynajmniej miałam pewność, że nic się nie potłukło, połamało czy zniszczyło w jakikolwiek sposób. Moje oczy się zaiskrzyły widząc wszystkie produkty. Kiedy dostałam się do zawartości to w sumie nie wiedziałam za co mam się zabrać.
Jako pierwsze moją uwagę przykuło duże zawiniątko. Zawartość mnie zaskoczyła i wprawiła w delikatne osłupienie. Zapach zawartości, czyli świecy Yankee Candle Winter Glow przebijał się jeszcze przez opakowanie. Zdecydowanie wyczuwam delikatną pudrowość z akcentem eukaliptusa i lawendowych kwiatów. Uwieńczeniem całości jest dodatek słodkiej pomarańczy i rozsypanego w kuchennej szufladzie suszonego rozmarynu.  Candle kojarzy mi się z porannym spacerem, kiedy mróz szczypie za nos i uszy, śnieg skrzypi pod butami, a na chodnikach nie widać żadnych śladów przechodniów. Pierwsze sanki, pierwszy bałwan i pierwsze orły na śniegu. Według mnie świeca zapachowa Winter Glow jest świecą intensywną zarówno w momencie palenia jak i w stanie spoczynku. Jej zapach wyczuwalny jest na małych powierzchniach bardziej intensywnie, wiadomo na większych mniej, jednak ja wolę tą pierwszą opcję. Przy prawidłowym przygotowaniu do palenia świeca równomiernie się topi nie robiąc tunelu. Zapach Winter Glow od Yankee Candle dostępny jest w sklepie internetowym Candlelove aktualnie w promocyjnej cenie w postaci wosku, samplera, a także dwóch rozmiarów świec. Małej i dużej. Myślę że mieszanka tych nut zapachowych przypadnie do gustu zwolennikom zapachów świeżych i delikatnie słodkich, delikatnie miętowych, ale nienachalnych. W moje łaski wkupił się od pierwszych sekund.
yankee-candle-e-candlelove-sklep-online-agulecgadulec

 

Do mojej kolekcji dołączył również daylight marki Kringle Candle Cashmere&Cocoa. Powąchałam i pierwsze na co miałam ochotę to zrobić sobie gorącego Puchatka posypanego piankami Marshmallow i małego tosta z dużą ilością nutelli. Zdecydowany zapach gorzkiego kakao i gorącego mleka, na którym w mgnieniu oka zrobi się kożuch, a to wszystko przy oknie za którym słońce zrobiło srebrną taflę lustra na śniegu. Cashmere&Cocoa jak dla mnie jest to zapach, który zdecydowanie można zaliczyć do zapachów jedzeniowych. Myślę,że Kringle Candle oprócz tych nut zapachowych dołożyło również łyżkę waniliowego kremu, odrobinę piżma i sandałowca. Osobiście czując ten zapach to chce mi się jeść. Uważam, że znajdzie swoje miejsce u dla miłośników gorących, słodkich, zimowych trunków. Na Candlelove.pl dostępny jest w promocyjnej cenie w postaci wosku i daylight.

yankee-candle-sklep-online-agulecgadulec-kringle-candle

Kringle Candle zdecydowanie czyta w moich myślach. Potwierdzeniem na to jest daylight Oak&Fig. Zapach, który podbił moje serce. Jak dla mnie zdecydowany zapach słodkiej figi z delikatnie wyczuwalnym dymnym akcentem. Myślę, że jest to zapach, który posiada tez nuty delikatnych męskich perfum, których bazą jest soczysta, dojrzała figa. Kolejny zapach, który dołączył do mojej jedzeniowej kolekcji. Kojarzy mi się z krojona  figą i aromatem jaki wydobywa się po przygotowaniu z niej koktajlu. Oak &Fig jest dość intensywny i zawładnie duża powierzchnia w mojego mieszkania. Nuty jakie wyczuwam w tym daylight od Kringle Candel są przyjemne, słodkie i wprawiające mnie w dobry nastrój. Daylight składający się jak dla mnie ze słodkiej figi, szczyptą gorzkiego kakao i delikatnej świeżo zmielonej kawy z dodatkiem wanilii. Uważam, że jest dopełnieniem udanego dnia i rozpoczynającego się obecnie weekendu, czyli samych dobrych wiadomości. W sklepie internetowym posiadającym marki Yankee Candle, Goose Greck i Kringle Candle dostępny jest w postaci wosku, daylight, a także dużej świecy.

yankee-candle-sklep-online-agulecgadulec-kringle-candle

Comfy Sweater również dołączył do mojej kolekcji w postaci daylight. Zapach przypominający mi wełniany sweter, uprany w ulubionym płynie do prania, który czuć po otworzeniu szafy w zimowy poranek. Sweter , który po założeniu doprowadza nasze elektryzujące włosy do życia własnym życiem. Zdecydowanie kojarzy mi się również z wełniana, różowa czapka, która kiedyś zrobiła mi na drutach babcia. Gryzła niemiłosiernie, ale po jej kombinacjach i umiejętnościach krawieckich nosiłam ją dwa sezony. Zapach daje mi uczucie otulenia, ciepła i wieczornego relaksu ze szklanką dobrej herbaty. Uważam, że marka Kringle Candle zdecydowanie trafia tym zapachem do miłośników ciepła i czasu spędzonego w domowym zaciszu. Comfy Sweater dostępny jest online w sklepie Candlelove w postaci wosku, daylight, a także dużej świecy w bardzo fajnej cenie.

yankee-candle-e-candlelove-sklep-online-agulecgadulec-kringle-candle

Yankee Candle Snow in Love dzięki uprzejmości online shop Candlelove dołączył do mojej skrzynki zapachów. Miłosny śnieg kojarzy mi się jedynie z moją drugą lepszą połową. Wspólnymi wieczorami podczas, gdy za oknem masa śniegu i porankami, kiedy nasz sen jest znacznie krótszy, bo czas odśnieżania samochodu nastał. Czas kiedy wieczory są długie i mamy czas na to żeby obejrzeć wspólnie film i rozgrzać się lampką grzanego wina. Snow in love dla mnie to zapach, który jest delikatnie pudrowy z dodatkiem sosnowych igieł pokrytych śniegiem i nutką drobnych kwiatków, kóre uchowały się pod śnieżnym puchem przez anomalie pogodowe. Zapach intensywny nadający się do palenia na dużej powierzchni. Zapewne znajdzie swoich wielbicieli jak i przeciwników, którzy stwierdzą, że jest on duszący, ale moje serce skradł. W online shop Candlelove dostępny jest w postaci wosku, samplera i świecy w dwóch wielkościach. Myślę, że jest on godny polecenia zakochanym, którzy chcą sobie umilić wspólne, zimowe wieczory.
yankee-candle-sklep-online-agulecgadulec-winter-glow
Piernikowy ludzik. Tak mogę opisać sampler od Yankee Candle Snowflake Cookie. Zapach, który przypomina mi o zbliżającym się okresie pieczenia pierników ze znajomymi. Masa kolorowych, jadalnych perełek, lukier w przeróżnych kolorach, posypki przyprawiające nas o oczopląs i główni bohaterowie – pierniki własnej roboty, które studzą się na balkonie, bo przecież chcemy je jak najszybciej udekorować. Wyczuwam tu również delikatną nutę gorącego piekarnika, lukru i kory cynamonu, czyli wszystko co słodkie i dające ogrom radości. Snowflake tak jak i na etykiecie kojarzy mi się z czymś przyjemnym i różowym. W sklepie Candlelove onlineSnowflake cookie dostępny jest w promocyjnej cenie jako zapach miesiąca w postaci wosku, samplera, i świecy w dwóch rozmiarach średniej i małej.
yankee-candle-e-candlelove-sklep-online-blog-spot-agulecgadulec

Podsumowując te wszystkie dobroci dla mojego nosa jestem oczarowana. Wszystkie zapachy trafione w 100%. Teraz przez najbliższy czas będę miała codziennie problem najwyższej wagi,a mianowicie jaki zapach wpuścić na swoje salony. Pamiętajcie, że już nie długo Mikołajki, a zaraz po nich magia świątecznych prezentów. Może wato się zastanowić i sprezentować najbliższym wosk, sampler bądź świece. Wybór asortymentu przeróżny, a obsługa na medal ten najzłocistszy. Wiem to z autopsji. Sklep online Candlelove posiada super obsługę i na pewno pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości zarówno na Facebook’u jak i Instagramie.

Na dziś tyle. Kto wytrwał do konca? Komu należy się medal?
Pisać i nie bać się dzielić świecowymi doświadczeniami w komentarzach, instagramie i Funpage Candlelove.
Przesyłam mroźne buziaki:*
Listopad 12, 2016

Dla miłośników ognia..

Hej:) Za oknem pogoda zdecydowanie jesienna. Szaro, deszczowo i zimno. Chyba nie ma co liczyć na złotą polską jesień, a jedynym rozwiązaniem będzie przygotowanie zimowych kurtek, czapek szalików i rękawiczek o ciepłych butach nie zapominając. Coraz niższa temperatura nie sprzyja spacerom, dlatego warto umilić sobie czas spędzony w domu w inny sposób.
U mnie najlepiej sprawdza się mieszkanie wypełnione palonym, ulubionym zapachem. Jest ich ogromna ilość na rynku. Każdy znajdzie coś dla siebie od słodkich przypominających dzieciństwo po takie, po które sięgamy bliżej świąt Bożego Narodzenia czy Wielkanocy. Ogrom sklepów stacjonarnych, wysp w centrach handlowych, a także sklepów internetowych czy aukcji przyczynia się do coraz większego niezdecydowania nad zapachem, który ma to coś i chcemy być w jego posiadaniu.
Decydując się na przygodę z woskiem najlepiej byłoby zasięgnąć kilku informacji, które pomogą nam w ich użyciu i wyborze. Posiadanie kominka to połowa sukcesu, ale druga połowa jest znacznie trudniejsza. Dla mnie jest to kilka małych, ale ciężkich kroków, które w efekcie końcowym dostarczają ogrom radości. Za pierwszy uważam sprecyzowanie nut zapachowych, jakie nas interesują. Łatwiej będzie znaleźć ten zapach, który obdarzymy zaufaniem i wpuścimy go do swojego mieszkania na znacznie dłużej niż jedno odpalenie. Drugim krokiem po odnalezieniu odpowiedniego zapachu jest odnalezienie wśród wielu ofert tej, która najkorzystniejsza. Polecam Wam porównanie cen i wybranie tej właściwej. Ostatnimi pozostaje zakup wosku, samplera czy też świecy. W przypadku wosku umieszczamy go w misie kominka, odpalamy podgrzewacz i cieszymy się z unoszącego się zapachu.
Byłam szczęśliwą posiadaczką wosków Yankee Candle, z których byłam zadowolona mniej lub bardziej w zależności od zapachu. Najbardziej lubię zapachy świeże, słodkie, tajemnicze, męskie, z nutą kwaśnych owoców i kojarzące się z poszczególnymi sytuacjami z mojego życia. Tak już mam. Rzadko zwracam uwagę na nazwę. Czasami mówi ona zupełnie coś innego niż zapach. Jak co roku, Yaknee Candle produkuje nową linię zapachów utożsamiając je z daną porą roku czy okazją. Tym razem jest identyczne. Ewidentnie postawili na zapachy kojarzące się z domowym ciepłem, słodkością oraz nuty przypominające nam o zimnie za oknem i świętach, które zbliżają się małymi kroczkami. Dzięki uprzejmości www.e-candlelove.pl  mam okazję testować zapachy najnowszej linii Yankee Candle Q4 Hollyday Party.
dsc_8563
W skład nowej linii wchodzą cztery zapachy:  Macaron Treats, Festive Cocktail, Star Anise & Orange,  All Is Bright. Zapachy jak dla mnie nie są do siebie podobne. Każdy z nich ma w sobie coś innego co kusi do jego nabycia niż poprzednik. Każdy wyjątkowy. Przyjrzyjmy się im bliżej, by odnaleźć coś ,,to coś”.
Macaron Treats Zapach zdecydowanie utożsamiony z nazwą. Paryski przysmak. Dla łasuchów
i smakoszy słodyczy nawet tych na diecie. Piękne zestawienie malutkich ciasteczek i połączenia kremu waniliowo -migdałowego. Przypomina mi zapach wyjmowanego ciasta z piekarnika, ciepłego, słodkiego z dodatkiem ogromnej niecierpliwości, kiedy będzie zimne i gotowe do spożycia. Nuty cukru, wanilii i migdałów wchodzących w skład paryskich makaroników zdecydowanie wyczuwalny. Pierwszy mój sampler w mojej kolekcji i mam nadzieję, że przekonam się do takiej formy. Sampler dostępny w zaskakującej cenie 9,35 zł. Znajdziecie go w sklepie e-candlelove.pl
dsc_8570
Festive Coctail Zapach słodki, kojarzący się z ciepłym grzańcem z wina z dodatkiem soku malinowego albo zapachem gorącej herbaty z dodatkiem żurawiny, cytrusów, wanilii i czerwonej porzeczki. Zdecydowanie wyczuwalne zapachy cytrusowe, ale nie nachalne. Uzupełnieniem zapachu są gałązki sosny obok znajdujące się w pobliżu. Dla mnie będzie idealny przy pierwszych opadach śniegu z kubkiem gorącej herbaty i kapciach na stopach. Wosk dostępny w mega promocji, jak na nową kolekcję 7,65 zł. Dostępne w sklepie e-candlelove.pl
dsc_8575
Star Anise & Orange Zapach bardzo specyficzny. Nie każdemu będzie odpowiadał. Dla zwolenników soczystych pomarańcz i mandarynek, intensywnych goździków i anyżu, piżma sandałowego i wanilii. Zdecydowanie dla osób, które preferują korzenne zapachy. Nie są to moje ulubione, ale na pewno wosk znajdzie swój odpowiedni czas na użycie. Wszak gusta się z zmieniają, także warto mieć w swojej kolekcji coś, co się nam nie podoba na obecną chwilę, bo przy zmianie upodobań będzie jak znalazł. W sklepie e-candlelove.pl znajdziecie w cenie 7,65 zł.
dsc_8579
Ostatni z kolekcji Yankee Candle Q4 jest All Is Bright. Szczerze wyrażając swoją opinię mogę zdecydowanie stwierdzić, że przepadłam. Zapach kojarzący się z nastrojową muzyką, otulającym zapachem i romantyczną atmosferą. Delikatny zapach gorzkiego grejpfruta, słodkiej pomarańczy, kwaśnej porzeczki i piżma, które nie drażni naszego nosa. Zapach idealny na romantyczny wieczór przy świecach i pysznej kolacji. Sprawdzi się również do panującej za oknem jesiennej aury za oknem, koca i dobrej książki. Zarówno woski, samplety jak i świece All Is Bright dostępne są w sklepie e-candlelove.pl
Na stronie sklepu Candle Love znajduje się nie tylko woski, samplry, pilary i różnej wielkości świece marki Yankee Candle, ale również akcesoria , pałeczki i kulki zapachowe, a także zapachy samochodowe. Zapach Pink Sands osobiście kojarzy mi się z zapacchem lata, radością wolnego czasu, wakacjami i wyjazdem nad ciepłe morze w czasie urlpu. Idealny do kobiecego samochodu, ale męskiego również kiedy kobieta jest częstym pasażerem:) Zapach Pink Sands znajdziecie w sklepie Candle Love.
dsc_8596
Niespodzianką dla Was jest fakt, iż z okazji otwarcia sklepu internetowego Candle Love do końca miesiąca jest -15% na cały asortyment sklepu. Jest to bardzo atrakcyjna promocja, mimo tego, że ceny regularne nie są również wygórowane. Korzystajcie do końca miesiąca bo na prawdę warto. Ze swojej strony mogę zapewnić Was o przemiłej obsłudze i kontakcie z klientem ze strony sprzedawcy. Przesyłki dostarczane są błyskawicznie, zabezpieczone w odpowiedni sposób, żeby naszym wybrańcom nie stała się krzywda. Gorąco polecam!
Wszelkie opinie dotyczące zapachów, cen czy opinii sklepu są moje. Nie są narzucane przez producenta czy dystrybutora.
Wszystkie zdjęcia są moją własnością. Zakaz kopiowania.
Jeżeli po długiej lekturze i wraz z kończącą się herbatą dotarłaś/eś do końca tego wpisu to pozostaw coś po sobie i daj znać czy informacje zawarte na blogu są dla Ciebie przydatne.
Listopad 12, 2016

Ile szczęścia można znaleźć w kopercie…

Pan listonosz łaskaw był tym razem avizo ostawić jako znak swej działalności. Pamiętam był moment gdzie chcieli błysnąć i ostawiali w obranej przez siebie kryjówce a na aviso w skrzynce napisane było gdzie szukać:)
Przypomniał mi się wielkanocny zwyczaj z południowego rejonu kraju zwany: „gonieniem zajączka”otóż prezenty świąteczne są poukrywane i sie ich po prostu szuka. Tu namiar na awizo a poziom trudności niski.
Tym razem musiałam sie wybrać na pocztę i postać w kolejce, miłym zaskoczeniem były całe dwa okienka otwarte – promocja!
Gdy nadejszła ta moja kolej podejścia do okienka a to był tego dnia już druga moja wizyta na poczcie tylko w urzędzie innym: pierwszy raz gdy wysłałam przesyłkę, latorośl pewnej Pani tak sie darła iż ciężko było mi wytrzymać… potem kurierem – cisza, spokój jedyna byłam więc żadnej kolejki ani hałasu a w dodatku Pan przystojny – to sie nazywa konkurencyjność;)
Gdy wróciłam do domu dostałam już czwarty adres – wyjdzie w przyszłym tygodniu i sprawa wysyłek zamkniętą ostanie:)
Coś wysłałam ale i dostałam, a to taka oto koperta pachnąca:
img_20161110_191422
W środku starannie jak widać zapakowane…  przez e-candlelove.pl sklep ze świeczkami, woskami czyli tym co daje ogrom radości.
Widać zapakowana przesyłka starannie:
img_20161110_191524
Woski! Tego u mnie nigdy za wiele:)
img_20161110_191958

Yankee Candle Snowflake Cookie – wosk opis: „Ciasteczka w kształcie płatków śniegu – wprowadzają nową tradycję pieczenia łakoci. Waniliowe otoczone kołderką z różowego, cukrowego lukru.” miałam kiedyś – rok temu chyba:)

Yankee Candle Sparkling Snow- wosk opis: „Naturalnie świeży, „chrupiący” zapach lśniących w słońcu, pokrytych śniegiem sosnowych igiełek.” Miałam go rok temu i sprawdzałam… miałam go wiecej nie kupić, ale jednak trafił do mnie: przeznaczenie – pomyślałam. Może tym razem przypadnie mi do gustu

Yankee Candle Ebony & Oak – wosk opis: „Drzewna mieszanka dębu, sosny i hebanu tworzy elegancki leśny zapach, wzbogacony subtelnym dotknięciem eukaliptusa i paczuli.” a to nowość, ciekawam bardzo jak z kominka mi będzie czas umilał

img_20161110_192025

Kringle Candle OAK & Fig – wosk opis:  „Moc drzewnych nut dębu, wraz z niezwykle delikatną słodyczą mleczka z dojrzałych fig. Ten piękny balans doda Wam sił i wprowadzi harmonię.”

Kringle Candle Vanilla Latte – wosk Przyjemna wanilia, w połączeniu z aromatycznym espresso i kremową śmietanką. Ta niepohamowana słodycz, to nie lada gratka dla wszystkich entuzjastów słodkości.

Kringle Candle Grey – wosk Doskonale przemyślany zapach – wyważone połączenie nut cytrusów, kwiatów, egzotycznego drewna i piżma. Baza zapachu to wanilia i bób tonka.

img_20161110_192048
Kto czuł wdzięczność ten wie o co chodzi…. niesamowita radość i szczęście…. świeczki i woski to jest to co uwielbiam: Kringle Candle, Yankee Candle to cos co uwielbiam – e-candlelove.pl ma ich spory wybór:)
Ja czuję sie jak dziecko które sie cieszy z prezentu którego nie mogło sobie wymarzyć a jest, jest już u mnie i pachnie… woski cieszą mnie bardzo:)
za przesyłkę ślicznie dziękuję sklepowi:

Sklep Yankee Candle - Sklep Kringle Candle - Sklep Goose Creek Candle - Candlelove

 

Listopad 10, 2016

Wygraj i wybierz sobie dużą świecę!

Okres jesienno-zimowy to długie, bardzo chłodne wieczory… otulamy się ciepłym kocem  w pobliżu mamy coś rozgrzewającego;) tak przygotowane chętnie dajemy się wciągnąć w świat opisany w książce… to właśnie w takie wieczory: gdy ciemno, zimno i mokro za oknem – blask świecy najbardziej cieszy: ten wyjątkowy klimat jaki daje…. Są świece które dodatkowo wydają dźwięk palonego drewna – taka namiastka kominka…
Sam blask świecy i ulubiony napój to przyjemność którą możemy dzielić także z kimś. Zbliżają się święta… świeca jest wspaniałym cudownym prezentem który sprawy że bliska osoba jeszcze cieplej o nas będzie myślała:)
Czujemy sie dopieszczone gdy piękny zapach umila nam chwile… Blaskiem i zapachem świecy możemy cieszyć się długo… bo to właśnie dużą świecę możesz wygrać biorąc udział w rozdaniu:

konkurs-e-candlelove

 

 

Regulamin:
1)      Rozdanie trwa od dziś  do 30 listopada
2)      organizatorem jestem ja czerwonafilizanka przy współpracy ze sklepem e-candlelove.pl
3)      Sponsorem nagrody jest sklep e-candlelove.pl i to on zajmuje się wysyłką nagrody.
4)      Nagroda jest jedna – wybrana świeca duża z – e-candlelove.pl. Można wybrać świecę wybranej marki: yankee candlegoose creek lub kringle candle.
4b) trzy pierwsze osoby które:
– polubią sponsora na FB
– zamieszczą banerek na blogu z linkiem do tego wpisu
– udostępnią na FB informacje o rozdaniu
– Poprawnie wypełnią zgłoszenie
Otrzymają prezent niespodziankę od e-candlelove.pl
5) Jeśli na koniec konkursu wybrana świeca nie będzie osiągalna zwycięzca wybiera inną dostępną.
6)      by wziąć udział w rozdaniu obowiązkowo:
– polubić stronę sponsora na FB klik
–  udostępnić publicznie informacje o rozdaniu wraz z linkiem na fb
– być publicznym obserwatorem bloga. czerwonafilizanka.blogspot.com
– wkleić linka do wybranej świecy ze strony e-candlelove.pl
 7)      wypełnić poprawnie formularz:
Obserwuję jako:
Lubię e-candlelove na fb:
Link do udostępnienia na fb:
Poproszę świecę (link do świecy ze strony organizatora):
mail/adres bloga:
Banerek na blogu, na instagramie (za każdy link jeden punkt dodatkowy)
Jeśli Cię kojarzę jako czytelniczkę to też otrzymasz dodatkowy punkt:)
8) zwycięzca zostanie ogłoszony na tym blogu we wpisie który pojawi się w kilka dni po zakończeniu zabawy
9) nagroda jest nowa, nie używane i oryginalnie zapakowana.
10) Biorąc udział akceptujesz regulamin bez zastrzeżeń.
11) Nagroda zostanie przesłana kurierem do 5.dni roboczych. Wysyłka tylko na Terenia Polski.
12) Na dane do wysyłki czekam trzy dni od ogłoszenia wyników, jeśli zwycięzca sie nie zgłosi (pisząc z podanego w zgłoszeniu maila to po tym terminie traci prawo do nagrody i losuję kolejną osobę.
13) Będzie mi miło jeśli podziękujesz na blogu swoim gdy przesyłka do Ciebie dojdzie.
14) Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
Powodzenia:)