25 stycznia, 2017

Nigdy tego nie róbcie!!

NIGDY TEGO NIE RÓBCIE!!

Dzisiaj coś na temat jednego z gadżetów. Postanowiłam dzisiaj przyjść do Was z postem dotyczącym jednego z gadżetów od marki Yankee Candle, ry jest przez jednych kochany, a drudzy to się w ogóle zastanawiają co to jest. Osobiście nie jestem typem gadżeciary

Bardziej osoby, która lubi fajne rozwiązania, ułatwiające życie. Jednak wyznaje zasadę, ze jeżeli coś zostało wymyślone to jest w miarę zdrowego rozsądku przydatne i warto spróbować. Dzięki uprzejmości Candlelove.pl miałam możliwość testowania jednego z produktów. Mowa tu o zagaszaczu, który moim zdaniem jest nie tylko eleganckim przedmiotem idealnie pasującym do naszej kolekcji, ale przede wszystkim bardzo ważnym elementem w kwestii dbania o nasze świece.    

Komuś możne się wydawać, ze gaszenie świecy to tylko zwykły podmuch powietrza otóż nie do końca. Podmuch powietrza oczywiście zagasi nam płomień jednak istnieje ryzyko, ze wszystkie paprochy, które osadziły się na knocie wpadną do naszego pięknego, woskowego basenu. Nie wygląda to ani estetycznie, a już na pewno nie pomaga w dalszym paleniu świecy.

Czasami po gaszeniu świecy nie mądrzy osobnicy wpadają na pomysł  zakrycie wieczkiem świecy, pomimo, ze świeca w dalszym ciągu dymi. Nigdy tego nie róbcie, bo nie wiem czy wiecie, ale dym jest pochłaniany przez rozpuszczony wosk i przy kolejnym rozpaleniu nie będzie czuć zapachu, a jedynie swad spalenizny i Wasz ulubiony zapach może w najnormalniejszy sposób zostać zabity.   Kiedyś tez gasiłam świece dmuchając.

Jednak od momentu kiedy jestem szczęśliwą posiadaczka zagaszacza ze sklepu Candlelove.pl od marki Yankee Candle moje gaszenie świec to istny rytuał. Jest to taki akcent, który nie dość ze zachowuje moja kolekcje świec w idealnym stanie to jednocześnie wprowadza akcent elegancji.    

 Zagaszacze dostępne są na stronie internetowej sklepu Candlelove występują w eleganckich kolorach, które idealnie wkomponują się w nasz arsenał. Poniżej znajduje się film, który przedstawia zagaszasz w praktyce.

Po użyciu sami uznacie, ze warto wydać kilka złotówek na coś co nie tylko będzie produktem z logiem marki Yankee Candle, ale naprawdę fajnym przedmiotem, który jest przede wszystkim przydatny.  

BUZIAKII!! ;*   AUTOR: Agnieszka Wójtowicz [kad_youtube

url=”https://youtu.be/lydypixbFuw”]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *